Zapowiedź: Liverpool vs Man. City

Autor: Michał Nowacki | 07.10.2018 08:00 | komentarzy: 0 | kategoria: Zapowiedź meczu |

Szlagierem ósmej kolejki angielskiej Premier League z pewnością jest pojedynek Liverpoolu z Manchesterem City. Na Anfield podopieczni Jürgena Kloppa będą chcieli pokonać ekipę Josepa Guardioli. Stawką dla obu drużyn jest pozycja lidera, gdyż obecnie „The Reds” i „The Citizens” mają po 19 punktów, sześć zwycięstw i jeden remis. Kto dzisiaj zazna pierwszej ligowej porażki?

Gospodarz nie ma jednak powodów do zadowolenia, chociaż ustępuje Manchesterowi City tylko w liczbie strzelonych goli, to jednak ostatnie trzy mecze sprawiły, że „The Reds” nie wygrali w żadnym z nich. Najpierw przegrali u siebie z Chelsea w Pucharze Ligi, później na Stamford Bridge podzielili się punktami w lidze. To jednak nie koniec szlagierowych pojedynków Liverpoolu. W Lidze Mistrzów  podopieczni Jürgena Kloppa grali z SSC Napoli, gdzie byli upatrywani w roli faworyta do wygranej. Długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale w 90. minucie gola na wagę zwycięstwa strzelił Lorenzo Insigne i Liverpool do domu wracał w bardzo smutnych nastrojach.

Manchester City w tym samym czasie także rozgrywał mecze w lidze i pucharach. Najpierw „Obywatele” wygrali wysoko z Cardiff 5:0, a w Pucharze Ligi trafili na Oxford United, któremu strzelili trzy gole. Natomiast z Brighton w Premier League zwyciężyli 2:1. W Champions League trochę się męczyli, Hoffenheim już w pierwszej minucie objęło niespodziewanie prowadzenie. Jednak w ósmej minucie wyrównał Sergio Agüero, zaś w 87. minucie trzy punkty zapewnił David Silva.

Liverpool i City spotykali się już ze sobą 210 razy, 104 triumfy odniósł ten pierwszy klub. City mogło się cieszyć jedynie z 54 wygranych, a 52 razy padał remis. W poprzednim sezonie los obie ekipy zetknął aż cztery razy. W lidze najpierw wygrało City, które sprawiło rywalowi pogrom aż 5:0. Na Anfield Liverpool się zrewanżował i wygrał 4:3. W ćwierćfinale Champions League oba zespoły znowu na siebie trafiły i również „The Reds” nie dali się zaskoczyć i wygrali 3:0 i 2:1. W okresie wakacyjnym obie drużyny ustawiły się na sparing przed sezonem, wówczas Liverpool ograł City 2:1.

Jürgen Klopp cały czas nie może skorzystać z usług Alexa Oxlade’a-Chamberlaina, który na pewno w tym sezonie nie wróci do gry. Powoli do ćwiczeń z maksymalnym obciążeniem wraca Divock Origi, który wyleczył już uraz kostki. Niepewny gry jest Naby Keïta, który boisko opuścił w meczu z Napoli już w 19. minucie. Cały czas do gry wraca Adam Lallana.

Równie długą listę kontuzjowanych ma Josep Guardiola. Na pewno leczą się cały czas bramkarz, Claudio Bravo, pomocnik Fabian Delph i obrońca Eliaquim Mangala, choć wszyscy mają w zespole raczej status „rezerwowych”. Do treningów wrócił już Kevin de Bruyne, ale nie wiadomo czy zagra w ogóle w tym meczu i czy jest szansa, aby usiadł chociaż na ławce. Niepewny występu jest także İlkay Gündoğan.

W starciu tym niezwykle ciężko wskazać faworyta. Oba zespoły od początku sezonu idą ze sobą łeb w łeb, a liderem pozostaje Manchester City, który może poszczycić się lepszym bilansem bramek. W związku z tym wydaje się, że akcje „The Citizens” stoją nieco wyżej. 

Czytaj więcej o: Liverpool FC, Anglia, Josep Guardiola, Trenerzy, Manchester City, Jurgen Klopp, Premier League

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Podsumowanie piłkarskiego weekendu

    Czas przyjrzeć się jakie rozstrzygnięcia padły tym razem w meczach najlepszych piłkarskich lig.

    czytaj więcej
  • Kimmich: Pierwszy raz widzę taką sytuację

    Bayern Monachium pokonał u siebie Norymbergę 3:0 i do lidera, Borussi Dortmund wciąż traci dziewięć punktów. Joshua Kimmich jest podekscytowany takimi wydarzeniami w tym sezonie w Bundeslidze.

    czytaj więcej
  • Luiz: Pokora była naszym kluczem do zwycięstwa

    Stoper "The Blues", David Luiz uważa, że pokora była kluczem do zwycięstwa nad Manchesterem City. Chelsea wygrała u siebie 2:0 i sprawiła, że zespół Josepa Guardioli zanotował nie tylko pierwszą porażkę w lidze, ale także stracił fotel lidera na rzecz Liverpoolu.

    czytaj więcej
  • Sarri: Hazard robił różnicę w meczu

    Szkoleniowiec Chelsea, Maurizio Sarri zapewnił, że będzie wykorzystywał Edena Hazarda i na nim budował drużynę. Belg odegrał wczoraj kluczową rolę w zwycięskim meczu 2:0 nad Manchesterem City. Zawodnik ma aktualnie siedem goli i osiem asyst w Premiership.

    czytaj więcej
  • Sarri: City to obecnie najlepszy zespół w Europie

    Trener Chelsea, Maurizio Sarri stwierdził, że mimo zwycięstwa 2:0 nad Manchesterem City niemożliwe jest, aby w tym sezonie jego zespół wygrał mistrzostwo Anglii. "The Citizens" wczoraj na Stamford Bridge zanotowali pierwszą porażkę w lidze. Liderem został w ten sposób Liverpool, "The Blues" tracą do nich osiem punktów i siedem do drugiego City.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze