Męki Barcelony w Sociedad

Autor: Michał Nowacki | 15.09.2018 18:10 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

FC Barcelona toczyła dzisiaj trudny bój na wyjeździe z Realem Sociedad. Nie pierwszy raz „Blaugrana” męczy się na terenie tego rywala i pokazała to także dzisiaj.

W 13. minucie Héctor Moreno wykonywał rzut wolny, znalazł w polu karnym dobrze ustawionego Aritza Elustondo, który bez problemów zmieścił futbolówkę w bramce. W 36. minucie Barcelona mogła wyrównać także po stałym fragmencie gry. Do dośrodkowanej piłki z rzutu rożnego najwyżej wyskoczył Gerard Pique, który przymierzył minimalnie obok lewego słupka.

W 42. minucie Barcelona sygnalizowała, że powinna mieć jedenastkę, ale Sociedad grało dalej. Po chwili Carlos Del Cerro przerwał grę i zdecydował się obejrzeć zapis kamer wideo. Goście jednak nie dostali rzutu karnego i mecz został dalej kontynuowany.

W przerwie trener Ernesto Valverde zdecydował się na ofensywną zmianę, ściągnął prawego obrońcę Nelson Semedo i w jego miejsce wpuścił Philippe'a Coutinho.

W drugiej połowie Barcelona się zdecydowanie ożywiła i zaczęła gonić wynik, a także stwarzać sobie ku temu poważne okazje. W 55. minucie Lionel Messi pokusił się o indywidualny rajd, ominął kilku rywali, ale na oddanie dokładnego strzału zabrakło mu już sił i piłkę złapał bez większych problemów bramkarz gospodarzy.

Trzy minuty później Ousmane Dembélé próbował uderzać głową, ale mocno chybił. Minutę później Mikel Oyarzabal mógł pokazać Barcelonie jak niewykorzystane sytuację się mszczą i podwyższyć na 2:0, jednak po uderzeniu głową futbolówka przeszła wysoko nad poprzeczką.

W 60. minucie ponownie Messi dał o sobie znać. Argentyńczyk przymierzył precyzyjnie, ale Geronimo Rulli był na posterunku. Trzy minuty później Gerard Pique uderzał głową w bramkarza, po dobrym dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

W 63. minucie do remisu doprowadził Luis Suárez, który stał w odpowiednim miejscu w polu karnym i popisał się świetną precyzją. Dwie minuty później Philippe Coutinho przymierzył w prawe okno bramki z dalszego dystansu, ale golkiper wyciągnął się jak struna i Barcelona miała tylko rzut rożny. W 66. minucie „Blaugrana” wyszła na prowadzenie. Ousmane Dembélé strzelił z krawędzi pola karnego i sprawił, że fani mistrza Hiszpanii oszaleli na trybunach.

W 86. minucie gospodarz mógł doprowadzić do remisu 2:2. Juanmi stał w polu karnym, uderzył głową, ale obok prawego słupka. W doliczonym czasie gry uderzenie oddał jeszcze raz Luis Suárez, ale nie był w stanie wpakować piłki do bramki. 

Real Sociedad – FC Barcelona 1:2 (1:0) Elustondo 13'– L. Suárez 63', O. Dembélé 66'

Czytaj więcej o: FC Barcelona, Hiszpania, Lionel Messi, Luis Suarez, Real Sociedad, Ousmane Dembele, La Liga

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze