Pięć goli i na zero z tyłu. Real Madryt pokazał rywalom na czym polega victoria!

Autor: Karol Brandt | 07.11.2018 22:54 | źródło zdjęcia: Twitter.com/RealMadrid | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

W meczu 4. kolejki „Los Blancos” bez większego trudu wbili rywalom kilka goli i co za tym idzie, sięgnęli po zwycięstwo.

„Królewscy” po serii dwóch zwycięstw z rzędu udali się w delegację do Pilzna. Miejscowa Viktoria przed dwoma tygodniami musiała uznać wyższość Realu Madryt, wtedy jeszcze pod wodzą Julena Lopeteguiego.

Na początku panował ogromny chaos, co starali się wykorzystać gospodarze, którzy robili sporo wiatru w pobliżu bramki przyjezdnych. W 9. minucie bliski bramki samobójczej był Nacho. Wówczas stopera „Los Blancos” uratowała poprzeczka.

Następnie do pracy wzięli się wicemistrzowie Hiszpanii i zdobyli dwa szybkie gole. Przy pierwszym golu kapitalnie zachował się Karim Benzema, który zwiódł dwóch rywali i uderzył między nogami golkipera „Viktorki”. W 23. minucie w polu karnym po rzucie rożnym główkował Casemiro i było już 2:0 dla Realu Madryt.

W 37. minucie Dani Ceballos zagrał piłkę w pole karne, gdzie znalazł się Gareth Bale i zgrał „szmaciankę” do Karima Benzemy. Francuz bez trudu trafił na 3:0. Tuż po tej sytuacji boisko w zespole gospodarzy opuścił Milan Havel, którego miejsce zajął Milan Petržela.

Nim sędzia zaprosił obie „jedenastki” do szatni, prowadzenie dla Realu Madryt podwyższył Gareth Bale, któremu piłkę zagrywał Karim Benzema. Tym samym były piłkarz OL odwdzięczył się Walijczykowi za poprzednią akcję. Summa summarum po pierwszej połowie „Los Blancos” mieli sporą przewagę bramkową.

Po przerwie groźny strzał z dystansu oddał Jan Kopic, jednak Thibaut Courtois był na posterunku i oddalił zagrożenie przenosząc futbolówkę nad poprzeczką. W kolejnych minutach Santiago Solari dał szanse gry Javiemu Sánchezowi i Viníciusowi Juniorowi. Brazylijczyk 67. minucie asystował przy golu Toniego Kroosa. W tej sytuacji Niemiec nie dał szans golkiperowi trafiając w prawy róg bramki. Piłkarski majstersztyk!

W końcówce meczu jeszcze dwie okazje mieli goście, jednak ostatecznie więcej goli nie padło. Wysoka wygrana „Królewskich”.

FK Viktoria Pilzno – Real Madryt CF 0:5 (0:4) Benzema 20’, 37’, Casemiro 23’, Bale 40’, Kroos 67’

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Real Madryt, Hiszpania, Karim Benzema, Gareth Bale, Toni Kroos, Czechy, Thibaut Courtois, Casemiro, Viktoria Pilzno, Vinícius Júnior, Viktoria Pilzno - Real Madryt 2018-11-07, Javi Sanchez

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze