Wywiad z Tomaszem Jasiną przed finałem Ligi Mistrzów

Autor: Michał Nowacki | 24.05.2016 12:00 | komentarzy: 0 | kategoria: Wywiad |

Specjalnie dla portalu LigaMistrzow.com na obszerny wywiad przed finałem w Lidze Mistrzów zgodził się dziennikarz sportowy Tomasz Jasina.

Michał Nowacki: - Wielu kibiców zarzuca Atlético granie antyfutbolu. Jakie jest Pańskie zdanie na ten temat?

Tomasz Jasina: - Pewnie Atlético nie gra porywającego futbolu, ale z drugiej strony jest wiele drużyn , których styl gry jest jeszcze mniej przyjemny do oglądania. Z tym antyfutbolem to bym się jednak raczej wstrzymał, zespół Diego Simeone jest raczej mistrzem taktycznej dyscypliny połączonej z niebywałym zaangażowaniem i ogromnym pokładem mentalnym , który jest w tym zespole a swój udział ma w tym oczywiście trener-wielki przywódca tej drużyny.

- Kto jest Pana zdaniem faworytem do zdobycia pucharu?

- Szanse oceniam jak 50-50 - nie ma zdecydowanego faworyta - te drużyny wiedzą o sobie wszystko. To oczywiście zabrzmi banalnie, ale tzw. dyspozycja dnia może zdecydować o końcowym sukcesie. Oba zespoły mają w swoich szeregach znakomitych piłkarzy. Niektórzy z nich potrafią błysnąć futbolowym geniuszem. Kto będzie miał swój moment w Mediolanie, ten wygra.

- Wielką niespodzianką tej edycji Ligi Mistrzów jest przedwczesne odpadnięcie FC Barcelony. Co zadecydowało o porażce z aktualnym finalistą?

- Te same cechy, które pozwoliły pokonać Bayern w półfinale, żelazna dyscyplina, niebywała konsekwencja w grze, doskonałe przygotowanie fizyczne, oczywiście także odrobina niezbędnego w sporcie szczęścia ale i indywidualności takie jak: Oblak, Griezmann czy Torres.

- Kto Pana zdaniem może błysnąć w finale?

- Bardzo chciałbym, żeby takim zawodnikiem okazał się Antoine Griezmann, imponuje mi gra Francuza w tej edycji LM. Jest z jednej strony graczem zaangażowanym w tryby defensywno - taktyczne zespołu a z drugiej błyskotliwym, pełnym werwy i niezwykłych pomysłów w ofensywie. Do tego ma w sobie taki zakres umiejętności technicznych, które pozwalają owe pomysły z powodzeniem wcielać w życie.

- Spodziewa się Pan niespodzianki w składzie finałowym którejś z ekip?

- Nie wydaje mi się, aby finał LM był okazją do jakichś eksperymetów personalnych, dlatego przypuszczam , że jeśli chodzi o składy obu drużyn to wyłączając  oczywiście kontuzje możemy spodziewać się po prostu najmocniejszych aktualnie składów obu drużyn.

- Hiszpania od kilku lat dominuje w europejskich pucharach. Czy Primera División to faktycznie najlepsza liga świata?

- Jeśli w finałach europejskich pucharów grają trzy zespoły z ligi hiszpańskiej to wnioski nasuwają się oczywiste. Pomijając ten sezon, przecież w kilku wcześniejszych było podobnie. Tak liga hiszpańska to obok angielskiej i niemieckiej najlepsza liga w Europie.

- Niedawno selekcjonerzy powołali zawodników na zbliżające się mistrzostwa Europy we Francji. Benzema i Torres nie znaleźli się w kadrach swoich reprezentacji narodowych. Finał będzie ostatnią okazją do udowodnienia, że trenerzy popełnili spory błąd nie powołując tych graczy. Czy ten fakt będzie miał wpływ na przebiegł finału?

- Nie wydaje mi się, żeby tak było. Finał LM i wygrana w tych rozgrywkach to aktualnie cel nr 1 i tych powołanych do reprezentacji na Euro 2016 i tych, których selekcjonerzy z różnych względów pominęli. No może troszkę więcej satysfakcji będą mieć ci, którzy z finału w Mediolanie wyjdą zwycięsko, nawet jeśli Euro 2016 zobaczą tylko na ekranach telewizorów.

- Dwa lata temu oba zespoły także się spotkały w finale Ligi Mistrzów. Czy Atlético powinno podchodzić do spotkania jako forma rewanżu, czy to może ich tylko zdemotywować?

- To inny mecz, wtedy Atlético było bardzo blisko zwycięstwa, ale byłbym ostrożny, jeśli chodzi o traktowanie tego meczu w kategoriach rewanżu. Pewnie w jakimś stopniu tak, ale trzeba zwrócić uwagę na fakt, że mimo wszystko w obu zespołach zwłaszcza Atlético zaszło trochę zmian. Myślę, że wspomnienie finału z 2014 roku będzie mimo wszystko trochę bardziej motywować zespół Simeone, głównie ze względu na okoliczności porażki w tamtym meczu.

- Diego Simeone to charyzmatyczny trener, widać to w jego wypowiedziach, ale i zachowaniach w trakcie meczu. W Mediolanie na pewno będzie znowu 12 zawodnikiem, który jakby mógł to by sam wszedł na boisko. Czy takie coś pomaga drużynie?

- Diego Simeone to w pozytywnym tego słowa znaczeniu "szaleniec" człowiek, który sam gra przy linii, jest niesamowitym motywatorem i uważam, że w przypadku tego zespołu, ktoś kto buduje aurę drużyny z charakterem, zdolnej do wielkich rzeczy. Na ten moment to niezbędny element zespołu, trener, dzięki któremu niektórzy z zawodników czerpią z wydawać by się mogło niemożliwych do osiągnięcia pokładów energii i umiejętności.

- Zinédine Zidane odmienił oblicze drużyny po przyjściu w miejsce Rafaela Beníteza. Widać wielką zmianę w mentalności drużyny, ale i fizycznie na boisku. Francuz z Realem także sięgał po Ligę Mistrzów. Czy doświadczenie z piłkarskiego boiska można przekładać na pracę trenera?

- Zidane był piłkarskim geniuszem, wiele wskazuje na to, że i w pracy trenerskiej może osiągnąć bardzo dużo. Dowodem początki pracy z Realem gdzie w wielu elementach „uporządkował” zespół i zaczął mu nadawać swój charakter. Bez wątpienia charyzma i osiągnięcia, które były jego udziałem mają też duże znaczenie w obecnej pracy.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Atletico Madryt, Real Madryt, Hiszpania, Trenerzy, Fernando Torres, Karim Benzema, Diego Simeone, Zinedine Zidane, Antoine Griezmann

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Pole, pole. Łyse pole…

    Śpiewali bracia Golec. Tyle że kolejne słowa tamtej piosenki to „Ale mam już plan”. Niestety, wiele wskazuje na to, że po trzech miesiącach pracy Jerzy Brzęczek nadal tego planu na reprezentację nie ma. I nie zanosi się, żeby to się prędko zmieniło.

    czytaj więcej
  • Fantastyczne zawody w Vigo. Pechowy wieczór Cabrala

    Wydaje się, że szkoleniowiec „Królewskich” zdał najważniejszy test. Jego zespół wygrał na gorącym terenie i utrzymał szóstą pozycję w tabeli.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Man. City vs Man. United

    Jeśli ktoś nie ma pomysłu w jaki sposób świętować Dzień Niepodległości to zalecane jest, aby o 17:30 zasiąść głęboko w fotelu, zapiąć pasy i wystartować wraz z 177. derbami Manchesteru.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: BVB vs Bayern

    W sobotę o godzinie 18:30 obejrzymy kolejny „Der Klassiker”, a więc starcie Borussii Dortmund z Bayernem Monachium. Ekipa z Zagłębia Ruhry ma sporo do udowodnienia, biorąc pod uwagę fakt, że trzy ostatnie pojedynki były rozstrzygane na korzyść drużyny Roberta Lewandowskiego. Szczególnie bolesna była porażka 0:6 w marcu 2018 roku. Kto tym razem zapewni sobie panowanie w rywalizacji gigantów niemieckiego futbolu?

    czytaj więcej
  • Marcelino: Santi Mina stanowi dla nas powiew świeżości

    Trener Valencii Marcelino docenił znaczenie wygranej z Young Boys 3:1, a także dobrej dyspozycji Santiego Miny.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze