Definicja ,,prawdziwego" kibica
Rodrigo Lamus
12.06.2013, 21:53
Kto waszym zdaniem może uważać się za "prawdziwego" kibica danego klubu? czy ktoś taki wdg was powinien mieć szereg gadżetów klubowych swoich ulubieńców? (koszulka, szalik itp.) czy wystarczy samo "lubienie"? jak się identyfikujecie z waszym klubem?

Ja szczerze mówiąc pałam sympatią do Barcelony od 2000/01 roku jednakże nie mam żadnych gadżetów.. nie byłem też nigdy na Camp Nou.. jedynie co to oglądam ich mecze jak lecą w TVP (ale nie wydzieram się po golu) no i regularnie zaglądam na ich stronę fanowską. Uważam że jestem "prawdziwym kibicem"
TGOS Uczestnik LM
12.06.2013, 22:05
Powiem tak, staż nie ma żadnego znaczenia. Nie ważne czy kibicujesz miesiąc, czy 20 lat. Najważniejsza aby być zawsze za swoją ulubioną drużyną i być na dobre i na złe.
JuveT Triumfator
12.06.2013, 22:21
Ja kibicuje Juventusowi od jakiś 5 czy 6 miesięcy, a taka sympatia się pojawiła gdy zacząłem nimi grać na PS3 w Fife 13. Ogólnie znałem te drużynę nie tylko z gry. I tak mnie naszło i zarejestrowałem sie na 2 strona internetowych poświęconych temu klubowi i wgłębiłem się w temat. Nie mam gadżetów itd, ale jestem z nimi na dobre i złe. Regularnie zacząłem oglądać ich meczę i polubiłem te drużynę. Uważam się za prawdziwego fana.
Ostatnio zedytowany przez: JuveT, 12.06.2013, 22:24
Dave Ćwierćfinalista
13.06.2013, 00:03
Być prawdziwym kibicem to dla mnie czuć "to coś" gdy gra moja drużyna. Czuć te emocje, jakąś więź, niezależnie od zmieniających się trenerów, składu, gwiazd, miejsca w szeregu. Eksplodować radością po golach i zwycięstwach, być załamanym i czasem obrażonym na cały świat po porażkach. Jak gra MU to nic poza meczem i zwycięstwem mnie nie obchodzi i nie dociera do mnie.
Osobiście czuję dumę, gdy na jakaś "gierkę" zakładam koszulkę United, czy niosę plecak z herbem. Jednak należy odróżnić prawdziwe przywiązanie od fanatyzmu. Nie uważam, że Manchester zawsze był i będzie najlepszą drużyną świata. Nie mam też całego pokoju obwieszonego w plakaty United, a moje ubrania mają różne kolory. I nie wydałbym ostatnich pieniędzy na bilet do Anglii, żeby tylko obejrzeć MU na żywo.
Ostatnio zedytowany przez: Dave, 13.06.2013, 00:05
seba5111998 Półfinalista
13.06.2013, 14:15
Dla mnie być kibicem to kochać swoją drużynę. Jak się da to oglądać wszystkie jej mecze. Kiedy ukochana drużyna wygra to się cieszyć, a jak przegra to jej nie opuszczać i wciąż kibicować. Nie trzeba mieć mnóstwo gadżetów, oczywiście jakaś koszulka zawsze się przydaje. Nie ma znaczenia od kiedy się kibicuje tylko jak i czy wiernie.
Ostatnio zedytowany przez: seba5111998, 13.06.2013, 14:15
Mia San Mia & Nigdy Się Nie Poddawaj
MeeeN Uczestnik LM
14.01.2014, 21:52
Według mnie być kibicem to kibicować drużynie od początku do końca, nie zważając na to czy przegrywają czy wygrywają, czuć emocje razem z nimi
"And the Reds go marching on, on, on."
szynszylek967 Uczestnik LM
09.02.2014, 14:33
Ja jestem prawdziwym kibicem.
Ostatnio zedytowany przez: szynszylek967, 09.02.2014, 14:34
Evil Ćwierćfinalista
09.02.2014, 16:27
szynszylek967 napisał(a):Ja jestem prawdziwym kibicem.
Rozumiesz słowo "definicja"?
szynszylek967 Uczestnik LM
09.02.2014, 16:45
Evil napisał(a):
szynszylek967 napisał(a):Ja jestem prawdziwym kibicem.
Rozumiesz słowo "definicja"?
rozumiem a ty rozumisz?
samo60 Uczestnik LM
31.07.2014, 14:44
Prawdziwy kibic powinien szanować innych kibiców równiż tych co kibicują innym drużynom, by nie było chamstwa na stadionach.
janek2001 Uczestnik LM
02.08.2014, 22:13
Ja akurat jestem wieeeeeelkim fanem Atletico Madryt byłem nawet na finale ligi mistrzów z realem a z meczami nie mam problemu bo mieszkam w madrycie. Gdy w finale wygrywali z realem a Ramos strzelił bramke na 1-1 to sie rozplakalem ale i tak kibicowalem im do konca meczu. Czuje sie kibicem ale niewazne kto gra w telewizji kibicuje wszystkim druzynom

MeeeN napisał(a):Według mnie być kibicem to kibicować drużynie od początku do końca, nie zważając na to czy przegrywają czy wygrywają, czuć emocje razem z nimi
Zgadzam się z kolegą w stu procetach


samo60 napisał(a):Prawdziwy kibic powinien szanować innych kibiców równiż tych co kibicują innym drużynom, by nie było chamstwa na stadionach.
z nim też się zgadzam


Nie pisz post pod postem, używaj opcji edytuj//Lukkar
Ostatnio zedytowany przez: Lukkar, 06.08.2014, 10:58
alonsso1 Debiutant
25.08.2015, 15:56
Prawdziwy kibic jest za drużyną, a nie za zawodnikami, bo oni są tylko pracownikami
Dyzio77 Ligowiec
25.01.2016, 10:48
A czy tzw. "Janusze" to prawdziwi kibice? Chyba nie za bardzo.
Tam, gdzie jest życie, jest jednak i nadzieja.
Deskk3 Ligowiec
22.06.2016, 12:41
Nie ma za bardzo definicji prawdziwego kibica. Ja uważam, że to taki kto śledzi sport regularnie i się na nim zna.
Chcesz, żeby i żołądek twój był pełny, i chleb cały.
santello Ligowiec
24.06.2016, 06:42
Dyzio77 napisał(a):A czy tzw. "Janusze" to prawdziwi kibice? Chyba nie za bardzo.
Na pewno nie są prawdziwymi kibicami. Nie ukrywam, że trochę mnie "Janusze" denerwują.
Lepiej dzień pomyśleć, niż cały tydzień bezcelowo pracować.

Szybka odpowiedź

Zaloguj się, aby brać udział w dyskusji