Kroczący od zwycięstwa do zwycięstwa Manchester City znowu wykoleił się na Olympique Lyon

Autor: Michał Nowacki | 27.11.2018 22:58 | źródło zdjęcia: Twitter.com/ManCity | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Manchester City po raz kolejny nie sprostał zadaniu z Olympique Lyon, w pierwszym meczu wygrał zespół z Ligue 1, który na Etihad Stadium triumfował 2:1. Dzisiaj obie ekipy podzieliły się punktami, gdyż padł remis 2:2.

W 29.  Ferland Mendy zagrywał do Maxwela Corneta, ale w dogodnej sytuacji uderzył wysoko nad poprzeczką. W 43. ten sam zawodnik był bliższy szczęścia, choć pechowo dla niego piłka uderzyła w poprzeczkę.

Do trzech razy sztuka! W 55. minucie wyskoczył do wysokiej piłki i uderzył tuż przy lewym słupku.

Radość Francuzów nie trwałą długo. Chwilę później Sergio Agüero próbował zaskoczyć bramkarza rywali, jednak Anthony Lopes z największym trudem wybronił strzał Argentyńczyka i gości dostali rzut rożny.

W 63. minucie Aymeric Laporte doprowadził do remisu. Doszedł do piłki w środku pola karnego i piłka od słupka wpadła do bramki. Chwilę później intuicyjnie strzelał Leroy Sané, ale golkiper był na posterunku.

Końcówka meczu także dała nam wiele emocji. W 81. minucie na prowadzenie wyszedł Lyon. Memphis Depay zauważył, że dobrze ustawiony jest Cornet i podał mu piłkę. Snajper uderzył bez przyjęcia obok lewego słupka.

Dwie minuty później dał o sobie znać Sergio Agüero, który wyskoczył do futbolówki bitej z rzutu rożnego, dołożył głowę i było 2:2.

Olympique Lyon – Manchester City 2:2 (0:0) Cornet 55', 81' – Laporte 63', Agüero 83'

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Olympique Lyon, Anglia, Francja , Manchester City, Sergio Aguero, Aymeric Laporte, Ol. Lyon - Man. City 2018-11-27, Maxwel Cornet

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze