Fantastyczne zawody w Vigo. Pechowy wieczór Cabrala

Autor: Karol Brandt | 11.11.2018 22:41 | źródło zdjęcia: Twitter.com/RealMadrid | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Wydaje się, że szkoleniowiec „Królewskich” zdał najważniejszy test. Jego zespół wygrał na gorącym terenie i utrzymał szóstą pozycję w tabeli.

Dzisiejszego wieczoru Santiago Solari stanął przed jak dotąd największym wyzwaniem odkąd objął on stery pierwszego zespołu Realu Madryt. Rywalami „Królewskich” byli bowiem zawodnicy Celty.

Już na początku meczu goście mogli wyjść na prowadzenie, jednak strzał z dystansu Karima Benzemy wybronił Sergio Álvarez. Chwilę potem Francuz miał kolejną okazję. Tym razem napastnik uderzył niecelnie.

W siódmej minucie urazu doznał Casemiro. Brazylijczyk postanowił jednak pozostać na boisku, lecz w 19. minucie ostatecznie został zmieniony przez Daniego Ceballosa. Tuż po tej sytuacji groźnie było w polu karnym Realu Madryt, gdzie do pozycji strzeleckiej doszedł Okay Yokuşlu i trafił w słupek!

W 23. minucie Luka Modrić posłał górne zagranie do wbiegającego w „szesnastkę” Karima Benzemy, który pięknie zgasił futbolówkę i pokonała bramkarza rywali. To była akcja na miarę „Los Blancos”. W 35. minucie piłka po podaniu francuskiego napastnika trafiła do Toniego Kroosa, a Niemiec zachował się fatalnie uderzając nad bramką.

Tuż przed przerwą swoją szansę mieli gospodarze. Wówczas Sofiane Boufal starał się zaskoczyć Thibauta Courtoisa, lecz Belg popisał się znakomitą interwencją i gol nie padł. Następnie uraz zgłosił Sergio Reguilón, którego zastąpił Javi Sánchez.

W 51. minucie Karim Benzema mógł mieć drugiego gola, po tym jak dopadł do piłki w polu karnym, jednak ostatecznie „szmacianka” zatrzymała się na poprzeczce. Ten sam zawodnik był w pobliżu bramki kilka minut później. W tej sytuacji oddał strzał, po którym futbolówka odbiła się od bramkarza, następnie trafiła w słupek i wpadła do siatki po odbiciu od Gustavo Cabrala. Ależ pech defensora Celty!

W 61. minucie odpowiedzieli miejscowi. Brais Méndez podaniem wypatrzył wbiegającego w pole karne Hugo Mallo, a prawy defensor huknął z pierwszej piłki. Cóż to był za gol. Maestria! Dwadzieścia minut później sędzia odgwizdał faul na Álvaro Odriozoli. W polu karnym przewinił David Juncà. Chwilę później Sergio Ramos zaprezentował słynną panenkę i było już 3:1.

Gustavo Cabral nie zapamięta dobrze tego spotkania. W 87. minucie ten zawodnik otrzymał drugą żółtą kartkę i tym samym musiał opuścić plac gry. W końcówce meczu czekały nas kolejne emocje.

Najpierw fantastyczną bramkę po strzale sprzed pola karnego zdobył Dani Ceballos, a już czwartej minucie doliczonego czasu gry wynik ustalił Brais Méndez. Rozgrywający Celty miał sporo szczęścia, bowiem piłka odbiła się od jednego z rywali i zupełnie zmyliła bramkarza „Królewskich”.

RC Celta Vigo – Real Madryt CF 2:4 (0:1) Mallo 61’, B. Méndez 90+4’ – Benzema 12’, Cabral 56’ (sam.), S. Ramos 83’ (k.), Ceballos 90+1’

Czytaj więcej o: Real Madryt, Hiszpania, Karim Benzema, Sergio Ramos, Luka Modric, Thibaut Courtois, Celta Vigo, Hugo Mallo, La Liga, Dani Ceballos, Santiago Solari

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze