Bezmyślność Bruno pokłosiem wygranej „Nietoperzy”

Autor: Karol Brandt | 10.11.2018 18:06 | źródło zdjęcia: Twitter.com/LaLigaEN | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Z trudem, bo z trudem, ale jednak ekipa Marcelino Torala zanotowała drugą wygraną z rzędu.

Dzisiejszego popołudnia „Nietoperze”, które kilka dni temu przełamały fatalną serię, wygrywając z BSC Young Boys, rywalizowały na wyjeździe z Getafe CF.

Od początku oglądaliśmy szybki, żywy mecz. W 14. minucie wydawało się, że gospodarze wyjdą na prowadzenie, jednak piłka po strzale głową Leandro Cabrery trafiła w lewy słupek, a następnie swojej sytuacji nie wykorzystał jeden z kolegów Urugwajczyka.

Dziesięć minut później w polu karnym znalazł się Rodrigo Moreno i uderzył w lewy róg bramki, jednak bramkarz Getafe CF był na posterunku i wynik nie uległ zmianie. Następnie fatalnie pomylił się Carlos Soler, który będąc na wprost bramki nie trafił nawet w piłkę. Ostatecznie w pierwszej połowie goli nie oglądaliśmy.

Tuż po przerwie strzał z krawędzi pola karnego oddał Jorge Molina, ale piłka nie wpadła do siatki, za to trafiła w prawy słupek. W 70. minucie gospodarze wykreowali sobie kolejną szansę bramkową. Tym razem uderzał Amath Ndiaye, jednak Neto nie dał się pokonać, rzucając się w prawy dolny róg bramki.

W 79. minucie sędzia po analizie zapisu kamer VAR wyrzucił z boiska Bruno Gonzáleza, który w polu karnym pociągał za koszulkę Kévina Gameiro. Chwilę potem karnego na gola zamienił Dani Parejo. W ten sposób „Nietoperze” objęły prowadzenie, który nie wypuściły już do końca spotkania.

Getafe CF – Valencia CF 0:1 (0:0) Parejo 81’ (k.)

Czytaj więcej o: Hiszpania, Valencia, Getafe, Dani Parejo, La Liga

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze