Bayern przegrywa ligową batalię u siebie

Autor: Michał Nowacki | 06.10.2018 20:21 | źródło zdjęcia: Twitter.com/Borussia | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Bayern Monachium nie potrafił wygrać trzech kolejnych spotkań z rzędu. Najpierw zremisował z Augsburgiem 1:1, z którym dzisiaj Borussia Dortmund wygrała po dramatycznej końcówce 4:3, później Hertha BSC ograła „Bawarczyków” 2:0 po golach Vedada Ibisevicia oraz byłego legionisty, Ondreja Dudy. Przyszła pora na Ligę Mistrzów, gdzie Bayern zremisował u siebie z Ajaksem 1:1. Dzisiaj na Allianz Arena przyszło się im mierzyć z Borussią Mönchengladbach. Wcześniej hat-tricka skompletował Paco Alcácer z Borussii Dortmund, więc Robert Lewandowski musiał go gonić.

Już w czwartej minucie Thomas Müller otworzył wynik meczu i dał gospodarzom prowadzenie. Jednak w chwili, gdy się cieszył humor popsuł mu arbiter, który użył gwizdka i oznajmił, że Niemiec był na spalonym.

Fakt ten wykorzystali goście, którzy w sześć minut zdobyli dwa gole. Najpierw w 10. minucie podawał Jonas Hofmann do ustawionego Alassane Pléa, który z narożnika  „szesnastki” uderzył mocno w prawy róg bramki. Manuel Neuer nie miał szans uratować zespołu przed stratą bramki.

W 16. minucie zrobiło się 2:0, Lars Stindl wykorzystał wiele pomyłek linii defensywnej i umieścił piłkę w siatce. Najpierw futbolówkę wybił Neuer, który zagrywał do jednego z obrońców, ten pozwolił sobie odebrać piłkę. Kolejną asystę zaliczył Jonas Hofmann. Następnie Lars Stindl minął jeszcze dwóch obrońców i oddał strzał, który pogrążył Neuera.

Wynik 0:2 zmusił gospodarzy do pokazania się w ofensywie. W 33. minucie Arjen Robben chciał zaskoczyć Yanna Sommera, który jednak uważnie pilnował prawego rogu i wybił piłkę na korner. Trzy minuty później Robert Lewandowski próbował zaskoczyć gości, ale tym razem golkiper stał w środku bramki i nigdzie się nie ruszył.

W 68. minucie Polak został złapany w pułapkę ofsajdową.  W 90. minucie Christoph Kramer podawał w pole karne, tam stał Patrick Herrmann, który zdobył gola. Sędzia meczu Frank Willenborg kazał wszystkim na Allianz Arena wstrzymać oddech, przejrzał zapis kamer VAR i po obejrzeniu nagrań uznał gola. 3:0 dla gości.

Bayern Monachium – Borussia Mönchengladbach 0:3 (0:2) Pléa 10', Stindl 16', Hermann 90'

Czytaj więcej o: Bayern Monachium, Niemcy, Polska, Robert Lewandowski, Borussia Moenchengladbach, Bundesliga

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Co w kadrze brzęczy?

    Po meczu w Bolonii 7 września byłem bardzo pozytywnie zaskoczony tym, co zobaczyłem na boisku i tym, co zaprezentowała reprezentacja w debiucie Jerzego Brzęczka. Nowe twarze, ciekawe stałe fragmenty gry i dość pechowy remis. Minął miesiąc i wszystko pękło jak mydlana bańka.

    czytaj więcej
  • „Kapryśna Diwa” pokonuje „Wieśniaki”. Rebić z czerwoną kartką!

    Z rezultatu meczu siódmej kolejki Bundesligi może cieszyć się Eintracht Frankfurt, który dwukrotnie wykorzystał fatalną dyspozycję Olivera Baumanna. W odniesieniu zwycięstwa nie przeszkodziła nawet czerwona kartka, którą obejrzał Ante Rebić.

    czytaj więcej
  • Schalke zwycięża w delegacji; nieuznany gol Polaka

    W siódmej kolejce Bundesligi Schalke udało się w delegację do Düsseldorfu. Do domu goście wracają jednak w fantastycznych nastrojach, bo strzelili dwa gole, zachowali czyste konto i dopisali sobie trzy „oczka”. Ale zacznijmy wszystko od początku.

    czytaj więcej
  • Holendrzy zagrali w Monachium bez żadnych kompleksów

    Po sensacyjnej porażce z Herthą BSC, „Bawarczycy” za wszelką cenę chcieli błyskawicznie zaprezentować się z dobrej strony. Spotkanie z wicemistrzem Holandii miało pomóc Bayernowi w odbudowaniu formy. Podopieczni Niko Kovača nie sądzili jednak, że Ajax postawi tak wielki opór.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze