Piłkarskie podsumowanie weekendu #1

Filip Sitek | 14.05.2018 21:45 | komentarzy: 1 | kategoria: Analiza |

Za nami przedostatni piłkarski weekend w wykonaniu najlepszych lig europejskich. W czasie jego trwania jak zawsze mogliśmy podziwiać wiele wspaniałych widowisk. W Anglii i Niemczech rozgrywki na najwyższym szczeblu piłkarskim dobiegły już końca. Kluby z Hiszpanii, Francji i Włoch, mają do rozegrania jeszcze jedną kolejkę. Pozwólcie, że w pierwszej części podsumuję te 3 ostatnie dni zażartej walki w 5 najmocniejszych ligach europejskich.

 Bundesliga

Ostatnia kolejka niemieckiej ekstraklasy z pewnością nie zawiodła. Mogliśmy zobaczyć wiele bramek i zwrotów akcji. Upragnioną paterę za mistrzostwo Niemiec otrzymał po raz szósty z rzędu Bayern Monachium, mimo iż ostatni mecz u siebie sensacyjnie przegrał z VFB Stuttgart 1:4. Asystę w tym starciu zaliczył Robert Lewandowski, który to z kolei otrzymał trofeum za zdobycie tytułu króla strzelców.

 

Zwycięstwem 1:0 z Eintrachtem Frankfurt, swój świetny sezon, zwieńczony wicemistrzostwem kraju zakończyło FC Schalke 04. W TOP 4 zameldował się także TSG 1899 Hoffeheim, które to pokonało  Borussię Dortmund 3:1. „Wieśniaki” w ostatnich minutach ligowego sezonu przeskoczyły BVB w tabeli i co za tym idzie, awansowały na trzecie miejsce. Mimo porażki, ekipa z Zagłębia Ruhry również wystąpi w przyszłym sezonie Ligi Mistrzów.

Gorzką pigułkę muszą zaś przełknąć fani Bayeru Leverkusen, gdyż ich ulubieńcy, mimo zwycięstwa z Hannoverem 96 3:2, nie zdołali przeskoczyć dwóch wspomnianych wcześniej drużyn i ostatecznie zakończyli rozgrywki Bundesligi na piątym miejscu. W następnym sezonie będą musieli zadowolić się występami w Lidze Europy. Niższą klasą europejskich pucharów zadowolić musi się także ekipa RB Leipzig, która w ostatniej kolejce rozgromiła Herthę 6:2.

W ostatniej kolejce poznaliśmy też ostatecznych spadkowiczów z niemieckiej ekstraklasy. Do drużyny FC Köln dołączyła ekipa z Hamburga. Kibice HSV boleśnie przeżyli pierwszy w historii klubu spadek do niższej klasy. Hamburczycy grali w Bundesligi od momentu jej założenia. W ostatnim meczu domowym z Borussią Mönchengladbach fani zespołu spowodowali zamieszki i przerwanie zawodów. W barażach o pozostanie w Bundeslidze wystąpi zaś VfL Wolfsburg.

 

 La Liga

Rozstrzygnięcia, które zapadły w 37. kolejce hiszpańskiej ekstraklasy, nie spowodowały jakiś wielkich zmian w tabeli. Meczem weekendu z pewnością były derby Sevilli, które jak zwykle nie zawiodły i zakończyły się wynikiem 2:2. Co ciekawe, rezultat ten powoduje, że Real Betis będzie wyżej w tabeli na koniec sezonu, niż lokalny rywal. Taka sytuacja miała ostatni raz miejsce w sezonie 2004/2005.

Pewne zwycięstwa zanotowały też Valencia CF, Villarreal CF oraz Atlético Madryt, które dzięki zdobyciu 3 punktów w meczu wyjazdowym z Getafe ma już wicemistrzostwo w kieszeni. Real Madryt, który znokautował Celtę Vigo 6:0, ma jeszcze matematyczne szanse na prześcignięcie „Los Colchoneros”. Z kolei FC Barcelona sensacyjnie przegrała u siebie z Levante UD 1:4 i nie zakończy sezonu bez ani jednego blamażu. 

Te wszystkie rozstrzygnięcia sprawiły, że najważniejsze kwestie w La Lidze zostały już rozstrzygnięte. Ostatnia kolejka będzie z cyklu etapów przyjaźni.

 

 Ligue 1

W 37. kolejce Ligue 1 mieliśmy mocne trzęsienie ziemi. Nie mówię tu o PSG. „Paryżanie”, co prawda przegrali z Stade Rennais 0:2, ale tytuł mistrza Francji miało już od dłuższego czasu zapewnione. W tym momencie chodzi mi o drużyny z miejsc 2 – 4. Od początku sezonu trwa zaciekła batalia o miejsce w Lidze Mistrzów oraz o miejsce uprawniające do gry w eliminacjach tych rozgrywek. Olympique Marsylia po szalonym meczu zremisował z EA Guingamp 3 :3. AS Monaco wyszarpało w samej końcówce 3 punkty w meczu z AS Saint-Étienne, a Olympique Lyon przegrał z RC Strasbourg 2:3, chociaż do 88. minuty wygrywał 2:1...

Na końcu francuskiego wątku warto dodać, że wspomniane wcześniej zwycięstwo Stade Rennais nad Paris Saint-Germain, praktycznie dało „Czerwono-Czarnym” piąte miejsce i grę na jesień w Lidze Europy. Zaś Thiago Motta rozegrał swój ostatni mecz na Parc des Princes.

 

 

 Premier League

Ostatnia kolejka angielskiej ekstraklasy miała przede wszystkim wymiar sentymentalny. Swoją karierę piłkarską zakończył Michael Carrick, który poprowadził „Czerwone Diabły” do zwycięstwa z Watfordem 1:0. Z kolei Arsène Wenger zakończył swoją przygodę na ławce trenerskiej Arsenalu i to w ładnym stylu, gdyż „Kanonierzy” pokonali Huddersfield Town 1:0.

Niebywałą historię zdołali napisać gracze Manchesteru City, którzy wygrali w spotkaniu                       z Southampton 1:0 i zakończyli sezonu Premier League z dorobkiem 100 punktów.

Poznaliśmy też ostateczny skład uczestników przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. Do drużyn z Manchesteru dołączył Tottenham Hotspur. Dzięki wygranej w szalonym meczu Leicester City 5:4 londyńczycy skończył ligę na trzecim miejscu. Liverpool pewnie pokonał Brighton & Hove Albion 4:0. Mohamed Salah z 32 trafieniami stał się piłkarzem, który zdobył najwięcej goli w jednym sezonie Premier League. Batalię o TOP 4 zdecydowanie przegrała londyńska Chelsea, która została dobita w ostatniej kolejce przez Newcastle United i musi zadowolić się rozgrywkami Ligi Europy.

Poznaliśmy też oficjalny skład tegorocznych spadkowiczów. Do WBA i Stoke City, dołączyła ekipa Swansea City.

 

 Serie A TIM

Na Półwyspie Apenińskim 37. kolejka Serie A rozpoczęła się od mocnego szoku. Inter, bijący się o miejsce gwarantujące udział w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów, przegrał sensacyjnie u siebie z Sassuolo. Remis Lazio w spotkaniu z Crotone spowodował, że Inter jeśli chce znaleźć się w TOP 4 na koniec sezonu, to musi pokonać za tydzień rzymian.

Bezpośredni bój o szóste miejsce dające awans do Ligi Europy stoczyły w tej kolejce Atalanta i AC Milan. Summa summarum mecz zakończył się remisem 1:1. Co ciekawe, obie drużyny kończyły spotkanie grając w dziesiątkę.

Na niedzielny wieczór, włodarze Serie A przygotowali dla kibiców prawdziwą masę atrakcji. Otrzymaliśmy dwa megahity w postaci AS Roma – Juventus FC i UC Sampdoria – SSC Napoli. W pierwszym wspomnianym spotkaniu padł bezbramkowy remis, który nie przeszkodził drużynie z Turynu w zdobyciu siódmego z rzędu tytułu mistrza Włoch. Cały mecz bramki „Starej Damy” strzegł Wojciech Szczęsny. Z kolei w drugim meczu SSC Napoli pokonało swoich rywali 2:0, w tym swój udział miał Arkadiusz Milik. Milik po wejściu z ławki zdobył bramkę, a na boisku obejrzeliśmy w sumie aż 5 Polaków.

 

Czytaj więcej o: Anglia, Hiszpania, Francja , Niemcy, Analizy, La Liga, Bundesliga, Serie A TIM, Premier League, Ligue1, Włochy

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze