Podsumowanie sezonu 15/16 w Bundeslidze

Autor: Filip Malinowski | 17.05.2016 12:00 | komentarzy: 1 | kategoria: Analiza |

Walka o mistrzostwo Niemiec była w tym roku zdecydowanie bardziej emocjonująca niż w latach ubiegłych. Bundesliga obfitowała w powroty i smutne pożegnania.

Mistrz: Bayern Monachium

Znowu oni - „Bawarczycy"! Klub z Monachium sięgnął po czwarte z rzędu mistrzostwo. Tym razem z chwilowymi problemami, które szybko zostały zażegnane. Bayern zgromadził dziesięć punktów więcej od Borussii Dortmund. Sukcesy na krajowym podwórku przychodzą „FC Hollywood" z łatwością. 

Pozostałe miejsca na podium: Borussia Dortmund, Bayer 04 Leverkusen 

Borussia pod wodzą nowego trenera liczyła na szybki powrót na właściwe tory. Tak też się stało. Wicemistrzostwo to bardzo dobry wynik, biorą pod uwagę zeszłosezonowy kryzys. BVB powraca do Ligi Mistrzów. Plan na przyszły sezon - zepchnięcie Bayernu z tronu. 

Bayer nieoczekiwanie wywalczył miejsce na najniższym stopniu podium. W pewnym momencie sezonu wydawało się bowiem, że „Aptekarze" nie zakwalifikują się nawet do europejskich pucharów. Dobra forma w drugiej części rozgrywek umożliwiła im jednak wyprzedzenie kilku rywali. Kibice Bayeru powinni być zadowoleni z tego rezultatu. 

Spadkowicze:  VfB Stuttgart, Hannover 96

Stało się. Dwa znane kluby opuszczają Bundesligę. Na taki scenariusz zanosiło się od kilku lat. Teraz spadek stał się faktem. VfB Stuttgart walczył o pozostanie w lidze do ostatniej kolejki. Hannover spadł już dawno. Oba kluby pożegnały się z Bundesligą zasłużenie. Być może taki „zimny prysznic" wpłynie na te ekipy pozytywnie.

Awans do Bundesligi: SC Freiburg, Rasen Ballsport Leipzig

Stare i zupełnie nowe. Freiburg nie miał większych problemów z powrotem do Bundesligi. Zaskoczeniem może być awans Rasen Ballsport Leipzig. Klub ten powstał stosunkowo niedawno. Ma wielkie pieniądze i również duże aspiracje. Plan podbicia Niemiec jak do tej pory układa się perfekcyjnie. 

Walkę o ostatnie wolne miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej stoczą 1. FC Nuernberg i Eintracht Frankfurt. 

Najlepszy strzelec Bundesligi: Robert Lewandowski (Bayern Monachium) - 30 goli

Magiczna 30 osiągnięta. Napastnik reprezentacji Polski znów został najlepszym strzelcem ligi niemieckiej. 30 goli pozwoliło mu na stałe wpisać się w historii Bundesligi. Jest bowiem jedynym obcokrajowcem, który zdobył taką liczbę bramek w jednym sezonie. Drugi w klasyfikacji Pierre-Emerick Aubameyang stracił do Lewandowskiego pięć bramek. 

Najlepszy asystent: Henrich Mychitarian (Borussia Dortmund) - 15 asyst

Ormianin był mózgiem BVB. Mychitarian zanotował w tym sezonie 15 asyst. Dodatkowo strzelił też kilka bramek. Swoją postawą udowodnił, że zasługuje na miano lidera ekipy z Dortmundu. 

Największe zaskoczenie: SV Darmstadt 98

Nikt nie dawał im najmniejszych szans na utrzymanie. Beniaminek zaskoczył ekspertów. Klub z bardzo ograniczonym budżetem rozgrywał dopiero trzeci sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej w historii. Mimo wszystko wyprzedził bardzo znane marki w Niemczech i zachował miejsce w Bundeslidze. 14. miejsce z pewnością jest tam traktowane jak mistrzostwo. 

Największe rozczarowanie: VfB Stuttgart

Dziewięć lat po wywalczeniu piątego mistrzostwa Niemiec zawodnicy VfB Stuttgart żegnają się z Bundesligą. Ekipa wyceniana na ponad 77 milionów euro nie potrafiła wyprzedzić trzech zespołów w lidze. Dla porównania 1.FSV Mainz 05, które wywalczyło awans do Ligi Europejskiej jest wyceniane na nieco ponad 70 milionów euro; ekipa  Darmstadt 98 na 25 milionów... Coś zawiodło. Myśl szkoleniowa? Być może. Ta drużyna ma potencjał, ale kompletnie niewykorzystywany. 

Najlepszy piłkarz: Henrich Mychitarian (Borussia Dortmund)

Ponad 2,5 tys. minut spędzonych na placu gry. 11 bramek i 15 asyst. Średnia nota 7.9/10 według serwisu statystycznego whoscored. Gracz wicemistrzów Niemiec. Lider. Ormianin zasłużył na miano najlepszego zawodnika Bundesligi.

Najlepszy bramkarz: Manuel Neuer (Bayern Monachium)

W tym sezonie ponownie nie brakowało efektownych parad w wykonaniu reprezentanta Niemiec. Naturalnie, przytrafiały się też i wpadki. Pomyłki zdarzają się jednak również najlepszym, a takowym na swojej pozycji jest właśnie Manuel Neuer. 21 czystych kont w 34 spotkaniach i tylko 16 wpuszczonych bramek. Prawdą jest, że golkiper ten ma przed sobą równie dobry mur stworzony z obrońców. Mimo wszystko wynik ten jest imponujący. 

Objawienie sezonu: Douglas Costa (Bayern Monachium) 

Zdaniem wielu Costa miał okazać się wielkim niewypałem transferowym Bayernu. Brazylijczyk szybko odpowiedział na niekorzystne opinie i zamknął usta wszystkim niedowiarkom. Pomocnik idealnie wkomponował się w nową drużynę. Jego ostateczny dorobek w tym sezonie to 4 gole i 9 asyst. On dopiero się rozkręca! 

Najlepszy moment: 5 bramek Roberta Lewandowskiego w meczu z Wolfsburgiem 

Niesamowity Robert Lewandowski w ciągu dziewięciu minut pięciokrotnie wpisał się na listę strzelców. Polak pobił przy okazji kilka rekordów Bundesligi. 

Najlepszy trener: Thomas Tuchel (Borussia Dortmund)

Niemiec odświeżył Borussię. Kilka zmian kadrowych, nowa taktyka i zupełnie nowa drużyna. Tuchelowi nie udało się co prawda wyprzedzić wielkiego Bayernu Monachium, aczkolwiek ponownie zaszczepił w kibicach BVB nadzieje na wielkie sukcesy. 

Jedenastka sezonu:

Bramkarz: Manuel Neuer (Bayern Monachium)

Obrona: Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund), Jonas Hector (1. FC Köln), Mats Hummels (Borussia Dortmund), Joël Matip (Schalke 04)

Pomoc: Henrich Mychitarian (Borussia Dortmund), Thomas Müller, Arturo Vidal (obaj Bayern Monachium), Lars Stindl (Borussia Mönchengladbach)

Atak: Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Pierre-Emerick Aubameyang (Borussia Dortmund) 

 

Czytaj więcej o: Bayern Monachium, Niemcy, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen, Łukasz Piszczek, Robert Lewandowski, Manuel Neuer, Mats Hummels, Thomas Muller, Pierre-Emerick Aubameyang, Joel Matip, Hannover, VfB Stuttgart, Henrikh Mkhitaryan, Aleix Vidal, Douglas Costa, Thomas Tuchel, SV Darmstadt , Lars Stindl

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Niespodziewana porażka BVB z VfB Stuttgart

    Mecz zespołów z dwóch różnych biegunów tabeli Bundesligi. VfB Stuttgart, który przed tym spotkaniem zajmował 12. pozycję, zmierzył się z trzecią Borussią Dortmund.

    czytaj więcej
  • Aubameyang ma problemy z dyscypilną

    Dziś wieczorem piłkarze Borussii Dortmund zagrają na wyjeździe z VfB Stuttgart. W składzie zabraknie jednak największego gwiazdora BVB, bo trener postanowił odsunąć go od pierwszego zespołu.

    czytaj więcej
  • Lewandowski: Bayern musi ściągnąć nowego napastnika, abym pograł 15-20 minut mniej

    Reprezentant Polski, Robert Lewandowski jest jednym z dwóch napastników Bayernu Monachium. Snajper uważa, że trener, Jupp Heynckes powinien pomyśleć o wzmocnieniu kadry i ściągnąć kolejnego bramkostrzelnego środkowego napastnika.

    czytaj więcej
  • Pomocnik Schalke przeniesie się do Anglii, bo tam lepiej płacą?

    Pomocnik Schalke, Leon Goretzka może w nowym sezonie zagrać w Anglii. 22-latek ma umowę ważną do końca czerwca 2018 roku i już teraz jest na liście życzeń Arsenalu, Chelsea, Liverpoolu czy Tottenhamu.

    czytaj więcej
  • Can wybierze ofertę City?

    Pomocnik Liverpoolu, Emre Can ma kontrakt tylko do końca sezonu. Zdaniem "Daily Star" piłkarz odmówi Juventusowi i wybierze ofertę Manchesteru City. "Stara Dama" jednak będzie chciała uprzedzić "The Citizens" i ściągnąć gracza do siebie już w styczniu. "Bild" donosi, że także Borussia Dortmund chce się włączyć do rywalizacji o zawodnika.

    czytaj więcej

Komentarze (1)

  • seba5111998 Półfinalista
    Przyszły sezon zapowiada się ciekawie. Bayern będzie się skupiał na Lidze Mistrzów, ciśnienie na Puchar Europy będzie ogromne, w Bundeslidze mogą przytrafiać się przez to wpadki. BVB będzie z kolei naciskała na mistrzostwo, 4 lata bez mistrzowskiej patery w Dortmundzie to dla tego klubu za dużo. Do tego Wolfsburg, który będzie chciał pokazać po nieudanym sezonie, że ciągle ma aspiracje do zepchnięcia Bayernu z piedestału. Jeszcze Bayer Leverkusen z fenomenalną siłą w ataku i Lipsk, który będzie chciał być niemieckim Monaco. Na pewno będzie to najbardziej emocjonujący sezon od dawna.

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.