Kanonada w Paryżu; pewne trzy punkty PSG

Mateusz Deluga | 03.10.2018 20:51 | źródło zdjęcia: Twitter.com/ChampionsLeague | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Po porażce z Liverpoolem trener Thomas Tuchel postanowił wystawić podstawową „jedenastkę”, która miała za zadanie zdominować gości z Belgradu. Przyjezdni w poprzedniej kolejce Ligi Mistrzów zremisowali bezbramkowo z Napoli.

Już w trzeciej minucie spotkania Ángel Di María postanowił posłać wrzutkę w pole karne Milana Borjana, jednak piłka została przejęta przez obrońców „Czerwonej Gwiazdy”, którzy oddalili zagrożenie.

W 8. minucie Goran Causic odebrał piłkę pod polem karnym PSG. Zawodnik gości oddał strzał, po którym futbolówka poszybowała ponad poprzeczkę bramki. Podobną sytuację niespełna minutę później miał Kylian Mbappé, ale i jego strzał pozostawiał wiele do życzenia.

W 15. minucie Mbappé mógł wyprowadzić gospodarzy na prowadzenie. Napastnik strzelił mocno w kierunku bramki Milana Borjana, jednak ten wykazał się niesamowitym refleksem i obronił strzał Francuza. W 20. minucie Neymar uszczęśliwił kibiców gospodarzy na Parc des Princes. Brazylijczyk pokonał golkipera gości bezpośrednio z rzutu wolnego.

Dwie minuty później mieliśmy już 2:0. Neymar po raz drugi trafił do siatki. Kylian Mbappé wypracował sytuację Brazylijczykowi, a ten uderzył piłkę w taki sposób, że znalazła się pod poprzeczką bramki. To był piekielnie mocny strzał.

W 37. minucie Edinson Cavani przedryblował dwóch obrońców, po czym pokonał kąśliwym strzałem Milana Borjana. PSG było dzisiejszego wieczoru bezlitosne dla Crveny Zvezdy. Trzy minuty przed końcem pierwszej połowy Ángel Di María znalazł drogę do siatki golkipera gości. Argentyńczyk wykorzystał podanie Thomasa Meuniera.

Pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 4:0 dla gospodarzy. To był prawdziwy pokaz futbolu na najwyższym poziomie. Po przerwie sytuacja nie uległą zmianie. „Paryżanie” atakowali, natomiast goście z Belgradu uporczywie się bronili. 

Na nic się to stało, bo Edinson Cavani znalazł podaniem Mbappé, który zdobył bramkę na 5:0. Na odpowiedź „Czerwonej Gwiazdy” musieliśmy poczekać do 74. minuty. Marko Marin otrzymał podanie od Lorenzo Ebecilio. Były reprezentant Niemec zdołał pokonać Alphonsa Aréolę.

W 80. minucie Neymar skompletował hat-tricka. Brazylijczyk ponownie uderzył futbolówkę z rzutu wolnego, odległość od bramki wynosiła około 25 metrów. Napastnik skoncentrował się i uderzył piłkę tak mocno, że Milan Borjan nie miał nic do powiedzenia.

Absolutna dominacja PSG. Goście musieli obejść się smakiem, ponieważ trzy punkty zostały w Paryżu.

Paris Saint-Germain – FK Crvena Zvezda 6:1 (4:0) Neymar 20’, 22’, 80', Cavani 37', Di María 42', Mbappé 70'  Marin 74'

Czytaj więcej o: Francja , Trenerzy, Paris Saint-Germain, Angel Di Maria, Neymar, Edinson Cavani, Thomas Tuchel, FK Crvena zvezda Belgrad, Kylian Mbappe, PSG - Crvena Zvezda 2018-10-03

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze