[Przyklejony] Forumowa Mafia - edycja 21 - wątek gry
Kcurek Zwycięzca grupy
30.10.2016, 23:36
A właśnie, cichy, jestem Ci wdzięczny. Jestem Ci wdzięczny, bo dałeś przykład detektywa, który był detektywem, a nie mafijnym podszywem, a który grał jak naczelny mafijny wajchowy. Czyli manipulowałeś nastrojami (kilkakrotne "ja cię bronię a ty co tu do mnie"), ujawniłeś się w koszmarny sposób i w jeszcze gorszym momencie, gubiłeś się w zeznaniach (tu ofc nie Ty jeden), ale byłeś tym detektywem i podejrzewałeś tych, co faktycznie w tej mafii byli. Czyli mam odfajkowany przykład takiego detektywa
Jayden Uczestnik LM
30.10.2016, 23:53
Kcurek napisał(a): Zielony Kocur zostawiłby głos na Jaydena, za tekst "ryzykuję, że wśród dotąd wpisanych jest co najmniej jeden brudas" - to było tak oczywiste, że po cóż to pisać? Zielony Kocur nie wierzyłby Rasper i miałby dystans do Cichego. Serio serio. Tylko nie wyskoczyłby z detem ofc w taki sposób, bo byłby zielony.
Nie jest to oczywiste, ale był to taki śmieszek-heheszek spowodowany tekstem cichego po morderstwie Tomusia. Ostatecznie to zdanie pomogło mi w argumentacji, którą wykładałem Fabiowi, więc się przydało.

Janusz0 Debiutant
30.10.2016, 23:54
Miło było
mallowan Ligowiec
31.10.2016, 00:43
Rasper napisał(a):Tak szczerze- będą ze mnie ludzie? xD
Ciężko powiedzieć po jednej grze, typy miałaś wybitnie jak na debiut, no ale liczy się przede wszystkim jak do tych typów doszłaś, mówisz, że intuicja, w takim razie nie zostaje nic innego jak zobaczyć co dalej. Jeśli będziesz miała czas to zapraszam na:
http://witajciewswiecielukasza.phorum.pl/index.php

Na następną edycję, która możliwe, że rozegra się za 2~ tygodnie, tomus Cię na pewno poinformuje o ewentualnych zapisach. Tylko ważny jest ten czas, bo tak jak piszą czasem naprawdę sporo jest tych postów i jeśli chce być się na bieżąco trzeba mieć te 2-3 godziny dziennie na granie.

Kcurek napisał(a):no właśnie miałem to powiedzieć, kaapi xD

S., tam to przede wszystkim ostatnio mocno psują tę grę, przynajmniej w moich oczach, bo z gry PRZEDE WSZYSTKIM logicznej robią coś, co opiera się na czujce, a nie na logice. czujka jest ofc ważna, ale bez przesady, grunt to znaleźć złoty środek.
Ale co to jest logika w mafii? Mafia zrobi rzeczy z pozoru nielogiczne, żeby się uniewinnić, a miastowy często jest nielogiczny, a działa na emocjach. A rozczytanie autentyczności emocji to właśnie ta czujka o której mówisz. Czujka (w mojej grze przynajmniej) jest najważniejsza, czytam posty i zastanawiam się czy są naturalne czy nie i na tej podstawie oceniam mafijność. Post Squbańca (ten jedyny dłuższy, który napisał w tej rozgrywce) to był najbardziej mafijny post jaki widziałem od kilku lat, w grze napisałem, że mam go za mafię na podstawie głosowania, ale to tylko tak o, bo wiadomo, że jako "nieogar" nie mogę napisać, że wyczułem, że jest sztuczny xD

Tak czy siak, jeszcze raz dzięki za grę, cieszę się, że nikt się nie spina, że sobie zagrałem, może jeszcze kiedyś nasze drogi się przetną. Pozdrawiam.
tomus88888888 Triumfator
31.10.2016, 05:46
Andrea Pirlo był lepszy niż wszystkie edycje Kcurka razem wzięte
https://www.facebook.com/Taktowlasniewyglada
cichy84 Moderator
31.10.2016, 10:41
Jayden napisał(a):Specjalnie nie atakowałem agresywnie Kcurka, no.
własnie dlatego zginałes, nie byłoby powiazań

Kcurek napisał(a):A właśnie, cichy, jestem Ci wdzięczny. Jestem Ci wdzięczny, bo dałeś przykład detektywa, który był detektywem, a nie mafijnym podszywem, a który grał jak naczelny mafijny wajchowy. Czyli manipulowałeś nastrojami (kilkakrotne "ja cię bronię a ty co tu do mnie"), ujawniłeś się w koszmarny sposób i w jeszcze gorszym momencie, gubiłeś się w zeznaniach (tu ofc nie Ty jeden), ale byłeś tym detektywem i podejrzewałeś tych, co faktycznie w tej mafii byli. Czyli mam odfajkowany przykład takiego detektywa
ja zawsze gram ofensywnie, tylko jak grałem 1 raz i byłem w mafii to lurkowałem, i daleko zaszedłem bo wiekszość była początkujaca, potem już zupełnie zmieniłem taktykę i tak zostało. A jako rolny musiałem wziać na siebie wiecej
mallowan napisał(a):A rozczytanie autentyczności emocji to właśnie ta czujka o której mówisz
dlatego te emocje trzeba wprowadzić, wtedy niektórzy mafiozi mogą się pogubić w zeznaniach
Deamoon Półfinalista
31.10.2016, 10:49
Już koniec? Straszna słabizna ze strony mafii
tomus88888888 Triumfator
31.10.2016, 14:01
Napiszę dzisiaj jeszcze duże podsumowanie z ocenami wszystkich graczy, jeśli mi się będzie chciało
https://www.facebook.com/Taktowlasniewyglada
mix17 Półfinalista
31.10.2016, 14:22
Deamoon napisał(a):Już koniec? Straszna słabizna ze strony mafii
Miasto dużo lepsze nie było, ogólnie słaby poziom był, zapisuj się na następną edycje, może będzie ciekawsza.

Kcurek Zwycięzca grupy
31.10.2016, 22:45
cichy84 napisał(a):
Kcurek napisał(a):A właśnie, cichy, jestem Ci wdzięczny. Jestem Ci wdzięczny, bo dałeś przykład detektywa, który był detektywem, a nie mafijnym podszywem, a który grał jak naczelny mafijny wajchowy. Czyli manipulowałeś nastrojami (kilkakrotne "ja cię bronię a ty co tu do mnie"), ujawniłeś się w koszmarny sposób i w jeszcze gorszym momencie, gubiłeś się w zeznaniach (tu ofc nie Ty jeden), ale byłeś tym detektywem i podejrzewałeś tych, co faktycznie w tej mafii byli. Czyli mam odfajkowany przykład takiego detektywa
ja zawsze gram ofensywnie, tylko jak grałem 1 raz i byłem w mafii to lurkowałem, i daleko zaszedłem bo wiekszość była początkujaca, potem już zupełnie zmieniłem taktykę i tak zostało. A jako rolny musiałem wziać na siebie wiecej
No ale ja nie mówiłem o grze ofensywnej, tylko skrajnie podejrzanej, wręcz złej, a za to bardzo celnej xD
tomus88888888 Triumfator
01.11.2016, 11:47
Podsumowanie edycji?
Na początek - mafia. Czerwoni grali bardzo słabo. Gdybym się spiął i zaczekał z testamentem bliżej pierwszego linczu, to pewnie w tymże testamencie trafiłbym już całą trójkę. Bardzo łatwo całą trójkę wyłapał też Volv (mallowan), który zagrał na poważnie, to też pewnie rozgrywka skończyłaby się trzema linczami. Dość powiedzieć, że chyba najlepszą zagrywką mafii było zamordowanie mnie w dniu zero.

Co mogliście zrobić lepiej?
Dwie rzeczy. Po pierwsze mord na Jaydenie. Wtedy trzeba było strzelać w cichego. Ujawniło się dwóch rolnych, mieliście 50% szans na oszukanie janusza. I wydaje mi się, że janusz pomodlił się za siebie wtedy.
Podanie się za deta przez Kcurka. Wtedy powinien wyskoczyć Fabio i przejąć rolę miastowego ogara. Napisać, że 'mamy dwóch detów, ale nie zabijamy żadnego z nich dzisiaj. Nie możemy mieć pewności, że trafimy, a dziś sprawdzenie. Opłaca się dać im obu jeden dzień życia, żeby to sprawdzenie mieć na pewno.' W tym poście powinien też wyrazić, że on kcurkowi nie ufa, wskazać innego gracza z argumentami do zabicia i wymyślić najkorzystniejsze sprawdzenia (spokojnie można było wpaść na pomysł, żeby sprawdzali innych graczy, i żeby to kcurek sprawdził rasper a cichy kogoś innego, żeby nie było odpowiedzi niewinny na debiutancie). Raz, że zdobywacie wtedy dzień, dwa że trudno o oskarżenie Fabio w takiej sytuacji, trzy że kcurek jeszcze trochę gra i nadal miesza.
Z mniejszych rzeczy trzeba było zaatakować squbańca no i pisać bardziej naturalne posty.


1. Kacper (Janusz0) - kacper moim zdaniem wyglądał najlepiej w kontekście naturalności a także poziomu rozkmin w tej edycji. Po prostu warsztatowo był najlepszym graczem tu. Typy też miał dobre, jak chyba każdy.
2. Jayden - chyba już drugi raz go chwalę, ale jest to gracz z dużym potencjałem i podoba mi się jego gra. Dobre typy, naturalność, mafia się go boi i zabija. Czego chcieć więcej? Dla mnie mvp tej sesji.
3. Vernarith - nic nie zapamiętałem z jego gry.
4. Kcurek - najlepszy z mafiozów, miał momenty dobrej gry (chyba jakoś po pierwszym linczu?), ale to nie było zbyt częste. W ogólnym rozrachunku jednak całą grę na świeczniku, nieudane podanie się za deta (tak beznadziejne, że część graczy nawet tego nie widziała). Poza tym, spodziewałem się, że będzie liderem tej mafii.
5. kaapi16321 - nie mam o nim nic do powiedzenia
6. Paolo92 - na skraju odpadnięcia, też nie mam nic do powiedzenia
7. mix17 - spodziewałem się po Tobie więcej. To była ta edycja, w której mogłeś wskoczyć na wyższy level, gdybyś chciał przejąć odpowiedzialność za losy miasta. Więcej odwagi i zaangażowania!
8. Tomus88888888 - umarłem
9. Squbaniec - pierwszy raz w mafii, niestety słaba gra naszego ziomka z tawerny. Od chyba pierwszego postu wiedziałem.
10. Fabio - grał wyraźnie słabiej, niż na przykład w słynnej edycji 16. Mniej czasu i zaangażowania, a przede wszystkim mniej odwagi i stąd tak wyszło.
11. kolba8 - nie winię go za złamanie regulaminu, bo to w sumie nie było umyślne, ale zrobił to, uniewinnił się tym mocno, więc musiał polecieć.
12. Sensei - już nie pamiętam nic z jego gry
13. mallowan - Volv chciałeś zagrać taką edycję, zagrałeś. Nic więcej do dodania
14. cichy84 - to nie była jego edycja. Pogubił się, grał nienaturalnie, przyznał się do roli w bardzo złym momencie (tuż przed mordem!). Słaba edycja cichego.
15. Rasper - debiut roku! Grała super naturalnie i bardzo szybko trafiła całą mafię (co prawda na trochę lichych przesłankach - na co najlepszym dowodem jest mała siła przebicia). Będą z Ciebie ludzie


Mam jeszcze do dodania jedną rzecz. To była moja ostatnia edycja na ligamistrzow.com. Są wśród was osoby, które podejrzewają mnie o oszustwo. Jeśli po tylu rozgrywkach i po tylu latach na tym forum ktokolwiek twierdzi, że mógłbym oszukiwać to wybaczcie, ale nie mam ochoty by więcej z wami grać. Do kolejnej edycji też musicie sobie znaleźć nowego MG.
https://www.facebook.com/Taktowlasniewyglada
Kcurek Zwycięzca grupy
01.11.2016, 14:39
tomus88888888 napisał(a):Co mogliście zrobić lepiej?
Dwie rzeczy. Po pierwsze mord na Jaydenie. Wtedy trzeba było strzelać w cichego. Ujawniło się dwóch rolnych, mieliście 50% szans na oszukanie janusza. I wydaje mi się, że janusz pomodlił się za siebie wtedy.
Podanie się za deta przez Kcurka. Wtedy powinien wyskoczyć Fabio i przejąć rolę miastowego ogara. Napisać, że 'mamy dwóch detów, ale nie zabijamy żadnego z nich dzisiaj. Nie możemy mieć pewności, że trafimy, a dziś sprawdzenie. Opłaca się dać im obu jeden dzień życia, żeby to sprawdzenie mieć na pewno.' W tym poście powinien też wyrazić, że on kcurkowi nie ufa, wskazać innego gracza z argumentami do zabicia i wymyślić najkorzystniejsze sprawdzenia (spokojnie można było wpaść na pomysł, żeby sprawdzali innych graczy, i żeby to kcurek sprawdził rasper a cichy kogoś innego, żeby nie było odpowiedzi niewinny na debiutancie). Raz, że zdobywacie wtedy dzień, dwa że trudno o oskarżenie Fabio w takiej sytuacji, trzy że kcurek jeszcze trochę gra i nadal miesza.
Z mniejszych rzeczy trzeba było zaatakować squbańca no i pisać bardziej naturalne posty.
Mord na Jaydenie, no fakt, mogliśmy bić w Cichego (i tak, też jestem teraz przekonany, że modlitwa była w Janusza). Ale chcieliśmy mieć stuprocentową pewność, że target zginie + już wtedy planowałem wyjście z rolą i próbę zlinczowania cichego, stąd taka, a nie inna decyzja.
Mój wyskok z detem wcale nie był beznadziejny, ale to zostawię. Że nieudany - no cóż, podszycie się pod deta nigdy mi jeszcze nie wyszło XD To, co wg Ciebie powinien napisać Fabio, co do zasady powinien napisać każdy miastowy ogarniacz tak naprawdę. A Fabio niestety nie miał za wiele czasu na granie, co dopiero na wymyślenie kolejnego fortelu.

kaapi16321 Zwycięzca grupy
01.11.2016, 16:51
Kcurek zapisz się na nową edycję.
Jayden Uczestnik LM
01.11.2016, 17:55
Dziękuję za miłe słowo.
Garnek natomiast chyba o podsumowaniu zapomniał.
Od siebie dodam, że podobała mi się gra Janusza - oby częściej grał tutaj - oraz Rasper. Jak popracuje nad argumentacją i wyłapywaniem poważniejszych tropów, będzie jednym z lepszych graczy. Szczerze mam nadzieję, że ci się to uda. Liczę też, że kaapi, Paolo i Squbaniec kiedyś rozwiną skrzydła i pokażą, na co ich stać.
Squbaniec Uczestnik LM
01.11.2016, 18:04
To była moja druga edycja akurat. Może za dużo na początek pisał Janusz,ale w bardzo dobrym momencie się ujawnił,co uratowało go przed masówką, a było ryzyko,że zginie.
Rasper- nie wiele debiutantów ta taki start jak ona,ponieważ zwykle początki wielu osób nie są tak dobre, chodź szkoda,że nie dała dobrej argumentacji przed drugim linczem, co by pewnie spowodowało,że masówka na mnie poleciała.
Jayden- dobrze,że nie grałeś tak agresywnie jak edycję temu,ale i tak byłeś bezpiecznym celem na mord, chodź z mafią mogłem zaryzykować mordem na cichym.
mix17 Półfinalista
01.11.2016, 18:44
tomus88888888 napisał(a):
Mam jeszcze do dodania jedną rzecz. To była moja ostatnia edycja na ligamistrzow.com. Są wśród was osoby, które podejrzewają mnie o oszustwo. Jeśli po tylu rozgrywkach i po tylu latach na tym forum ktokolwiek twierdzi, że mógłbym oszukiwać to wybaczcie, ale nie mam ochoty by więcej z wami grać. Do kolejnej edycji też musicie sobie znaleźć nowego MG.
Nie mam pojęcia o co chodzi, ale szkoda, bo trochę ludzi na to forum do grania w mafie ściągnąłeś, a następna edycja raczej nawet się nie rozpocznie, za mało ludzi.

Fabio Moderator forum
01.11.2016, 20:41
mix17 napisał(a):Mam jeszcze do dodania jedną rzecz. To była moja ostatnia edycja na ligamistrzow.com. Są wśród was osoby, które podejrzewają mnie o oszustwo. Jeśli po tylu rozgrywkach i po tylu latach na tym forum ktokolwiek twierdzi, że mógłbym oszukiwać to wybaczcie, ale nie mam ochoty by więcej z wami grać. Do kolejnej edycji też musicie sobie znaleźć nowego MG.
Nie mam pojęcia o co chodzi, ale szkoda, bo trochę ludzi na to forum do grania w mafie ściągnąłeś, a następna edycja raczej nawet się nie rozpocznie, za mało ludzi.
Wspólnie z detektywem kcurkiem nie spodobał nam się Mallowan - uważaliśmy, że jest to fake konto, a do tego na początku mieliśmy argumenty mówiące, że mamy rację. Wkurzyliśmy się lekko i uznaliśmy że Rasper może być z tym powiązana w jakiś sposób, a co za tym idzie tomuś. Po ogarnięciu wtf i zejściu ciśnienia wszystko wróciło do normy z naszej strony, ale tomuś "ma żal" że posądziliśmy go o podpowiedzi. ja bije się w pierś i przepraszam Cię Tomaszu, za owe oskarżenia (nawet w naszym mafijnym) gronie
Deamoon Półfinalista
01.11.2016, 21:17
Fabio napisał(a):Wspólnie z detektywem kcurkiem nie spodobał nam się Mallowan - uważaliśmy, że jest to fake konto, a do tego na początku mieliśmy argumenty mówiące, że mamy rację. Wkurzyliśmy się lekko i uznaliśmy że Rasper może być z tym powiązana w jakiś sposób, a co za tym idzie tomuś. Po ogarnięciu wtf i zejściu ciśnienia wszystko wróciło do normy z naszej strony, ale tomuś "ma żal" że posądziliśmy go o podpowiedzi. ja bije się w pierś i przepraszam Cię Tomaszu, za owe oskarżenia (nawet w naszym mafijnym) gronie
Trzeba być naprawdę zdesperowanym, aby oszukiwać w tej grze i jeszcze bardziej, aby kogoś o to oskarżać

Fabio Moderator forum
01.11.2016, 21:41
Deamoon napisał(a):Trzeba być naprawdę zdesperowanym, aby oszukiwać w tej grze i jeszcze bardziej, aby kogoś o to oskarżać
Tu nie chodziło o naszą desperację, po prostu w jednej chwili "znajomi" Tomasza którzy "grali 1. raz" wytypowali cały skład mafii, ale skrupulatnie nie mieli jakiś mocnych argumentów - pominę Mallowana bo to inna półka graczy niż debiutantka Rasper.

Wyszło jak wyszło, byliśmy w błędzie, przeprosiłem i tyle.

cichy84 Moderator
02.11.2016, 16:48
Jeżeli ktoś uważa że zagrałem słabo to się nie zna. Żeby nie ja, mafia dłuzej by przetrwała. Rasper i mallowan zagrali lepiej? Chyba ktoś po znajomosci to oceniał, nic nie grali, mallowan lurkowal bezjajecznie cały czas i nie potrafił nikogo przekonać do swoich racji,a Rasper podejrzewała wszystkich i mafie i miastowych. I trzeba jej było tłumaczyć jak się gra, przynajmniej ja musiałem. Ale ok, tomus uważa inaczej bo jedyny się "zna".
Squbaniec Uczestnik LM
02.11.2016, 17:55
I właśnie było ryzyko,że gdybyś został kropnięty zamiast Jaydena to zaraz byś ujawnił w testamencie,że Fabio i Kcurek mafia,a do mnie to pewnie byś doszedł sprawdzając mnie.
Miałeś bardzo mocne dowody,że Fabio i Kcurek to mafia i mocno ich przycisnąłeś.
Może i w najgorszym możliwym momencie się ujawniłeś,ale to ci paradoksalnie uratowało życie, bo mogłeś nabierać coraz większej pewności kto w mafii.

Szybka odpowiedź

Zaloguj się, aby brać udział w dyskusji