Alcácer niekwestionowanym królem Dortmundu

Mateusz Deluga | 06.10.2018 17:32 | źródło zdjęcia: Twitter.com/FCAugsburg | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Po tryumfie nad AS Monaco przed Borussią kolejne trudne zadanie. Podopieczni Luciane Favre’a mierzyli się z Augsburgiem. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem „Borrusen”. Kibice z Signal Iduna Park mogli być zadowoleni z postawy swoich piłkarzy. A w szczególności z Paco Alcácera.

Pierwsi do głosu doszli goście z Augsburga. Francisco Caiuby dośrodkował w pole karne Romana Bürkiego. Obrońcy BVB błyskawicznie oddalili zagrożenie. Gościom został przyznany rzut rożny. W 15. minucie Marco Reus odebrał precyzyjne podanie w polu karnym, po czym kopnął piłkę w taki sposób, że ta poszybowała ponad bramką.

W 22. minucie Augsburg wyszedł na prowadzenie. Strzelcem gola, Alfred Finnbogason. Islandczyk dobiegł do odbitej piłki w polu karnym i umieścił ją w siatce. Ta bramka była kompletnym zaskoczeniem dla gospodarzy.

Na bramkę Finnbogasona próbował odpowiedzieć Hakimi, jednak piłka po jego strzale została obroniona przez Andreasa Luthego. Borussia nie potrafiła znaleźć drogi do bramki rywali. Trener Favre nie mógł być zadowolony z postawy swoich podopiecznych. Piłkarzom gospodarzy ewidentnie brakowało skuteczności.

W 62. minucie Paco Alcácer wykorzystał podanie Sancho i umieścił piłkę w siatce. Radość kibiców BVB trwała dziewięć minut, bowiem do bramki Romana Bürkiego trafił Philipp Max i było 2:1 dla Augsburga.

W 80. minucie Raphael Guerreiro dośrodkował piłkę w pole karne. Cwaniactwem popisał się Paco, który strzelił drugiego gola. Cztery minuty później Hakimi posłał prostopadłe podanie do Mario Götzego, a ten pokonał bramkarza Augsburga. W 87. minucie Philipp Max wykonał rzut rożny. Najwyżej w polu karnym BVB wyskoczył Michael Gregoritsch. 3:3! Niesamowite spotkanie w Dortmundzie.

Arbiter doliczył sześć minut do podstawowego czasu gry. W 95. minucie przed polem karnym został sfaulowany jeden z piłkarzy Dortmundu. Do piłki podszedł Paco, który uderzył piłkę z rzutu wolnego. Futbolówka wpadła do siatki, a kibice gospodarzy wpadli w ekstazę.

Spotkanie stało na naprawdę wysokim poziomie. BVB wygrało zasłużenie. Największe brawa należały się Paco Alcácerowi, który zapewnił „Borrusen” trzy punkty.

Borussia Dortmund – FC Augsburg 4:3 (0:1) Alcácer 62', 80', 90+6', Götze 84'Finnbogason 22’, Max 71', Gregoritsch 87'

Czytaj więcej o: Niemcy, Borussia Dortmund, Lucien Favre, Marco Reus, FC Augsburg, Paco Alcacer, Raphael Guerreiro , Achraf Hakimi, Roman Burki

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Po wielkim trudzie, trzy punkty zostają w Dortmundzie

    Gospodarze z Dortmundu chcą za wszelką cenę powrócić do elity Ligi Mistrzów. Miała im w tym pomóc konfrontacja z AS Monaco. Drużyna z Księstwa przeżywa obecnie kryzys, z którego nie będzie łatwo im się wydostać.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź grupy A: Atlético vs Club Brugge, BVB vs Monaco

    Atlético wygrało w pierwszej kolejce grupy A i będzie chciało także w środę dopisać sobie kolejne trzy punkty. Tym razem rywal powinien być jeszcze mniej wymagający niż rozprzedane z gwiazd AS Monaco, gdyż do Hiszpanii przyjedzie Club Brugge. Później podopiecznych Diego Simeone czekają dwa trudne boje z Borussią Dortmund. Ekipa z Zagłębia Ruhry zmierzy się drużyną Kamila Glika. Tym samym czeka nas polski pojedynek, bowiem w BVB występuje Łukasz Piszczek.

    czytaj więcej
  • Borussia zdemolowała rywala!

    Chyba tak jednostronnego meczu nie spodziewał się żaden kibic Bundesligi.

    czytaj więcej
  • Bayern traci zwycięstwo w końcówce spotkania!

    Przez zlekceważenie rywala, „Bawarczycy” zdobyli dziś tylko punkt.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze