Grupa E

Redakcja | 28.09.2005 14:41 | komentarzy: 10 | kategoria: News |

Zmagania w grupie E.

Tego wieczoru rozegrane zostaną mecze w grupach od E do H, które zakończą zmagania ramach 2. kolejki spotkań piłkarskiej Ligi Mistrzów. Dlatego też dzisiejsze zapowiedzi oraz tradycyjne typowanie wyników rozpoczniemy od grupy E. Fenerbahçe Stambuł – PSV Eindhoven. Konfrontacja - zajmującej jak na razie ostatnie miejsce w grupie - tureckiej drużyny, z teamem vice-lidera prowadzonym przez Guusa Hiddinka, zapowiada się nader ciekawie. A to przede wszystkim z racji tego, że trudno o jednoznaczne wytypowanie zwycięzcy tego meczu, na co składa się kilka istotnych elementów tak za gospodarzami, jak i za gośćmi z „Kraju Tulipanów”. Na korzyść piłkarzy ze Sukru Saraçoglu, przemawia fakt gry na własnym obiekcie przy gorącym dopingu fanatycznie reagujących tureckich kibiców, jak również doskonała ostatnimi czasy dyspozycja ofensywna podopiecznych Christopha Dauma, którzy w ostatniej ligowej kolejce, w efektowny sposób w dobrym stylu pokonali (3-0) Kayserispor. Wydaje się więc, iż stołeczni piłkarze zapomnieli już o dość dotkliwej porażce 3-1 poniesionej w pierwszej kolejce LM z AC Milan, i są zwarci i gotowi by w pokonanym polu zostawić drużynę mistrza Eredivisie, która w swym inauguracyjnym spotkaniu co prawda wykazała wyższość nad Schalke 04, wgrywając 1-0, lecz po niezbyt zachwycającej i momentami wręcz brzydkiej grze. Niewątpliwie jednak prawdziwy ból głowy u trenera Hiddinka wywołuje, myśl, iż nie będzie on mógł w dzisiejszym spotkaniu skorzystać z usług kilku podstawowych graczy, a więc brazylijskiego obrońcy Alexa uskarżającego się na uraz kolana, a także holenderskiego pomocnika Ibrahima Afellay’a, leczącego kontuzję pachwiny Pod dużym znakiem zapytania stoi również występ pierwszego bramkarza PSV Huerelho Gomesa, narzekającego na podobną, co Afellay przypadłoś. W razie konieczności między słupkami miałby stanąć młody Nathan Coe, jednakże Hiddink spodziewa, że mimo wszystko do gry zdolny będzie Gomes. O wiele mniejsze problemy w kwestii kontuzji ma ekipa Fenerbahçe, gdyż oprócz absencji jej bramkstrzelnego napastnika Tuncaya Sanli. Mimo potencjalnie lepszej sytuacji kadrowej Daum nie lekceważy, jednak PSV, które nawet osłabione słynie z dyscypliny taktycznej, która w znacznej mierze pokierowała holenderski zespół do półfinału ostatniej edycji Ligi Mistrzów. Nasz typ: 1-1. Schalke 04 – AC Milan: W tym meczu faworyt jawi się jeden, a mianowicie klub vice-mistrza Italii. Wydaje się bowiem, że rozpędzonego niczym express lidera grupy nie zdoła powstrzymać drużyna trenera Ralfa Rangnicka nawet na własnym terenie i w pełnym składzie, gdyż po kontuzji na Arena auf Schalke wraca duński napastnik Ebbe Sand. Wypada ponadto dodać, iż team naszego Tomasz Wałdocha, w sobotnim spotkaniu Bundesligi przeciwko Hannover 96, pokonał swych rywali 2-0 przełamując tym samym serię remisów. Trudno jednak pominąć fakt, że zespół znajdujący się pod wodzą Carlo Ancelotti’ego i posiadający wielką siłę rażenia w postaci Gilardino, Szewczenki czy też Kaki kroczy ostatnimi czasy od zwycięstwa do zwycięstwa, ostatnich dwóch potyczkach ligowych nie tracąc nawet jednej bramki. świadczy to o dobrej formie linii defensywnej „Rossonerich”, której istną podporę stanowi Paolo Maldini, będący po ostatnim meczu z Treviso nowym rekordzistą Serie A pod względem odnotowanych występów – 571! Obydwa zespoły najprawdopodobniej zaprezentują w swych najsilniejszych zestawieniach i wydaje się, że jeżeli Milan, podejdzie do tego meczu maksymalnie skoncentrowany powinien pokonać bojowo usposobionych gospodarzy. Nasz typ: 0-2.

 

 

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Komentarze (10)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze