Gwiazda tygodnia: Éric Abidal

Autor: Martyna Dębińska | 22.04.2013 23:45 | komentarzy: 8 | kategoria: Gwiazda tygodnia |

Któż inny zasłużył na to miano bardziej, niż gracz Barcelony, który oddaje swoje życie za pasję i to w dosłownym tego słowa znaczeniu?

Éric Abidal dopóki nie trafił do Barcelony nie był znany tak szerokiej publiczności, jak teraz. Urodził się 11 lipca 1979 roku w Lyonie, lecz jego rodzice pochodzą z Martyniki. Jest wychowankiem rodzimego klubu Lyon-la-Duchère, ale seniorską karierę zaczynał w AS Monaco. Następnie reprezentował barwy Lille OSC, a później wrócił w rodzinne strony, aby grać w Olympique Lyon.

Lyon

W drużynie „Les Gones” wiodło mu się bardzo dobrze, o czym świadczy choćby fakt zdobycia trzech tytułów mistrzowskich podczas trzech spędzonych sezonów w Lyonie. W czasie występów dla „Les Olympiens” został także zauważony przez Raymonda Domenech’a, ówczesnego szkoleniowca reprezentacji „Trójkolorowych”. Abidal miał swój wkład również w Mistrzostwach Świata 2006, kiedy to z Francją wywalczył na niemieckich boiskach drugie miejsce.

O lewego obrońcę starało się wiele klubów, wśród faworytów wymieniało się oczywiście Real Madryt i FC Barcelonę. Ostatecznie Francuz zdecydował się reprezentować barwy tego ostatniego i 29 czerwca 2007 roku został zaprezentowany jako nowy nabytek „Katalończyków”. Olympique Lyon zarobił na swoim zawodniku aż 15 milionów euro.

Pierwszy sezon w trykocie „Dumy Katalonii” nie był tak udany, jak poprzednie. Abidal nie zdołał także wywalczyć ze swoją nową drużyną żadnego trofeum. Zmieniło się to dopiero w drugim sezonie spędzonym na Camp Nou. Wtedy Francuz był już podstawowym graczem zespołu prowadzonego przez Pepa Guardiolę i Barcelonie w sezonie 2008/2009 udało się wywalczyć aż… 6 pucharów! To był niesamowity wyczyn, który każdy kibic piłki nożnej na pewno zapamięta na długo, tak samo, jak i cały zwycięski skład.

Guardiola

Wszystko szło dobrze aż do 15 marca 2011 roku. Tego dnia zdiagnozowano u Abidala guza wątroby. Z chorobą uporał się stosunkowo szybko, bowiem już dwa miesiące później znów biegał po europejskich boiskach walcząc za swoją drużynę, z którą 28 maja 2011 roku pokonał Manchester United i zdobył kolejny raz Puchar Ligi Mistrzów. Wtedy doszło do sytuacji, która wzruszyła cały piłkarski świat. Podczas ceremonii wręczania ówczesny kapitan „Blaugrany” Carles Puyol wręczył Abidalowi opaskę kapitańską i to Francuz podniósł w górę trofeum.

Abidal

Niestety w 2012 roku piłkarz został poddany przeszczepowi wątroby. Już wtedy spekulowano na temat przyszłości Francuza i przepowiadano mu zakończenie kariery. Nic z tych rzeczy, ponieważ defensor nie zamierzał się poddać chorobie i jako jeden z głównych celów wyznaczył sobie powrót do piłki nożnej, choć ten zajął mu rok czasu… Warto wspomnieć, że w walce z chorobą Abidala wspierali dosłownie wszyscy. Nie tylko ukochana „Duma Katalonii”, także „odwieczni wrogowie” Barcy, czyli Real Madryt.

Real

 We Francuza wierzyli także koledzy, z którymi na co dzień Abidal dzieli szatnię. – Eric jest niesamowity, to przykład dla wszystkich. Jest prawdziwym profesjonalistą, całe dnie spędza na siłowni, jest tam ranem i wieczorem. Takimi ciepłymi słowami wypowiadał się Xavi. I wreszcie defensor powrócił do gry. Stało się to dokładnie 7 kwietnia bieżącego roku, a witany na Camp Nou  ponownie był w fenomenalny sposób.

Jednak dopiero w meczu z Levante, który został rozegrany w ubiegłą sobotę Francuz zagrał całe 90 minut i był to jego prawdziwy powrót do gry po 14 miesiącach przerwy. Trzeba przyznać, że Éric Abidal to prawdziwy wojownik. Swoje serce zostawia na boisku i nie widać po nim trudów po wycieńczającej przeprawie z chorobą. Przeciwko Levante zagrał dobre spotkanie notując 17 obiorów i nie popełniając żadnego błędu. Ten wyczyn mówi sam za siebie. Z pewnością Abidal pomoże swoim kolegom z drużyny i kto wie, może to właśnie jego obecność na boisku przyczyni się do wygrania arcytrudnego półfinału z Bayernem Monachium i wzniesienia po raz kolejny Pucharu Europy na Wembley.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Olympique Lyon, Hiszpania, Francja , Eric Abidal, Gwiazda tygodnia

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Mbappé show, cztery gole Francuza. PSG wygrywa z Lyonem

    Paris Saint-Germain fantastycznie rozpoczęło zawody z Lyonem. Szybko zdobyty gol sprawił, że lider Ligue 1 mógł spokojnie kontrolować przebieg rywalizacji .

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: PSG vs Ol. Lyon

    Na Parc des Princes dojdzie dzisiaj do ciekawego pojedynku. Paris Saint-Germain jako lider Ligue 1 podejmie zespół, który walczy o wejście do strefy pucharowej. Chociaż sezon jest jeszcze długi i porażka nie skreśli PSG i OL z walki o mistrzostwo, to jednak z pewnością żadna ze stron nie odpuści. Obecnie obie ekipy dzieli pięć miejsc w tabeli i aż 10 punktów.

    czytaj więcej
  • Napoli wyszarpało zwycięstwo w ostatnich minutach spotkania!

    Z pewnością nikt nie spodziewał się, że goście słynący z futbolu ofensywnego powalczą dziś tylko o jedno „oczko”, za co zostali ukarani.

    czytaj więcej
  • McKennie bohaterem „Czeladników”; Lokomotiw nadal bez punktów!

    W swoim drugim spotkaniu grupowym „Królewsko-Niebiescy” długo nie potrafili znaleźć drogi do bramki Guilherme. Ta sztuka udała im się na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry, co oznaczało zwycięstwo.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź grupy B: PSV vs Inter, Tottenham vs Barcelona

    Hitowo zapowiada się starcie „Kogutów” z „Dumą Katalonii”. Różnica między tymi zespołami jest taka, że goście w ubiegłej kolejce wygrali, zaś gospodarze stracili kluczowego gola w ostatnich sekundach i obecnie mają zerowy dorobek punktowym. W innym spotkaniu tej grupy mistrzowie Holandii podejmą powracający do Ligi Mistrzów po kilku latach nieobecności zespół „Nerazzurrich”.

    czytaj więcej

Komentarze (8)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze