Kompromitacji ciąg dalszy; Legia nie zagra w Lidze Mistrzów!

Filip Sitek | 31.07.2018 22:25 | komentarzy: 2 | kategoria: Recenzja meczu |

Próbowali, atakowali, nawet strzelili gola. Było to jednak za mało, żeby odrobić straty z pierwszego meczu.

Na Stadion im. Antona Malatinskiego o godzinie 20.30 wybiegły „jedenastki” Spartaku Trnawa i Legii Warszawa. Jeszcze przed tygodniem wszyscy zakładali, że mecz ten będzie dla ekipy ze stolicy Polski czystą formalnością, zwieńczoną awansem do następnej rundy. Tymczasem spotkanie stało się dla „Legionistów” meczem ostatniej szansy, gdzie przegrana miała oznaczać jeden z największych blamaży w historii polskiej piłki klubowej.

Od samego początku przewagę mieli z wiadomych przyczyn „Wojskowi”. Nie przekładało się to jednak na wynik. Pierwszą dogodną sytuację miał w 14. minucie Kanté, jednak Hiszpan spudłował. W 37. minucie na Legię spadł prawdziwi cios. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Marko Vešović. Mistrza Polski mógł uratować już tylko cud.

W wyniku takiego obrotu spraw do głosu doszli gospodarze, którzy pod koniec I połowy stworzyli kilka groźnych akcji.

Przełom nastąpił w 63. minucie, kiedy to gola zdołał zdobyć Iñaki Astiz. „Legioniści” zaczęli prawdziwe oblężenie bramki mistrza Słowacji. Raz po raz zawodnicy gości próbowali pokonać bramkarza rywali.

Mistrz Polski do samego końca spotkania próbował ponownie złamać obronę Spartaka, lecz bezskutecznie. Ostateczny cios padł w 85. minucie, kiedy to Antolić powtórzył „wyczyn” Vešovicia z I połowy. Wynik nie uległ już zmianie. To oznaczało koniec marzeń Legii o fazie grupowej Ligi Mistrzów. Po raz kolejny skompromitowała się również polska piłka klubowa. 

Rywalem Mistrza Słowacji w kolejnej rundzie będzie zwycięzca pojedynku FK Crvena Zvezda – FK Sūduva Mariampol.

FC Spartak Trnawa – Legia Warszawa 0:1 (0:0) Astiz 63'

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Polska, Legia Warszawa, Słowacja, Trnawa-Legia-2018-07-31 , FC Spartak Trnawa

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze