Rzuty karne. Umiejętność czy szczęście?
VeBpl Triumfator
24.03.2012, 15:34
Chciałbym poznać waszą opinie na temat rzutów karnych . Jedni mówią , że to loteria , natomiast inni , że to umiejętności , które przychodzą z czasem , po wielu godzinach trenowania tego fragmentu gry .

Oglądając mecze na którymkolwiek kanale telewizyjnym można usłyszeć podczas wykonywania " jedenastek " , że to loteria . Tak twierdzą ludzie starsi , często nie mający pojęcia o graniu bo tak na prawdę więcej czasu spędzili przed TV aniżeli na boisku kopiąc piłkę w bramkę .

Ja osobiście zdanie mam podzielone . Gdyby najlepsi się nie mylili ( np. Ronaldo ) można powiedzieć , że to wypracowana umiejętność . Jednak i on się czasem mylił . Są inni , w słabszych ligach , czy nawet po prostu młodzież , która konkuruje między sobą i strzela karne w 100 % mimo że w cale nie trenują tego zagrania , a jednak umiejętności brakuje im do kopania futbolówki na najwyższym poziomie .

Jakie wy macie zdanie na ten temat ? Loteria czy umiejętności ?
"Miłość i nienawiść to dzieci niewoli Wydane na świat dla lepszej kontroli Nad ludźmi którzy muszą mieć podziały Bo bez nich świat zrobi się zbyt szary"
cichy84 Moderator
24.03.2012, 16:14
Tak, mylą się czasem nawet najlepsi, mimo to nie uważam by była to loteria (może w pewnym stopniu) a raczej wypracowana (wytrenowana) umiejętność (w większym stopniu)... po prostu każdy piłkarz jest człowiekiem, a człowiek wiadomo ma lepsze dni i gorsze, lepsze chwile nawet w ciągu meczu, a potem jest niewidoczny (np. pierwsza połowa dobra, druga słaba w wykonaniu jakiegoś gracza).

Dajmy na to taki CR, umiejętności do karnych na pewno ma wysokie, ale wystarczy moment dekoncentracji spowodowany np. przez bramkarza, widzow czy przez inne powody i nie trafi w bramke lub bramkarz wyczuje jego intencje, tak samo bramkarz może mieć lepsze samopoczucie lub gorsze...

Trudno to jednoznacznie stwierdzić, jednak na pewno im większe umiejetnosci i poziom koncentracji tym większa szansa na strzelenie gola z karnego... tak samo w przypadku strzelca jak i GK (w przypadku tego drugiego oczywiscie chodzi o szanse obrony nie strzału)
Ostatnio zedytowany przez: cichy84, 24.03.2012, 16:17
Dave Ćwierćfinalista
24.03.2012, 16:31
Ja bym karne porównał do rzutek: każdy jest w stanie do tego podejść i rzucić poprawnie w tarczę, a są goście, którzy seriami potrafią trafiać w sam środek.
Z drugiej strony to chyba kwestia pewności siebie. Jeśli gracz przed meczem trenował rzuty karne, jest w dobrej formie i czuje się pewnie to w 95% strzeli karnego. Dla przykładu Cristiano Ronaldo z MU, gdzie nie zawsze trafiał do siatki z 11 metrów, gdy niekiedy zjadała go presja (mecz z Barcą w półfinale LM, finał LM z Chelsea, w koń i Cristiano Ronaldo z Realu, który bez "dwóch temp", odgrywania scen przed stałym fragmentem, będący w formie, strzelający praktycznie co mecz gola piłkarz, którego omijają kontuzje nie strzelił karnego tylko raz na ponad 20(i to na początku gry w Realu z Almerią).
Moim zdaniem w karnych większą rolę odgrywa psychika, niż umiejętności. Ogólnie każdy wie co ma zrobić: ustawić piłkę, zobaczyć czy nie ma jakiejś kępki trawy, wziąść odpowiednio duży rozbieg 3-4 kroki, wybrać róg i uderzyć najlepiej wewnętrzną częścią stopy.... ale jak podchodzisz do piłki, zmęczony, gdy wynik jest niepewny, kibice liczą na ciebie, a koledzy z klubu chcą wygrać, ale jednocześnie woleliby strzelać tą jedenastkę i nie życzą najlepiej to wtedy pamiętanie o wszystkich tych aspektach jest dość trudne. Ronaldo i niektórzy piłkarze (kiedyś np.Mendieta, Rivaldo, Totti, Kaka) ma już automatyzm w tym elemencie i nie myśli to tym wszystkim, tylko to robi ;]
Adidas Zwycięzca grupy
24.03.2012, 18:23
Tak jak powiedział Dave, Psychika - Ostatnio grał Real bodajże z Levante i bramkarz ustawił się po prawym rogu, Ronaldo wytrzymał presję i strzelił gola. To umiejętność ale szczęście jest potrzebne gdyż piłka może nabrać dziwnej rotacji lub leciec wysoko i obić się od poprzeczki wpadając do bramki.
Widzew Łódź z Madryckim Realem w sercu!:)
Bill Półfinalista
24.03.2012, 21:12
Moim zdaniem ta teoria, że karne to loteria jest nieprawdziwa. To pojedynek psychiczny. Teoretycznie strzelec musi tylko uderzyć celnie, w jak najmniej dostępne dla bramkarza miejsce. Strzał zależy od jego umiejętności. Weźmy na przykład taki mecz Ghana - Urugwaj. Widać było, że przy strzelaniu karnych piłkarze Ghany byli wręcz przestraszeni. Strzelali lekko i blisko środka bramki.
A żeby bronić karne też trzeba umiejętności. Np. Dudek. Był chyba mistrzem w wywieraniu presji. Nawet taki piłkarz jak Shevschenko jej uległ.

No tak, weźmy takiego Ronaldo i Torresa. Strzelają decydujący karny w finale LM. Który miałby większe szanse na trafienie?
Ostatnio zedytowany przez: Bill, 24.03.2012, 22:40
Nie wiesz co zrobić z piłką? Oddaj ją przeciwnikowi, niech on się martwi.
Pietrucha1992 Zwycięzca grupy
24.03.2012, 21:18
Ja uważam, że umiejętności mają tutaj najmniejsze znaczenie (oczywiście jeśli mówimy o piłkarzach którzy potrafią kopać tam gdzie sobie zaplanują ). Bo nawet jeśli zawodnik wie gdzie kopnie piłkę, nie wie jak zachowa się bramkarz, czy może rzuci się w całkiem innym kierunku czy też w tym co wybrał wykonujący rzut karny. Oczywiście im wyższe umiejętności strzeleckie tym prawdopodobieństwo strzelenia bramki jest wyższe, nawet uderzając mocno, precyzyjnie obok słupka czy też w okienko bramkarz, który "wyczuł" strzał ma małe szanse na obronę. Drugim, wg mnie bardziej decydującym niż umiejętności strzeleckie czynnikiem jest szczęście. Jak już mówiłem, jeśli tylko trafi się w bramkę i nie wybierze tego samego kierunku co bramkarz to bramka jest formalnością Zgodzę się z dwoma kolegami wyżej, przede wszystkim psychika. Widać to najbardziej w meczach o wielką stawkę, lub też o karnym w ostatnich minutach mogącym zmienić losy meczu. Potrzeba mocnej psychy żeby przy pełnym stadionie (jeszcze gorzej jeśli mecz jest na wyjeździe), przy tym całym huku stanąć przy piłce i z zimną krwią strzelić bramkę. Niejednemu by się w takim momencie ugięły nogi
CitizensFan Ćwierćfinalista
24.03.2012, 21:36
Krótko i na temat: Psychika. Szczęście trochę też, ale popatrzeć na "Dudek Dance", dzięki temu psychika strzelca była zakłócona, i Dudek w tym przypadku mógł wyczuć strzał, co więcej, strzelec nie był pewny dobrego strzału i nie wytrzymał tego psychicznie, czy też wina tego że np gwizdy kibiców trafiają na psychikę albo stawka meczu, oczywiście szczęście też, Adidas napisał dlaczego szczęście. Pod żadnym pozorem to nie loteria....
Manchester jest Niebieski, Madryt biały a Łódź czerwona!
Morgan Administrator Forum
24.03.2012, 23:28
VeBpl napisał(a):Oglądając mecze na którymkolwiek kanale telewizyjnym można usłyszeć podczas wykonywania " jedenastek " , że to loteria . Tak twierdzą ludzie starsi , często nie mający pojęcia o graniu bo tak na prawdę więcej czasu spędzili przed TV aniżeli na boisku kopiąc piłkę w bramkę .
I to jest odpowiedź na zadane przez Ciebie pytanie Jak ktoś kiedykolwiek grał w piłkę na przynajmniej średnio zaawansowanym poziomie to w życiu nie palnie, że to szczęście. Chyba że zamykał oczy i walił przed siebie z czuba.
RedDevil89 Ćwierćfinalista
25.03.2012, 21:39
Kwestia umiejętności i chłodnej głowy, techniki użytkowej(Walisz pod poprzeczkę i bramkarz jest bez szans bez względu na to jakie nazwisko widnieje na jego koszulce) Czasem szczęścia(Viva John Terry ) Ale loteria to to nie jest "na pewno"

Morgan napisał(a): Jak ktoś kiedykolwiek grał w piłkę na przynajmniej średnio zaawansowanym poziomie to w życiu nie palnie, że to szczęście.
Juskowiak twierdzi, że to loteria
Morgan, dzisiaj, 02:22: Luis Suarez my hero ! Morgan, dzisiaj, 02:22: Livapjul till aj daj !
naimadkolo Triumfator
25.03.2012, 23:21
Ja przed każdymi karnymi, które oglądam staram się wytypować kto wygra analizując umiejętności:
- bramkarza (tu preferowani są bramkarze broniący ekwilibrystycznie, dobrze na linii z super refleksem)
- zawodników (preferowani są zawodnicy uderzający technicznie, a nie na siłę)

I powiem wam, że przeważnie mi się udaje trafić, kto wygra karne

Kwestia jeszcze tego, jak zawodnik podchodzi do piłki. Jak widzę, że zawodnik ustawia się 1-2 metry od piłki to już wiem, że gola nie będzie. Bramkarze wtedy nie rzucają się na wyczucie, bo z tak krótkiego rozbiegu, strzelający nie może strzelić piłki mocno. Bramkarz spokojnie patrzy gdzie zawodnik uderza, tam się rzuca i przeważnie (wiadomo, że nie zawsze) broni.
Z drugiej strony jak weźmie za duży rozbieg to prawdopodobnie będzie uderzał na siłę, a wtedy często się nie trafia w bramkę...
Krasus Ćwierćfinalista
26.03.2012, 01:09
naimadkolo napisał(a):Jak widzę, że zawodnik ustawia się 1-2 metry od piłki to już wiem, że gola nie będzie.
Różnie bywa. Zidane strzelał właśnie z krótkiego rozbiegu, tak na 2 kroczki. I robił to koncertowo.
naimadkolo Triumfator
26.03.2012, 02:34
A tego już jakoś nie pamiętam jak Zidane strzelał karne Widać umiał porządnie pier****** z dwóch kroczków skoro tak mówisz. Wyjątek potwierdzający regułę Zresztą Zidane to nie był piłkarz, to był Zidane... Dzisiaj już zostali sami piłkarze...
Bill Półfinalista
26.03.2012, 18:20
RedDevil89 napisał(a):Kwestia umiejętności i chłodnej głowy, techniki użytkowej(Walisz pod poprzeczkę i bramkarz jest bez szans bez względu na to jakie nazwisko widnieje na jego koszulce) Czasem szczęścia(Viva John Terry ) Ale loteria to to nie jest "na pewno"
John Terry się poślizgnął, bo wcześniej tam napluł Ronaldo.
Nie wiesz co zrobić z piłką? Oddaj ją przeciwnikowi, niech on się martwi.
WEB99 Uczestnik LM
26.03.2012, 21:11
Uważam, że liczą się i umiejętności i szczęście. Przykład np. Messi, zawsze strzela w prawą stronę bramki, na podobnej wysokości, ale dzięki umiejętnościach i technice udaje mu się trochę więcej niż 3/4 strzelać. Czasami ma pecha i bramkarz broni. Ronaldo. Strzela w obie strony, ale czasami ma pecha i przestrzeli czy bramkarz obroni. Zarówno umiejętności, jak i pech.
Visca el Barcelona!
TheFanFootball Półfinalista
26.03.2012, 21:14
WEB99 napisał(a):Uważam, że liczą się i umiejętności i szczęście. Przykład np. Messi, zawsze strzela w prawą stronę bramki, na podobnej wysokości, ale dzięki umiejętnościach i technice udaje mu się trochę więcej niż 3/4 strzelać. Czasami ma pecha i bramkarz broni. Ronaldo. Strzela w obie strony, ale czasami ma pecha i przestrzeli czy bramkarz obroni. Zarówno umiejętności, jak i pech.
Ronaldo dość rzadko przestrzela właśnie dzięki temu że nie strzela w tą samą stronę.
A co do tematu to To i To. Zależy w jakich przypadkach.
Adi Ćwierćfinalista
28.06.2012, 15:21
Terek napisał(a):i w TVP ciągle mówią ,że to loteria ...
Nie słuchaj TVP, tylko napisz, jak Ty myślisz.

Dla mnie sprawa wygląda tak, że dużą rolę odgrywa nastawienie psychiczne u strzelca (bo bramkarz może obronić, ale nie musi). Oczywiście też umiejętności techniczne, bo bez tego, to nie mamy o czym gadać, no chyba, że ktoś "rypnie" przed siebie i mu się uda, ale potrzebowałby dużo szczęścia, co też jest ważne. Inna sprawa strzelać karnego w meczu, przy wyniku 3:0 dla Twojej drużyny, a inna w finale dajmy na to ME, w serii rzutów karnych, kiedy jest on decydujący. Żadna loteria.
ɐɪʌoɔɐɹɔ
NBA Półfinalista
28.06.2012, 15:47
Zdecydowanie najbardziej na karnego wpływa psychika piłkarza i też umiejętnośći techniczne, jeśli ktoś nie jest pewny że wykona jedenastke to moim zdaniem nie powinien strzelać, trzeba być pewnym swoich umiejętności to zdecydowanie pomaga strzelić.
Xavi87 Zwycięzca grupy
28.06.2012, 16:22
Pisanie, że karne to loteria to brzmi tak jak by bramkarze nic nie umieli tylko się rzucali na oślep z myślą "może obronie".
Trzej królowie wielkich miast Śląsk , Wisełka , Lechia Gdańsk
Adi17 Legenda
28.06.2012, 17:25
Nie loteria tylko umiejętności i twarde nerwy,choć szczęście w jakimś stopniu na pewno.
macko2907 Legenda
30.06.2012, 08:53
Moim zdaniem umiejętności techniczne zawodnika, który podchodzi do jedenastki to sprawa drugo albo i nawet trzeciorzędna. Najważniejsze jest to aby zawodnik czuł się na siłach w ogóle przystąpic do wykonywania karnego, a więc psychika, to jak sobie radzi ze stresem podczas takich sytuacji, czy zdoła wyrównac oddech i uspokoic nerwy, skoncentrowac się i zapomniec o ciążącej na nim presji, co nie jest proste bo oczy kilkudziesięciu tysięcy kibiców są skierowane na strzelca, bramka wydaje się byc o wiele mniejsza, a bramkarz nadzwyczaj wielki. Kolejną bardzo istotną sprawą jest to, czy piłkarz jest w stanie wziąc odpowiedzialnośc, która przeciez podczas konkursu jedenastek jest ogromna bo jak wszyscy wiemy nic się nie stanie kiedy golkiper nie obroni strzału jednak kiedy to strzelcowi nie udaje się wpakowac piłki do bramki sytuacja diametralnie się zmienia. Więc podjęcie ryzyka jest rzeczą istotną
kokos_xd Triumfator
01.07.2012, 13:53
Najważniejsze to psychika. Bez niej nawet najlepszy zawodnik może spudłować nie to żebym napinał ale w serii rzutów karnych ma z tym problem C. Ronaldo. Zawodnik jak wysiądzie psychicznie może walnąć takiego babola jak np. Ramos w LM lecz jeśli podejdzie do tego na luzie to może zaskoczyć bramkarza jak np. w meczu z Portugalią. Niemniej ważna rzeczą jest technika. Technika jest bardzo ważna ponieważ im więcej technicznych umiejętności ma zawodnik tym łatwiej mu będzie oszukać bramkarza i wpakować piłkę do siatki. Niestety czasem się zdarza, że golkiper wyczuje przeciwnika i zabawa się albo kończy albo zaczyna od nowa. Udowodniono, że ludzie kompletnie bez techniki jak np. obrońcy (przykład: Pique, Ramos) także mogą strzelić bramkę z jedenastki na siłę lub błysnąć co się rzadko zdarza odrobiną techniki. Ryzyko zawsze jest jak to podałem wcześniej iż najlepszym może się zdarzyć rażący błąd i nie umieścić piłki w siatce lecz samo zestawienie kto i kiedy ma strzelać podejmuje trener w konsultacji z zawodnikami i asystentem.
Adi17 Legenda
01.07.2012, 15:56
No Leo też ostatnio miał z tym problem.;]
kokos_xd Triumfator
01.07.2012, 17:22
Adi17 napisał(a):No Leo też ostatnio miał z tym problem.;]
Też nie powiem, że nie.
Kofinho Triumfator
03.09.2012, 12:34
Rzuty karne to nie jest żadne szczęście tylko umiejętności techniczne i doświadczenie, podobnie jak Pirlo z Anglią.
cris2706 Uczestnik LM
08.09.2012, 11:07
seria rzutow karnych to loteria gdzie nie zawsze ten silniejszy i lepszy zespol wygrywa czego bylismy swiadkami w 1/2 LM Real - Bayern ale karny podczas meczu to nie do konca. sa pilkarze ktorzy sa specjalistami od karnych jak Kaka, CR7 czy Lampard
Ostatnio zedytowany przez: Fabio, 08.09.2012, 11:09
dandel Zwycięzca grupy
08.09.2012, 11:41
wg mnie zwyciężył lepszy zespół w tym półfinale ale ty dalej sie oszukuj, że słaby Bayern ograł fuksem Real.
Wojt Uczestnik LM
21.03.2013, 22:18
Ja dodam jeszcze małą ciekawostkę - bramkarz belgijskiego Genk powiedział w programie o Champions League, że zna sposób na "wyczucie" intencji strzelca po ruchach jego ciała przy rozbiegu (oczywiście nie zdradził konkretów). Mówił, że odkąd usłyszał o tej metodzie broni większość karnych. Co ciekawe Genk awansował do Ligi Mistrzów w tamtym sezonie po serii jedenastek, a w fazie grupowej w meczu z Chelsea ów bramkarz wybronił kolejnego karnego.
dudek164 Uczestnik LM
22.03.2013, 11:21
W rzutach karnych nie ma faworytów. Wystarczy moment dekoncentracji i wszystko bieże w łeb. Umiejętności też odgrywają ważną rolę. Karny powinni wykonywać piłkarze silni psychicznie.
Maldini68 Uczestnik LM
22.03.2013, 20:19
Niewykorzystany karny to źle wykonany karny.
"Czas się nie śpieszy - to my nie nadążamy." Lew Tołstoj
Neral Triumfator
23.03.2013, 02:38
Nie będę się rozpisywał bo moje argumenty pokrywają się z opiniami kolegów wyżej , lecz dodam też troszkę od siebie : Otóż piłkarz duńskiego klubu FC Kopenhagi zapewnia ze zna świetny sposób na stres przy wykonywaniu karnego : Trzeba całkowicie spróbować wyobrazić sobie jakąś rzecz której się nienawidzi w danym punkcie bramki i skupić się całkowicie by akurat w tą rzecz kopnąć i zniszczyć to. O dziwo na 15 ostatnich karnych trafił 13 ani razu nie strzelając poza światło bramki.
,,Prędzej Cristiano Ronaldo wygra Euro z Portugalią, aniżeli Messi stanie się prawdziwym kapitanem."

Szybka odpowiedź

Zaloguj się, aby brać udział w dyskusji