Podsumowanie sezonu 15/16 w Ligue 1

Autor: Bartłomiej Misztal | 16.05.2016 12:00 | komentarzy: 0 | kategoria: Analiza |

Chociaż mistrz był znany na długo przed zakończeniem sezonu, część walczyła o europejskie puchary, a niektórzy o utrzymanie. Nagrody zostały przyznane, wiemy, kto spadł, a kto awansował do Ligue 1. Oto podsumowanie minionego sezonu we Francji.

Mistrz: Paris Saint-Germain

 

Stołeczny klub chciał jak najszybciej obronić tytuł, aby skupić się całkowicie na Lidze Mistrzów. Po raz kolejny zakończyli swoją przygodę na europejskich boiskach na 1/4 finału, ale po drodze zdołali pobić dwa rekordy w Ligue 1. 30 kolejek wystarczyło podopiecznym Laurenta Blanka do sięgnięcia po mistrzostwo. Dodatkowo, „Paryżanie” tylko 19 razy tracili gola. Poprzedni rekord należał do Olympique Marsylii, której rywale w sezonie 91/92 strzelili łącznie 21 bramek. W pełni zasłużony tytuł.

 

Pozostałe miejsca na podium: Olympique Lyon, AS Monaco

 

Jak przed rokiem, tak i teraz układ podium nie zmienił się. Olympique Lyon po długiej walce zdołał zapewnić sobie wicemistrzostwo. W dodatku, od tego roku przenieśli się na nowy stadion, Stade les Lumieres, gdzie nie przegrali jeszcze ani jednego spotkania.

AS Monaco natomiast musiało odpierać ataki OGC Nice, AS Saint-Etienne i OSC Lille. Finalnie to ekipa z księstwa utrzymała się na najniższym stopniu podium i zagra w barażach o Ligę Mistrzów.

 

Spadkowicze: ESTAC Troyes, GFC Ajaccio, Stade Reims

 

Wyłączając Troyes, pozostałe dwie wyżej wymienione drużyny oraz FC Toulouse walczyły o utrzymanie do ostatniej kolejki. W sobotę wiadomo było, że tylko jedna z nich zagra w przyszłym sezonie w Ligue 1. Ajaccio przegrało swoje spotkanie z FC Lorient. W Szampanii Reims nie dało szans Olympique'owi Lyon i prawie byli pewni utrzymania. Niestety, Toulouse, a konkretnie Martin Braithwaite i Yann Bodiger w dwie minuty całkowicie odwrócili losy starcia w Angers i zapewnili podopiecznym Pascala Dupraza bezpieczne 16 miejsce na koniec sezonu. Swoją drogą, polecamy obejrzeć film, w którym trener Toulouse motywuje swoich piłkarzy przed sobotnim starciem. Nawet nie znając języka francuskiego, można poczuć ciarki na ciele.

 

Pascal Dupraz do swoich piłkarzy

 

Awans do Ligue 1: AS Nancy Lorraine, Dijon FCO, FC Metz

 

Tutaj niespodzianki nie było. Wszystkie trzy drużyny już wcześniej zapewniły sobie awans i ostatnia kolejka nie mogła zmienić układu podium na koniec sezonu w Ligue 2.

 

Najlepszy strzelec Ligue 1: Zlatan Ibrahimović (Paris Saint-Germain) – 38 goli

 

Szwed wybornie zakończył swoją przygodę w Paryżu. W ostatniej kolejce udało mu się pobić rekord Carlosa Bianchiego, który do tej pory zdobył najwięcej bramek w jednym sezonie w barwach PSG. Do pobicia rekordu Josipa Skoblara zabrakło mu 7 trafień, ale i tak zaznaczył swoją obecność nie tylko w historii aktualnego mistrza Francji, ale też całej Ligue 1.

 

Najlepszy asystent: Angel Di Maria (Paris Saint-Germain) – 18 asyst

 

Argentyńczyk bardzo dobrze wkomponował się w zespół z Paryża w swoim pierwszym sezonie. Dodatkowo, Di Maria zaliczył 10 trafień. Kolejny dobry transfer PSG.

 

Największe zaskoczenie: Angers SCO, OGC Nice

 

Ciężko było wybrać między beniaminkiem a stałym bywalcem Ligue 1. Pierwsza drużyna zaskoczyła wszystkich od samego początku. Waleczność i skuteczność sprawiły, że Angers w pewnym momencie okupowało pozycję wicelidera Ligue 1, co mogło dziwić. Wiele osób zadawało pytania: Co to za klub? Jak się wymawia tę nazwę? Pierwotna energia uleciała jednak zbyt szybko, gdyż sezon zakończyli na 9 miejscu, ale i tak wielkie brawa, bo dokonywali rzeczy niebywałych.

Z kolei w Nicei piłkarze widzieli już siebie w Lidze Mistrzów. Duża w tym zasługa Hatema Ben Arfy, który zaliczył powrót do Francji z wielkim przytupem. 17 goli wychowanka Olympique Lyon sprawiły, że zainteresowanie wokół niego urosło do wysokiego stopnia. W mediach wymieniano nawet FC Barcelonę, ale sam piłkarz zaprzeczył tym doniesieniom. Nie zmienia to faktu, że OGC Nice zanotowało bardzo dobry sezon, a Claude Puel wykonał świetnie swoją pracę. Chociaż nie weźmie udziału w Lidze Mistrzów po 5 latach przerwy, ale Liga Europy nie jest żadną ujmą na honorze.

 

Największe rozczarowanie: Olympique Marsylia

 

Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd. Najbardziej utytułowany klub w Ligue 1, jedyny reprezentant Francji, który wywalczył Puchar Europy, zespół, który swoimi osiągnięciami powinien, i nie jest to przesadzone zdanie, walczyć o europejskie puchary z najlepszymi, był bliski spadku w tym sezonie. Wszystko zaczęło się po sprzedaży swoich kluczowych piłkarzy. Andre Pierre-Gignac przeszedł do Tigres, Andre Ayew postanowił grać dla Swansea, Dimitri Payet zamienił Prowansję na Londyn, a Florian Thauvin, który tak uparcie twierdził, że w Marsylii chce grać, bo OM to jego wymarzony klub, zapragnął transferu do Newcastle. Po pierwszej kolejce z klubem pożegnał się Marcelo Bielsa, a Michel nie był w stanie udźwignąć tego wszystkiego, co stało się z „Les Phoceens”. Nie ujrzymy tego trenera w przyszłym sezonie. Jego los prawdopodobnie podzieli prezes Vincent Labrune, a, zgodnie z doniesieniami Canal +, właścicielka Margarita Louis-Dreyfus ma odejść z Marsylii najpóźniej w czerwcu. Jakby tego było mało, z klubem może pożegnać się także Steve Mandanda. Co się stanie z wielkim klubem z południa Francji? Nieoficjalnie wymienia się nazwiska Reeda Hastingsa jako nowego właściciela, a Christophe'a Galtiera jako trenera. Oby jak najszybciej podnieśli się i zawalczyli o swoje.

 

Nagrody UNFP 2016:

 

Najlepszy piłkarz: Zlatan Ibrahimović (Paris Saint-Germain)

 

Co można dodać? Szwed jest najlepszym strzelcem w historii PSG, w stolicy Francji jest traktowany jak bóg. 152 bramki w 178 spotkaniach. Jego osiągnięcia biją na głowę niejednego piłkarza. Jeżeli PSG wywalczy Puchar Francji w najbliższą sobotę, Ibrahimović zdobędzie trofeum nr 30.

 

Najlepszy bramkarz: Steve Mandanda (Olympique Marsylia)

 

Lata mijają, a on nadal pokazuje klasę. W Marsylii nikt sobie nie wyobraża, że nagle odejdzie do innego klubu. Chociaż konkurencja w tym sezonie była spora, bo w grę wchodziły nazwiska takie jak Anthony Lopes czy Kevin Trapp, to jednak Mandanda otrzymał wyróżnienie dla najlepszego bramkarza sezonu 15/16.

 

Objawienie sezonu: Ousmane Masour Dembele (Stade Rennais)

 

Forma Francuza eksplodowała nagle. W Rennes dużą rolę odgrywał Kamil Grosicki, który wchodził z ławki rezerwowych i zdobywał, nieraz dające wygraną, bramki. Po zimowym okienku pojawił się praktycznie nikomu nieznany młodzian, który z impetem przedzierał się przez szyki obronne rywali i strzelał gole. Sezon zakończył z dorobkiem 12 trafień. Spisał się na tyle dobrze, że zaowocowało to transferem do Borussii Dortmund.

 

Najlepsze trafienie: Pierrick Capelle (Angers SCO)

 

Trzeba zobaczyć.

 

Najlepszy trener: Laurent Blanc (Paris Saint-Germain)

 

Francuz przeżywał w tym sezonie dobre i złe chwile. Po aferze z Serge Aurierem cały piłkarski świat zastanawiał się, co będzie dalej? Blanc praktycznie poukładał drużynę, czego dowodem jest miniony sezon i świetne wyniki Paris Saint-Germain. Nie wydaje się, jakby miał opuścić Paryż. Chapeau bas monsieur Blanc.

 

Jedenastka sezonu:

 

Bramkarz: Steve Mandanda (Olympique Marsylia)

 

Obrona: Maxwell, David Luiz, Thiago Silva, Serge Aurier (wszyscy Paris Saint-Germain)

 

Pomoc: Lassana Diarra (Olympique Marsylia), Marco Verratti, Blaise Matuidi (obaj Paris Saint-Germain)

 

Atak: Hatem Ben Arfa (OGC Nice), Zlatan Ibrahimović, Angel Di Maria (obaj Paris Saint-Germain)

Czytaj więcej o: Olympique Marsylia, Olympique Lyon, Francja , Thiago Silva, Zlatan Ibrahimović, David Luiz, Paris Saint-Germain, Angel Di Maria, Laurent Blanc, Steve Mandanda, Lassana Diarra, Hatem Ben Arfa, Marco Verratti, Maxwell, Blaise Matuidi, OGC Nice, AS Monaco, Serge Aurier , Angers SCO, Ousmane Dembele

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Brak komentarzy, bądź pierwszym komentującym

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.