Więcej niż trener

Autor: Rafał Bedlewicz | 10.02.2013 20:19 | komentarzy: 9 | kategoria: Recenzje książek |

Futbol to dla literatury temat niewdzięczny. Mimo galopujących zmian, wciąż rządzą nim proste zasady, dlatego pozycje piłkarskie to częściej powierzchowne kompendia wiedzy, niż kawał mądrej książki z nietuzinkowym przesłaniem. Patrick Barclay znalazł sposób, by uciec temu schematowi – osobę Sir Alexa Fergusona.

Barclay to nie byle kto. Pisywał dla The Guardian, The Observer, czy The Independent. Karierę zaczynał w latach '70, dziś mówi się o nim: „Najlepszy brytyjski dziennikarz sportowy”. Zawsze uciekał przed kreśleniem futbolowych biografii. Piłkarskie twarze wypływają na fali swoich sukcesów – mają talent, ale rzadko wybitną osobowość, a bez niej dobrej książki nie będzie. Swój „temat” szkocki dziennikarz znalazł niedawno, przyglądając się człowiekowi, którego poznał 25 lat temu. Powstała: „Sir Alex Ferguson. Futbol, cholera jasna!”

 Napisana po brytyjsku – prostym, przejrzystym językiem. Początek to dla czytelnika wycieczka po wertepach mnożących się nazw, nazwisk i dat. Przebrnąć trzeba, bo dzięki nim zrozumiemy masę późniejszych decyzji Fergusona. Poza tym już na wstępie zasypią nas anegdoty, nieznane powszechnie fakty i wypowiedzi ludzi, którzy o szkockim szkoleniowcu wiedzą może więcej niż i on sam.

Barclay jest śmiertelnie obiektywny. Dzięki temu uniknął przeobrażenia biografii – co modne – w piłkarską laurkę. Wyłuskuje nie tylko bezgraniczną determinację i piekielne ambicje Fergusona, ale i jego trudny charakter, beznamiętność, a niekiedy agresję. Ponad 400-stronicowa pozycja jest więc z jednej strony podręcznikiem dla wszystkich głodnych sukcesu, z drugiej – wykładnią fascynującej osobowości człowieka, któremu piłkarska droga pozwoliła wyskoczyć z robotniczej rodziny w objęcia brytyjskich elit politycznych.

Jest jeszcze coś. Ferguson rozpoczynając przygodę z futbolem godził wieczorne treningi z pracą na pół, czy cały etat. Odległa to wizja od kontraktów przedstawianych współcześnie rodzicom 12-letnich już piłkarzy. Futbol zmienił się bardzo, co w książce Barclaya – nawet mimo miejscami niezgrabnego tłumaczenia Michała Pola  –  widać gołym okiem.

 

Patrick Barclay, Sir Alex Ferguson. Futbol, cholera jasna!, Wydawnictwo SQN, Kraków 2012, s. 440, wkładki zdjęciowe (16 stron). 

Czytaj więcej o: Manchester United, Alex Ferguson

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Fabinho: Transfer do United? Godny przemyślenia

    Pomocnik mistrza Francji jest świadomy zainteresowania ze strony Manchesteru United. Fabinho, bo o nim mowa, nie ukrywa, że perspektywa przejścia na Old Trafford jest wciąż w jego myślach.

    czytaj więcej
  • Lewandowski zirytowany i gotowy odejść z Bayernu?

    Robert Lewandowski był rozczarowany po zakończeniu sezonu w Bundeslidze. Polski napastnik na łamach "Super Expressu" postanowił powiedzieć czym najbardziej był zirytowany i potwierdził tylko, że poważnie myśli o opuszczeniu Bayernu Monachium.

    czytaj więcej
  • Real zatrzyma dwóch swoich rezerwowych?

    W mediach pojawiła się informacja, że Álvaro Morata znalazł się na liście życzeń Manchesteru United. Angielski klub oferuje za napastnika 75 milionów euro, zaś prezydent Realu Madryt, Florentino Pérez zapewnia, że nie ma zamiaru pozbywać się tego gracza.

    czytaj więcej
  • Ferdinand: Chciałbym, aby Ronaldo wrócił do Manchesteru

    Cristiano Ronaldo od kilku dni jest silnie łączony z opuszczeniem Realu Madryt i ma wrócić na Old Trafford. Legendarny stoper Manchesteru United, Rio Ferdinand bardzo liczy, że Portugalczyk wróci do "Czerwonych Diabłów".

    czytaj więcej
  • Dani Alves „Obywatelem”?

    Media z całego świata informują, że prawy obrońca Juventusu dołączy do zespołu prowadzonego przez Josepa Guardiolę.

    czytaj więcej

Komentarze (9)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze