Gdy brakuje Mbappé i Neymara, gra się źle. Nic z tych rzeczy! Łatwa wygrana „Paryżan”

Autor: Karol Brandt | 14.09.2018 22:39 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

W meczu 5. kolejki Ligue 1 mistrzowie Francji musieli sobie radzić bez kilku kluczowych graczy. Pomimo tego zdominowali rywali i odnieśli gładkie zwycięstwo.

Mistrzowie Francji w oczekiwaniu na starcie z Liverpoolem w Lidze Mistrzów podejmowali dzisiaj „Zielonych”. Do tego pojedynku przystępowali bez kontuzjowanego Layvina Kurzawa oraz Kyliana Mbappé, który pauzował za czerwoną kartkę. Natomiast Neymar otrzymał wolne od szkoleniowca. Pomimo tego faworytem nadal byli „Paryżanie”.

To, ile znaczą Kylian Mbappé oraz Neymar dla ekipy Thomasa Tuchela mogliśmy się przekonać w trzech pierwszych kwadransach gry, kiedy to gospodarze z trudem zawiązywali akcje. Oczywiście, nadal dłużej utrzymywali się przy piłce, jednak to przyjezdni stworzyli sobie więcej okazji bramkowych.

Abstrahując od tego, w kluczowej statystyce po pierwszej połowie przeważali „Paryżanie”. W 22. minucie Julian Draxler pokazał, że mógłby odnaleźć się w siatkonodze. Niemiecki zawodnik podbił piłkę głową, po czym tą samą częścią ciała wbił ją do siatki. Asystował Marco Verratti. Włoski pomocnik chwilę wcześniej sam mógł wpisać się na listę strzelców, lecz chybił z okolic pola karnego.

Tuż po przerwie Loïc Perrin powalił na murawę Edinsona Cavaniego, a sędzia wskazał na „wapno”. Skutecznym egzekutorem jedenastki okazał się sam poszkodowany, który umieścił futbolówkę w prawnym dolnym rogu bramki.

W tym meczu Thomas Tuchel starał się oszczędzać siły swoich piłkarzy. Dlatego po pierwszej połowie zmieniony został Lassana Diarra, zaś w 68. minucie plac gry opuścił Marco Verratti. W 76. minucie piłkę w pole karne zagrał Moussa Diaby. Wydawało się, że podanie przetnie któryś z defensorów, tak się jednak nie stało. Dzięki temu na listę strzelców silnym strzałem wpisał się Ángel Di María.

W 84. minucie gości dobił Moussa Diaby. W tej sytuacji piłkę Cavaniemu wyłożył Draxler, a Urugwajczyk przekazał ją młodszemu koledze, który bez trudu zapisał się w notesie arbitra. Do końca meczu wynik się już nie zmienił. Tym samym tuż przed starciem z „The Reds” podopieczni Thomasa Tuchela zgarnęli trzy punkty, a przy okazji zaoszczędzili sporo sił.

Paris Saint-Germain – AS Saint-Étienne 4:0 (1:0) Draxler 22’, Cavani 51’ (k.), Di María 76’, M. Diaby 84’

Czytaj więcej o: Paris Saint-Germain, Angel Di Maria, Edinson Cavani, Julian Draxler, AS Saint-Etienne, Ligue1, Moussa Diaby

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze