Ofiary zbyt dużej konkurencji w reprezentacji

Autor: Filip Malinowski | 03.10.2016 21:00 | komentarzy: 7 | kategoria: Analiza |

Reprezentacja Polski przeżywa prawdziwy renesans. Już dawno nie mieliśmy w kadrze tak klasowych graczy. Panuje pozytywny „przepych”. Doszło nawet do tego, że wielu piłkarzy brylujących w swoich klubach nie może liczyć nawet na uwagę selekcjonera Nawałki. Oto ofiary zbyt dużej konkurencji w kadrze.

1. Janusz Gol – Amkar Perm

Doświadczony defensywny pomocnik zbiera ogrom pozytywnych ocen w Rosji. W tym sezonie zdobył już bramkę i dwa razy asystował przy trafieniach kolegów. Fachowy serwis „whoscored.com” umieścił go w pierwszej trójce najbardziej wartościowych zawodników drużyny w tym sezonie. Jego przygoda z klubem od początku zapowiadała się bardzo dobrze. W swoim debiucie zanotował asystę przy golu Martina Jakubko. Wystąpił w ośmiu meczach kadry.

2. Adrian Mierzejewski – Sharjah FC

Tego pana nikomu nie trzeba przedstawiać. Niektórzy twierdzą, że Mierzejewski zaprzepaścił swój talent i zamiast profesjonalnej piłki wybrał wielkie pieniądze. Filmiki napływające do Polski z dalekiej Azji pokazują jednak, że Adrian wciąż potrafi zaczarować przeciwników. Piłkarz jest podziwiany za swój styl i niebagatelną technikę. W tym sezonie zdobył już trzy gole i zanotował dwie asysty w czterech występach. Mimo upływu lat, wciąż jest wyceniany na pięć milionów euro. Sam Fabio Cannavaro w jednym z wywiadów stwierdził, że brak Mierzejewskiego w kadrze na Euro 2016 był wielkim błędem Adama Nawałki.

3. Damien Perquis - Nottingham Forest

Perquis jest słynnym „farbowanym lisem”. Mimo wszystko nie można powiedzieć, że brakowało mu motywacji do gry w reprezentacji. Niedawno sam zaznaczył, że jest rozczarowany brakiem powołań do kadry. Damien gra obecnie na zapleczu Premier League. Radzi sobie dobrze. Wciąż byłby w stanie pełnić funkcję rotacyjną w reprezentacji Polski.

4. Szymon Pawłowski – Lech Poznań

Jeden z nielicznych „pozytywów” w Lechu. Pawłowski od dawna puka do drzwi reprezentacji. Adam Nawałka nie widzi jednak dla niego miejsca w składzie. Pawłowski jest wielką ofiarą nadmiaru obfitości. Rywalizacja z Błaszczykowskim, Wszołkiem, Rybusem, Grosickim oraz młodym Kapustką w praktyce mogłaby go przerosnąć.

5. Wojciech Golla – NEC Nijmegen

Mało kto wróżył mu sukces na holenderskich boiskach. Golla udowodnił jednak swoja wartość. Jest podstawowym zawodnikiem średniaka Eredivisie. Niektórzy kibice reprezentacji Polski chcieliby zobaczyć go w kadrze zamiast Thiago Cionka. Sam Golla jest natomiast porównywany do Kamila Glika. Został wybrany przez kibiców NEC za jeden z najlepszych transferów ostatnich lat. Nawałka powinien zwrócić na niego uwagę.

6. Bartosz Białkowski – Ipswich Town FC

Ten pan zwyczajnie ma pecha. Nigdy nie zadebiutował w reprezentacji. Zawsze był za plecami klasowych bramkarzy naszej reprezentacji. Sam od kilku lat utrzymuje wysoki, stabilny poziom. W tym sezonie wystąpił w jedenastu spotkaniach zachowując przy tym czyste konto pięciokrotnie. Od 2006 roku związany z klubami z Anglii.

7. Michał Nalepa – Ferencvarosi TC

Mało kto słyszał o tym uzdolnionym obrońcy z ligi węgierskiej. Nalepa zbiera same pozytywne opinie. Jego wartość rynkowa przez ostatnie dwa lata wzrosła ponad dwukrotnie. Rosły środkowy obrońca czeka na debiut w reprezentacji. Nalepa to jeden z najlepszych obrońców Nemzeti Bajnoksag.

8. Tomasz Kuszczak – Birmingham City FC

Wielu kibiców Manchesteru United i WBA do tej pory wspomina wspaniałe parady Kuszczaka. Od kilku lat Tomek ma problemy ze znalezieniem stałego, stabilnego miejsca do gry. Wszędzie, gdzie występuje spisuje się bardzo dobrze. Problemem są jednak z reguły finanse i wizja trenerów. Aktualnie gra w Birmingham. W tym sezonie trzy razy zachował czyste konto. W reprezentacji już grał – z różnymi efektami. Kuszczak nie może liczyć na występy w koszulce z orłem na piersi. Rywalizacja na pozycji bramkarza jest po prostu zbyt duża.

9. Ariel Borysiuk – Queens Park Rangers

Borysiuk to kolejny piłkarz z bogatą karierą międzynarodową. Mimo młodego wieku, zwiedził już Rosję, Niemcy oraz Anglię. Jest solidnym, defensywnym pomocnikiem. Biorąc pod uwagę ilość zdolnych graczy na tej pozycji w kadrze można stwierdzić, że Borysiuk musiałby wykazać się nie lada zdolnościami, aby wygryźć Krychowiaka czy Zielińskiego. Mączyński oraz Jodłowiec są jednak w jego zasięgu.

10. Rafał Gikiewicz – SC Freiburg

Kontrowersyjny i piekielnie zdolny. Nie wykorzystał w pełni swojego potencjału. Mimo wszystko, wyrobił sobie całkiem niezłą renomę na zapleczu niemieckiej Bundesligi. Teraz występuje w barwach SC Freiburg. Pół roku przed rozpoczęciem Euro 2016 twierdził, że udowodni Adamowi Nawałce swoją wartość. Faktycznie, dał z siebie wszystko, był niekwestionowanym numerem jeden z bramce Eintrachtu Brunszwik. Powołania nie dostał. Golkiperzy z naszego kraju mają ciężko.

Czytaj więcej o: LigaMistrzow.com, Polska, Tomasz Kuszczak, Damien Perquis

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Zostań redaktorem LigaMistrzow.com!

    Serwis LigaMistrzow.com kompletuje kadrę na nowy sezon. Zgłoś się, być może potrzebujemy właśnie Ciebie!

    czytaj więcej
  • Koniec transferowej sagi. Mączyński w Legii!

    Kontrowersyjny transfer stał się faktem. Reprezentant polski podpisał z "Wojskowymi" dwuletni kontrakt z automatyczną opcją przedłużenia go o kolejny rok. Legia Warszawa zapłaciła za pomocnika Wisły Kraków 500 tyś. euro plus bonusy za awans "Legionistów" do Ligi Mistrzów.

    czytaj więcej
  • Praktyki studenckie w LigaMistrzow.com

    Studiujesz dziennikarstwo bądź jesteś na kierunku filologia polska (specjalność: edytorstwo tekstów) i czekają Cię obowiązkowe praktyki zawodowe? Znalazłeś się w dobrym miejscu! Jeżeli śledzisz na bieżąco wydarzenia piłkarskie, a w szczególności rozgrywki Ligi Mistrzów, mamy dla Ciebie propozycję! Stań bark w bark z nami, pisz, edytuj, ucz się, zdobądź podpis, znajomości i pogłęb swoją pasję!

    czytaj więcej
  • Puchar Konfederacji z LigaMistrzow.com

    W turnieju będącym próbą generalną przed przyszłorocznymi mistrzostwami świata zagrają reprezentację, które w ostatnich latach na swoich kontynentach nie miały sobie równych. Dodatkowo udział w Pucharze Konfederacji wezmą także mistrzowie świata oraz gospodarz imprezy – Rosja.

    czytaj więcej
  • Mateusz Święcicki: Siłą Juve jest dziś potężny fundament

    - Moim zdaniem Juventus ma jeden z najmocniejszych składów w swoich dziejach, a na pewno lepszy od tego, który nie sprostał Barcelonie w finale Ligi Mistrzów w 2015 roku - twierdzi Mateusz Święcicki, komentator Eleven Sports.

    czytaj więcej

Komentarze (7)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze