Zaskakujące zwycięstwo Parmy nad Interem

Mateusz Deluga | 15.09.2018 15:48 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Na Giuseppe Meazza zmierzyły się ze sobą „jedenastki” Interu oraz Parmy. Słaba postawa gospodarzy zaowocowała utratą cennych trzech „oczka”. Pięknym strzałem z dystansu popisał Federico Dimarco, który uszczęśliwił kibiców „Gialloblu”.

Pierwsze minuty spotkania należały do zawodników gospodarzy, którzy chcieli wykorzystać atut własnego boiska. „Crociati” mogli jednak polegać na Luigim Sepe, który fantastycznie spisywał się w bramce Parmy.

W zespole „Nerazzurrich” dobrze prezentował się Marcelo Brozović, który był najaktywniejszym piłkarzem Interu. Natomiast w szeregach gości czarował były napastnik Napoli, Roberto Inglese. W 17. minucie Ivan Perisić mógł dać mediolańczykom prowadzenie. „La Biscione” przeprowadzili szybki atak, który zatrzymał Sepe, do odbitej piłki dobiegł Perisić, jednak jego strzał okazał się niecelny.

W 27. minucie sędzia przyznał Interowi rzut wolny. Do górnej piłki najwyżej wyskoczył Milan Škriniar, który spudłował i od bramki musiał rozpocząć Luigi Sepe. Sześć minut później do akcji wkroczył Gervinho, który ośmieszył piłkarzy „Nerazzurrich”, a następnie uderzył futbolówkę na bramkę rywali. Wówczas Samir Handanović uchronił gospodarzy od straty gola.

Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym rezultatem. Po przerwie Inter ponownie rzucił się do ataku. W 47. minucie groźnie z dystansu uderzył Leo Štulac. Samir Handanovič wykazał się czujnością i obronił strzał pomocnika. Na zegarze minęła 60. minuta, obie drużyny zwolniły tempo gry. Spotkanie wyraźnie straciło na jakości.

W 72. minucie groźnie z dystansu uderzył Radja Nainggolan, a Luigi Sepe sparował piłkę na aut. Około dziesięć minut przed końcem spotkania Federico Dimarco odebrał piłkę jednemu z zawodników Interu i huknął potężnie z trzydziestu metrów. Handanovič był bez szans.

Spotkanie zakończyło się sensacyjną porażką „Nerazzurrich” na własnym stadionie. Luciano Spalletti ma przed sobą mnóstwo pracy nad tym, by taka porażka nie przytrafiła się ponownie jego zawodnikom. Natomiast dla Parmy to szczególny dzień, bowiem to drugie zwycięstwo gości nad Interem na Giuseppe Meazza. Ostatni raz goście wygrali na tym obiekcie w 1999 roku.

Inter Mediolan – FC Parma 0:1 (0:0) Dimarco 79'

Czytaj więcej o: Inter Mediolan, Włochy, Gervinho, Samir Handanovic, Luciano Spalletti, Marcelo Brozovic, Parma FC, Serie A TIM

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Brak komentarzy, bądź pierwszym komentującym

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.