Żewłakow dla LigaMistrzow.com: LM ma jednego faworyta

Autor: Rafał Bedlewicz | 31.03.2014 21:58 | komentarzy: 16 | kategoria: Wywiad |

Atletico może sprawić niespodziankę, BVB bez Lewego nie ma szans, a w starciu PSG z Chelsea chodzi o coś więcej - były gracz m.in APOEL-u Nikozja i reprezentacji Polski, a obecnie ekspert TVP, Marcin Żewłakow analizuje na łamach naszego serwisu pary ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów.

Real Madryt - Borussia Dortmund, typ: Real

– Real jest zdecydowanym faworytem. Rok temu Niemcy byli górą, ale przez te miesiące siły się przetasowały. Ówczesne proporcje już nie obowiązują  Hiszpanom daję 70% szans na awans, a podopiecznym Kloppa - 30%. 

– Ogromne znaczenie ma brak Lewandowskiego  chodzi nie tylko o jakość, ale i o morale. Nawet Klopp, który potrafi załatać wszystko w drużynie, będzie miał wielki problem, bo Robert to zdecydowanie najważniejszy zawodnik Borussii. 

Manchester United - Bayern Monachium, typ: Bayern

– Na United wszyscy chcieli trafić. Zmiana trenera sprawiła, że zgubili rytm, grają bardzo chimerycznie. Na tle Olympiakosu potrafią wznieść się na wyżyny, ale Bayern to zupełnie inna bajka. Tu przygoda Anglików z Ligą Mistrzów się skończy. Przewiduję, że starcie na Old Trafford ułoży cały dwumecz, ale pogromu ze strony Bawarczyków w Manchesterze nie będzie.

FC Barcelona - Atletico Madryt, typ: Barcelona

– W przeciwieństwie do wielu ekspertów uważam, że Barca jest wciąż tą samą drużyną, która rok temu podchodziła do starcia z Bayernem. Brakuje im jednak trochę do zespołu z 2009 roku, dlatego jeśli szukać potencjalnej sensacji to właśnie w tej parze. Atletico pod wodzą Diego Simeone nie tylko świetnie się prezentuje, ale – co równie ważne – zachowuje ciągłość.

– W przypadku Atleti trzeba rozróżnić ligę i europejskie puchary. W kraju wygrali ostatnio Puchar Króla, w ostatniej kampanii zanotowali kilka prestiżowych zwycięstw. Widać było, że coś się rodzi – obecny sezon jest tego potwierdzeniem, fotel lidera Primera Division i ćwierćfinał LM to nie przypadek. Jeśli jednak chodzi o Europę - dopiero zaczynają karierę, teraz potrzebują spektakularnego sukcesu. Takim byłoby wyeliminowanie Barcy, jeśli im się uda  każdy do meczu z nimi będzie już podchodził śmiertelnie poważnie.

PSG - Chelsea FC, typ: brak

– Tu nie ma faworyta. Są to dwie drużyny, którym chodzi o coś więcej niż zwycięstwo - w Lidze Mistrzów szukają potwierdzenia swojej wielkości. Awans, kogo by nie dotyczył, bardzo uskrzydli – ten kto wygra, może myśleć nawet o końcowym tryumfie. 

– Z drugiej strony będzie to pojedynek dwóch wielkich indywidualności  Jose Mourinho i Zlatana Ibrahimovicia. Szwed może być kluczowy, jest wybitny, wszystkich dookoła zaraża nastawieniem i mentalnością zwycięzcy. 

Faworyt Ligi Mistrzów?

– Zdecydowanie Bayern Monachium. Dalej są: Real, później Barca, PSG i Atletico. 

Rozmawiał Rafał Bedlewicz

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Chelsea FC, Atletico Madryt, FC Barcelona, Bayern Monachium, Manchester United, Real Madryt, Borussia Dortmund, Paris Saint-Germain

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (16)

  • Cichyfx Legenda
    Czyli jednak z pary Chelsea-PSG stawia na francuzów.

    Według mnie też Bayern jest zdecydowany faworytem jednak licze, że znajdzie się taki co fartem ich wyeliminuje :) Następnie stawiam na Barcelone z mocnymi rywalami świetnie grają w tym sezonie. Reszta Atletico, Real, Chelsea mają takie same szanse niby jeszcze jest PSG ale oni są jedną wielką nie wiadomo ze względu na to, że w tym sezonie jeszcze z nikim mocnym nie grali.
  • zamoy222 Triumfator
    Bayern zdecydowanie jest faworytem tych rozgrywek i niewielu temu zaprzeczy. Jednak, żeby wygrać Ligę Mistrzów nie wystarczy być najlepszym. Tutaj o triumfie decyduje wiele czynników, które nie sposób opisać. W poprzednim sezonie co prawda Bayern wygrał wzorowo i zasłużenie, ale bywa i tak, że puchar zgarnia ktoś nieoczekiwany.
  • WesolaHustawka Uczestnik LM
    powiedział co wiedział, przecież każdy wie że Real i Bayern są faworytami, Chelsea-PSG to najbardziej wyrównana para, co do Barcy jak on twierdzi że drużyna z tamtego sezonu która nie wygrała praktycznie żadnego ważnego meczu jest na tym samym poziomie co obecna Barca która wygrała 2X z Realem i 2x z City to tylko pogratulować, choć Atletico może powalczyć.

  • Daktur Uczestnik LM
    Obawiam się o wynik rywalizacji z Atletico... Obok Chelsea jest to druga drużyna, na którą nie chciałem trafić.Już chyba bym Bayern wolał... Z ekipą z Madrytu jeszcze w tym sezonie Barca nie wygrała. Mam nadzieję, że jutro sporo się rozjaśni.
  • TheGunner1886 Lamus
    Tak, prędzej z Bayernem by wygrali niż z Atletico..
  • Daktur Uczestnik LM
    Bayern gra otwartą piłkę, Barcelona męczy się z drużynami, które są cofnięte. Oczywiście, wypiłem 7upa, ale uważam, że w tym sezonie Duma Katalonii ma trenera, który nie dopuściłby do takiego pogromu.
  • TheGunner1886 Lamus
    Może i nie byłoby takiego pogromu ale Barca nie przeszłaby Bayernu, te drużyny od tamtego czasu wiele się nie zmieniły.. Katalonia miała dosyć dobre losowanie, mogli o wiele gorzej trafić.
  • Cichyfx Legenda
    Na Barcelone najskuteczniejszy jest presing oczywiście prawidłowo wykonywany z drużynami grającymi defensywnie może i się męczą ale w większości przypadkach zawsze coś tam strzelą i awansują, a z takim Bayernem który cały czas doskakuje do piłkarzy Barcelony i uniemożliwia im grę to ciężko jest coś stworzyć. Już Real przed Bayernem tego próbował tylko, że Królewscy w drugich połowach całkowicie siadali kondycyjne, a Bawarczycy zrobili to perfekcyjnie i efekt wiadomo jaki był.
  • Krystian5594 Ćwierćfinalista
    Powiedział co wiedział. Uważa że Bayern jest faworytem zapewne po tym, że tak świetnie im idzie w Bundeslidze, przewrotowiec zasrany. Dla mnie faworyt to Real albo PSG, bardziej klub z Francji, bo gra bardzo dobrze a z Realem jest różnie. I nie, nie chodzi mi tutaj o to, że porównanie klas klubów z Premiera Division i Ligue 1 jest głupie, bo Liga Francuska jest znacznie gorsza od Hiszpańskiej i że tylko PSG jest 100 % liderem bo jest po prostu najlepszy. Zobaczcie ich mecze w LM i zobaczycie, że to nie jest przypadek że to właśnie oni są w dalszych rozgrywkach i nie zdziwię się, że dojdą do wielkiego finału w Lizbonie.
  • sabit23 Zwycięzca grupy
    Wyrazil swoje zdanie i chyba ma do tego prawo. Ty rowniez wskazales swojego faworyta i nikt cie od zasrancow nie wyzywa. Ogarnij sie dzieciaku.
  • macko2907 Legenda
    Starcie Barcy z Atletico dla mnie jest chyba najbardziej interesujące ze względu na ligową rywalizację i walkę o mistrzostwo Hiszpanii. Ten dwumecz wiele pokaże :) Co do faworyta rozgrywek to chyba każdy ma takie samo zdanie :)
  • 19PrzeMo92 Triumfator
    Pod tym typowowaniem faworytów konkretnych rywalizaji podpisał bym się. W rywalizacji PSG - Chelsea gdzie typu brak to ja osobiście jednak obstawiam awans Paryżan.
  • VeBpl Triumfator
    Tylu fajnych znanych ludzi, którzy piszą, rozmawiają o piłce a wy wybieracie jakieś słabego kopacza i takiego samego komentatora ;p
  • lumix Triumfator
    pojedynek dwóch wielkich indywidualności – Jose Mourinho i Zlatana Ibrahimovicia ?
    Dziwne porównanie jak już to pojedynek Ibry z Hazardem.
  • Gayardos Ćwierćfinalista
    Osobiście uważam, że głównym faworytem po Bayernie jest Chelsea. Mourinho może nie ma zbyt pozytywnego charakteru, ale nikt nie potrafi przygotować na mecz lepszych taktyk od niego, a z takim składem jaki ma Chelsea może pokusić się o zwycięstwo.
  • SlaVi Uczestnik LM
    Głupota szukać tutaj faworyta, ten rok zapowiada się fenomenalnie. Bardzo mocny Real, któremu zdarza się potknięcie i problemy z rywalami z podwórka, Barcelona która jest w tym sezonie nieobliczalna, przegrywa z słabiakami z ligi a wygrywa chodźby z Realem ostatnio, Atletico które gra niesamowitą piłkę w tym sezonie, stabilny Bayern z defensywą godną Spartan z pod Termopile, świetnie zgrane PSG z magiczną Ibrą na igle no i Chelsea która ma może nie "galaktyczny skład" ale za to ma mózg taktyczny z pod nazwiska "Mourinho" ... Borussia i ManU są raczej w moich oczach na wylot ale nie wiadomo coś się może stać :D

    Jak dla mnie ten sezon nie ma faworyta i to jest najlepsze :) Taka piłka mi się podoba, nieobliczalna do końca, taka że są emocje do ostatniej minuty.

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.