Ángel, coś Ty narobił?! PSG ratuje punkt w końcówce

Mateusz Deluga | 24.10.2018 23:01 | źródło zdjęcia: Twitter.com/T101Soccer | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

„Błękitni” pod wodzą Carlo Ancelottiego w Lidze Mistrzów radzą sobie przyzwoicie. Przed drużyną spod Wezuwiusza było kolejne trudne zadanie. Musieli stawić czoła uzbrojonej w gwiazdy ekipie PSG. Tomas Tuchel wystawił na boisko swoją możliwie najmocniejszą „jedenastkę”, która nie zagrała najlepszego spotkania, ale zdołała wyrwać cenny punkt.

Już w 2. minucie spotkania dał o sobie znać Neymar, który oddał potężny strzał, po którym futbolówka odbiła się od jednego z defensorów Napoli. Pięć minut później Edinson Cavani pozazdrościł Brazylijczykowi efektownego strzału i sam próbował zaskoczyć Ospinę strzałem ze znacznej odległości. Piłka po uderzeniu Urugwajczyka minęła lewe okienko bramki o dosłownie kilka centymetrów.

W 17. minucie Cavani po raz kolejny pokazał się z dobrej strony. Napastnik odebrał krosowe podanie, po czym uderzył piłkę, tak mocno, że Ospina wybił ją na rzut rożny. W 24. minucie próbowało odgryźć się Napoli. Dries Mertens odebrał piłkę od jednego z partnerów, po czym uderzył ją tak mocno, że ta wylądowała na trybunach Parc des Princes. W 29. minucie José Callejón zagrał piłkę do nadbiegającego Lorenzo Insigne, a ten zdobył bramkę dla Napoli.

Po zmianie stron Carlo Ancelotti zdecydował się na zmianę. Z boiska zszedł Insigne, a w jego miejsce pojawił się Piotr Zieliński. W 61. minucie Mario Rui zmartwił kibiców, którzy przyjechali z Neapolu do Paryża. Portugalczyk zdobył bramkę samobójczą.

Niespełna trzynaście minut przed końcem spotkania Dries Mertens zdobył bramkę dla „Błękitnych”. W polu karnym PSG nie popisał się Marquinhos, który przypadkowo zagrał piłkę do Mertensa. Natomiast Belg pokonał Aréolę. W 84. minucie na boisku pojawił się Arkadiusz Milik, który zastąpił Driesa Mertensa. Polak miał niespełna sześć minut na zdobycie trzeciej bramki dla Napoli.

W doliczonym czasie gry Ángel Di María popisał się fenomenalnym strzałem z dystansu, który zaskoczył Davida Ospinę. „Paryżanie” w ostatnich minutach zdobyli cenny punkt.

Spotkanie zakończyło się remisem 2:2. Niesamowite trafienie Argentyńczyka dało PSG punkt, który nie przesądza jeszcze awansu, ale daje nadzieje na uzyskanie dobrego rezultatu w grupie C.

Paris Saint-Germain – SSC Napoli 2:2 (0:1) Rui 61' (sam.), Di María 90+4' – Insigne 29', Mertens 77'


Czytaj więcej o: Carlo Ancelotti, Paris Saint-Germain, Angel Di Maria, Dries Mertens, Arkadiusz Milik, Lorenzo Insigne, Thomas Tuchel, piotr zieliński, PSG - Napoli 2018-10-24

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze