Kepa: Kwota mojego transferu nie wywiera na mnie presji

Autor: Dariusz Maruszczak | 05.09.2018 11:51 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

Bramkarz Chelsea Kepa Arrizabalaga podkreślił, że kwota jego transferu z Athleticu za 80 milionów euro nie ma na niego żadnego wpływu.

Kepa trafił do Chelsea w letnim okienku transferowym za 80 milionów euro, co sprawiło, żzdystansował Alissona i stał się najdroższym bramkarzem w historii futbolu.

– Cena nie ma na mnie żadnego wpływu, to efekt tego, jak wygląda rynek transferowy. Kwoty transferów rosną i nadal będą to robić. Dlatego nie przejmuję się ceną i oczekiwaniami z nią związanymi, ponieważ to normalne – wyznał Kepa.

– Życie w Chelsea zaczęło się bardzo dobrze, zawsze jest lepiej, gdy wygrywa się mecze, a dla mnie ważne jest również utrzymywanie czystego konta. To dobry klub dla mnie, ponieważ było w nim wielu Hiszpanów, którzy odnosili sukcesy i było im tu dobrze. Kilku z nich wciąż tu gra – powiedział 23-latek.

– Ten klub wygrał wszystko w ostatnich latach: Premier League, Ligę Mistrzów, Ligę Europy, FA Cup. Zgadzam się, że każdy transfer to do pewnego stopnia hazard, ale wierzę, że to będzie ważny krok w mojej karierze – podsumował  baskijski bramkarz.

Czytaj więcej o: Chelsea FC, Transfery, Athletic Bilbao, Kepa Arrizabalaga

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Klopp: Z Chelsea zagra Mignolet, reszta zmian później

    Trener Liverpoolu, Jürgen Klopp potwierdził, że w meczu o EFL Cup w bramce stanie Simon Mignolet. Belg jest rezerwowym, po tym jak w lecie z włoskiej Romy do klubu przyszedł Alisson i zastąpił Llorisa Kariusa, który w finale Ligi Mistrzów popełnił koszmarne błędy.

    czytaj więcej
  • Po jednej bramce i jednym punkcie; Real traci punkty w Bilbao

    Real Madryt nie ustępuje kroku Barcelonie. „Los Blancos” mieli przed sobą kolejną przeszkodę do pokonania. Athletic Club był trudnym rywalem dla „Królewskich”, co zresztą zaprezentował.

    czytaj więcej
  • Legenda Arsenalu: Chciałem widzieć inny zespół

    Po wielu latach władze Arsenalu zdecydowały, że w sezonie 2018/2019 Arsène Wenger nie będzie trenerem klubu. Francuza zastąpił Unai Emery i w debiucie ligowym przeciwko Manchesterowi City przegrał on 0:2 na własnym stadionie. Były kapitan "Kanonierów", Tony Adams skomentował jednak sytuację stołecznego klubu.

    czytaj więcej
  • Siadamy głęboko w fotelach, zapinamy pasy i startujemy. Oto nowy sezon Premier League – emocje gwarantowane!

    Już w piątek rusza Premier League, według wielu najlepsza liga na świecie. W zakończonym okienku transferowym kibice byli świadkami kilku obiecujących transferów. Przyjście Riyada Mahreza do Manchesteru City może zdecydowanie pomóc w obronie tytułu mistrzów Anglii. Pozostałymi kandydatami do zdobycia mistrzostwa niezmiennie są: Liverpoool FC, Manchester United, Chelsea FC oraz Tottenham.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze