Sezonowcy
Halamadrid7 Uczestnik LM
29.05.2013, 15:57
od zawsze kibicuje Realowi, i wątpie ze to się kiedys zmieni..
ale jak mam wybór szwaby vs szwaby z 3 polakami w składzie to chyba jasne komu bede kibicował, i teraz wiekszosc powie ''ooooo kibicuje bo tam są polacy'' a ja powiem ''i co ku*wa z tego ?''
zresztą było mineło
Ostatnio zedytowany przez: Halamadrid7, 29.05.2013, 15:57
lumix Triumfator
29.05.2013, 16:10
Halamadrid7 napisał(a):od zawsze kibicuje Realowi, i wątpie ze to się kiedys zmieni..
Czyli już w brzuchu u mamy kibicowałeś Królewskim ?
JuveT Triumfator
29.05.2013, 20:51
lumix napisał(a):
Halamadrid7 napisał(a):od zawsze kibicuje Realowi, i wątpie ze to się kiedys zmieni..
Czyli już w brzuchu u mamy kibicowałeś Królewskim ?
"Od kołyski aż po grób Real Madryt to jego klub" albo "Od małego biała dusza, biała szata, biały świat"
mistrzyk Uczestnik LM
31.05.2013, 11:02
nie ma w tym nic złego, ze kibicowałeś Borussii , o ile pozostaniesz wierny swoim barwom.
Gianfranco Uczestnik LM
31.05.2013, 17:17
Jak ktoś zaczyna kibicować jakiejś drużynie to nie jest sezonowcem chyba że zmieni klub na jakiś inny.
bayernowiec7 Uczestnik LM
01.06.2013, 20:23
jak sie 2 barwy kocha jakiś klubów od dzieciństwa to chyba tego sezonowcem nazwać nie można
lumix Triumfator
01.06.2013, 21:01
bayernowiec7 napisał(a):jak sie 2 barwy kocha jakiś klubów od dzieciństwa to chyba tego sezonowcem nazwać nie można
Raczej nie, przesadą jest gdy ktoś na przykład jest fanem Barcy, Juve, MU i Arsenalu.
seba5111998 Półfinalista
02.06.2013, 11:17
bayernowiec7 napisał(a):jak sie 2 barwy kocha jakiś klubów od dzieciństwa to chyba tego sezonowcem nazwać nie można
A zwłaszcza jeśli drugi ulubiony klub jest polski.
Mia San Mia & Nigdy Się Nie Poddawaj
kalofr7 Zwycięzca grupy
06.01.2014, 15:15
Ja za Bayernem jestem odkąd dostałem pierwszą koszulkę piłkarską - Carstena Janckera. I dzięki Bogu ,że to była koszulka Bayernu...
Ostatnio zedytowany przez: kalofr7, 06.01.2014, 15:16
Adi17 Legenda
08.01.2014, 11:48
To jakbyś dostał koszulkę np. BvB to byś był teraz za nimi.?;]Ja miałem wiele koszulek bo rodzice prowadzili sklep sportowy,ale i tak zawsze byłem za Realem.
kalofr7 Zwycięzca grupy
08.01.2014, 14:47
Adi17 napisał(a):To jakbyś dostał koszulkę np. BvB to byś był teraz za nimi.?;]Ja miałem wiele koszulek bo rodzice prowadzili sklep sportowy,ale i tak zawsze byłem za Realem.
Możliwe. Też miałem wiele koszulek - Ronaldo ( tego z Brazylii,) Nedved,Ronaldinho itd...,ale pierwsza była Janckera i od tamtej pory zacząłem się interesować Bayernem.

Setopila Zwycięzca grupy
08.01.2014, 23:34
Przywiązanie jest najważniejsze ,jeśli ktoś odczuwa mocno mecze swojego ulubionego klubu to ma prawo nazywać się kibicem.

U mnie wszystko ma początek gdzieś pod koniec 2001 roku kiedy z ojcem obejrzałem na VHS Mundial 98 i zachwyciłem się Zidanem ,potem on przeszedł do Realu ,a ja dostałem od wujka koszulkę Zizou już właśnie z Madrytu ,pierwsza moja koszulka . Minęło 12 lat ,a Real jest dla mnie zupełnie wyjątkowy i nigdy mecze żadnego innego klubu nie wywołują u mnie takich emocji jak właśnie Królewskich.
Grawint Ćwierćfinalista
09.01.2014, 14:55
to że ktoś od nie dawna komuś kibicuje to nic nie znaczy.. mam 19lat a Milanowi zacząłem kibicować od tego nie szczęsnego sezonu gdy sprzedali Silve i Ibre. Pamiętam dobrze ich mecze w LM ten wygrany w finale i ten przegrany z Live. Wtedy jakos specjalnie mnie jeszcze do piłki nie ciągneło. gdybym był sezonowcem już dawno bym czerwono-czarnym nie kibicował. Lubie również PSG bo gra im sie dobrze układa odkąt dostali troche funduszy no i między innymi dlatego że gra tam sprzedana dwójka z San siro. Dodam że 1 koszulke jaką dostałem Inter z Zamorano ^^
Ostatnio zedytowany przez: Grawint, 09.01.2014, 14:56
MeeeN Uczestnik LM
14.01.2014, 21:47
Doceniam ludzi mocno przywiązanych do swojego klubu, ale nie uważam że sezonowcy są jakoś bardzo źli. To że nie potrafią trzymać się przy jednym klubie to ich sprawa. Podejrzewam że jedna czwarta tych "sezonowców" zmienia ulubione kluby wraz ze zmianą klubu ulubionego piłkarza.
"And the Reds go marching on, on, on."
DavidDave Uczestnik LM
13.01.2015, 12:15
Ja osobiście jestem kibicem Premier League i Ligi Mistrzów, nie mam swojego ulubionego klubu. Są kluby, które lubię bardziej i są takie, które lubię mniej. Jednak kocham piłkę nożną na najwyższym poziomie i to jej jestem wiernym kibicem od 22 lat. W tym sezonie podoba mi się bardzo gra Southampton i West Ham, więc chciałbym by te drużyny zakwalifikowały się do europejskich pucharów. Czy to, że opowiadam się teoretycznie za słabszymi drużynami czyni mnie sezonowcem ? Głupie pojęcie jak dla mnie to szejki mogą kupić Burnlay, Millwal i nawet Shefield Wednesday sprowadzić najlepszych graczy, a o mistrzostwo będzie walczyć 8 klubów, a nie 3-4 dzięki czemu liga będzie jeszcze ciekawsza i atrakcyjniejsza.
BVB09 Półfinalista
07.02.2015, 21:25
Ja od 2008 roku jestem kibicem BVB i nawet jeżeli Borussia spadłaby do 2.Bundesligi będę temu klubowi wierny
luccatoni7 Debiutant
16.02.2015, 23:38
Ja sezonowcem nazwałbym kibica niedojrzałego, albo po prostu młodego, który dopiero zaczyna obcować z piłką nożną, zwracać uwagę na zachowania piłkarzy, gole, wygrane i przegrane.Wiadomo jak to jest z idolami w dzieciństwie, ktoś jest sławny to na niego jest teraz moda. Musi minąć jakiś czas zanim wyklaruje im się drużyna, której ten sezonowiec będzie kibicował na dobre i na złe. Starsi ludzie na pewno po klubach tak nie skaczą, mają jeden ulubiony. Do dojrzałego kibicowania po prostu trzeba dorosnąć Oczywiście są osoby które od małego mają w sercu jedną drużynę

Szybka odpowiedź

Zaloguj się, aby brać udział w dyskusji