Lokomotiw nadal bez punktu; Iker Casillas w świetnej formie!

Autor: Karol Brandt | 24.10.2018 22:58 | źródło zdjęcia: Twitter.com/ChampionsLeague | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

W meczu 3. kolejki fazy grupowej piłkarze FC Porto ograli mistrzów Rosji.

FC Porto rywalizowało dzisiaj na wyjeździe z Lokomotiwem, który jak dotąd w Lidze Mistrzów nie strzelił choćby gola. Faworytami starcia były „Smoki”.

Goście od pierwszego gwizdka arbitra przeważali w posiadaniu futbolówki, jednak to gospodarze byli bliżsi objęcia prowadzenia. W 10. minucie we własnym polu karnym przewinił Alex Telles, a sędzia wskazał na „wapno”. Piłkę na 11. metrze ustawił Manuel Fernandes i uderzył w kierunku lewego rogu bramki. Zamiary strzelca przewidział jednak Iker Casillas, który w fantastyczny sposób uchronił swój zespół od straty gola.

W 25. minucie sędzia dostrzegł przewinienie Édera, który spowodował upadek Felipe. Portugalski napastnik obejrzał żółtą kartkę, zaś goście otrzymali rzut karny. Jedenastkę na gola bez trudu zamienił Moussa Marega. Tym samym od tego momentu FC Porto prowadziło 1:0.

Po 10 minutach „Smoki” podwyższyły prowadzenie. W tej sytuacji świetną akcję portugalskiej drużyny strzałem głową zamknął Héctor Herrera, po czym zatonął w objęciach kolegów. 2:0 dla drużyny przyjezdnej!

W 38. minucie bramkę kontaktową dla gospodarzy zdobył Anton Miranczuk, który wykorzystał błąd w ustawieniu Danilo Pereiry i pięknym strzałem nie dał szans Ikerowi Casillasowi. W tej sytuacji asystę zanotował Aleksiej Miranczuk. W pierwszej połowie więcej goli już nie padło.

Tuż po wznowieniu gry padł kolejny gol dla FC Porto. Tym razem na listę strzelców wpisał się Jesús Corona. Meksykanin wykorzystał świetne prostopadłe podanie Yacine’a Brahimiego. Guilherme nie zdążył nawet interweniować.

W kolejnych minutach goście nadal przeważali. Po jednej z akcji nie popisał się Solomon Kwirkwelia, który spowodował upadek jednego z rywali. Cała sytuacja miała miejsce tuż przed polem karnym. W związku z tym sędzia pokazał Białorusinowi czerwoną kartkę.

Summa summarum FC Porto pokonało Lokomotiw Moskwa 3:1.

FK Lokomotiw Moskwa – FC Porto 1:3 (0:2) An. Miranczuk 38’ – Marega 26’ (k.), H. Herrera 35’, J. Corona 47’

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, FC Porto, Rosja, Portugalia, Iker Casillas, Legenda, Hector Herrera, Jesus Manuel Corona, Lokomotiv Moskwa, Moussa Marega, Porto - Lokomotiw 2018-11-06, Anton Miranczuk

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Brak komentarzy, bądź pierwszym komentującym

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.