Gwiazda tygodnia: Marco Reus

Autor: Rafał Krysztopa | 15.10.2012 10:46 | komentarzy: 10 | kategoria: Gwiazda tygodnia |

Marco Reus jest kolejnym zawodnikiem, którego nasza redakcja uhonorowała tytułem Gwiazdy tygodnia. Młody Niemiec w ostatnich tygodniach prezentuje wyborną formę, obok której nie można przejść obojętnie.

Gdy zimą Marco Reus podpisywał kontrakt z Borussią Dortmund dla wielu miał być zastępcą genialnego Mario Götze, który latem miał za kosmiczną sumę przenieść się do lepszego klubu. Do transferu jednak nie doszło i obaj zawodnicy obecnie wspólnie grają w barwach mistrza Niemiec. W ostatnich miesiącach doszło jednak do zamiany ról. Gwiazda Mario Götze przybladła, a Marco Reus został okrzyknięty nową nadzieją niemieckiego futbolu.

Sam Marco Reus przyznaje, że futbol od zawsze był nieodzownym elementem jego życia. Przyszły Reprezentant Niemiec urodził się 31 maja 1989 roku w Dortmundzie jako najmłodsze dziecko z trójki rodzeństwa. Dwie jego starsze siostry nie podzielały jednak pasji Marco Reusa do piłki nożnej.

Rodzice młodego Niemca szybko zauważyli smykałkę ich syna do futbolu. Marco Reus w wieku czterech lat został zapisany do Post SV Dortmund. Zawodnik tak wspomina lata spędzone w tym zespole: – Był to dla mnie klub tuż „ za rogiem”. Grało w nim wielu moich kolegów, to był dla mnie bajeczny czas –. Marco Reus zabawił w Post SV Dortmund dwa lata, po czym trafił do zespołu młodzieżowego Borussii Dortmund.

Gdy jego rówieśnicy zajmowali się budową zamków z piasku nasz bohater spędzał czas na uganianiu się za skórzaną piłką. Marco Reus wraz zespołem młodzieżowym Borussii Dortmund zjeździł pół Europy, uczestnicząc w różnej maści turniejach, z których przywoził liczne trofea.

W 2006 roku Marco Reus opuścił Borussię Dortmund i przeniósł się do rezerw Rot Weiss Ahlen. Dobra dyspozycja młodego Niemca nie mogła pozostać niezauważona przez trenera pierwszego zespołu. Marco Reus zadebiutował w seniorskim zespole w sezonie 2007/08, w kolejnym kampanii zawodnik zagrał już w 27 meczach, w których czterokrotnie wpisywał się na listę strzelców.

25 maj 2009 roku – ta data na zawsze pozostanie w pamięci Marco Reusa, który tego dnia podpisał kontrakt z zespołem Bundesligi, Borussią Mönchengladbach. Zawodnik bardzo szybko zaaklimatyzował się w nowych barwach i zaczął grać na miarę swojego talentu. W pierwszym sezonie w Mönchengladbach Marco Reus rozegrał 33 spotkania i zaliczył osiem trafień. Transfer do lepszego klubu stał się już tylko kwestią czasu.

Wyścig o zakontraktowanie młodego Niemca ostatecznie wygrała Borussia Dortmund, która 4 stycznia 2012 roku za Marco Reusa zapłaciła ponad 17 milionów euro. Do końca rozgrywek zawodnik pozostał jednak w Mönchengladbach, gdzie nadal prezentował się wybornie i został wybrany w plebiscycie „Kickera” graczem sezonu Bundesligi.

Kolejnym przełomowym momentem w karierze Marco Reusa było Euro 2012. Młody Niemiec fazę grupową spędził na ławce rezerwowych, pełne spotkanie rozegrał dopiero przeciwko Grekom w ćwierćfinale. Marco Reus doskonale wykorzystał szansę otrzymaną od trenera, zdobył gola i był jednym z najlepszych zawodników na boisku. W nagrodę za dobrą postawę otrzymał również 45. minut w starciu półfinałowym przeciwko Włochom.

Latem przeniósł się do Borussii Dortmund, w której po początkowym marazmie ponownie zaczął grać na miarę swojego talentu. Pierwszy popis swoich umiejętności dał w spotkaniu ze swoim dawnym klubem Borussią Mönchengladbach. Marco Reus swoim kolegom z M’Gladbach zaaplikował dwie bramki i na spółkę z Jakubem Błaszczykowskim stał się bohaterem spotkania. Również w starciu z Manchesterem City wpisał się na listę strzelców i zebrał przychylne recenzje, lecz owacje na stojącą i aplauz przypadły Marco Reusowi po spotkaniu z Irlandią rozegranym w ramach eliminacji do najbliższego mundialu.

Klasa światowa – tak zawodnika po tym spotkaniu ocenili niemieccy dziennikarze. Marco Reus odstawał od reszty, swoją doskonałą dyspozycję udokumentował dwoma golami. Młody niemiecki wilk posadził na ławce rezerwowych Lukasa Podolskiego, zanosi się na to, że nowy nabytek Arsenalu Londyn na dłużej zaprzyjaźni się z tym miejscem. Joachim Löw zadeklarował już, że Marco Reus ma zagwarantowane miejsce w wyjściowym składzie również w spotkaniu ze Szwecją.

 

Czytaj więcej o: Niemcy, Borussia Dortmund, Marco Reus, Gwiazda tygodnia

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Bayern zdmuchnął BVB; hat-trick „Lewego”

    W klasyku niemieckiej ekstraklasy „Gwiazda Południa” już w pierwszej połowie zamknęła zawody. Po przerwie nie forsowała tempa, mając w pamięci zbliżającą się rywalizację z Sevillą.

    czytaj więcej
  • Raport ligowy: Spadkowicze #10

    Świetny występ Piotr Zielińskiego w barwach SSC Napoli, powrót na boisko drużyny Jakuba Rzeźniczaka i kolejne zwycięstwo zespołu Kamila Glika. Miniony weekend przyniósł sporo emocji, jeśli chodzi o spadkowiczów rozgrywek Ligi Mistrzów.

    czytaj więcej
  • Giroud mógł trafić do La Ligi lub Serie A!

    Francuski napastnik ujawnił, jakie inne kluby poza Chelsea FC, rzeczywiście były zainteresowane jego sprowadzeniem.

    czytaj więcej
  • Raport ligowy: Spadkowicze #9

    Wygrane spotkania Borussii Dortmund oraz RB Leipzig. Świetny mecz AS Monaco i strata punktów Celticu. Dużo działo się w minionym tygodniu u spadkowiczów Ligi Mistrzów!

    czytaj więcej
  • Oficjalnie: Aubameyang w Arsenalu!

    Po wielu tygodniach negocjacji i spekulacji ostatecznie Pierre-Emerick Aubameyang opuszcza Borussię Dortmund i przenosi się do Anglii. Arsenal za Gabończyka zapłaci aż 60 milionów funtów. "Kanonierzy" nie zgodzili się wydać za 28-latka 70 milionów funtów, ale wyłożą w styczniu 55 milionów funtów, zaś kolejne pięć dołożą jako bonusy.

    czytaj więcej

Komentarze (10)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze