Historia „SuperDepor”

Mateusz Deluga | 10.08.2017 12:00 | komentarzy: 0 | kategoria: Analiza |

Czas na kolejną porcję informacji o historii klubów w europejskich rozgrywkach. Dziś zajmiemy się drużyną, która swoje zmagania w Primiera División zacznie od meczu z niedawnym zdobywcą Superpucharu Europy – Realem Madryt. Pora na historię RC Deportivo La Coruña.

Dawno, dawno temu w Galicji

Swoją historię na Półwyspie Iberyjskim RC Deportivo La Coruña rozpoczyna w 1902 roku, kiedy ze studiów w Anglii powraca José María Abalo. Po przybyciu Hiszpana do rodzinnej A Coruñii z dyplomem ukończenia studiów oraz pomysłem na wykorzystanie doświadczenia, jakie zyskał obserwując narodziny futbolowego szaleństwa w Anglii, Abalo wraz z kompanami zebrał odpowiednią ilość zawodników, wymyślili nazwę i tym samym stworzyli nowy klub Corunna”. Pierwszy mecz drużyna rozegrała w marcu 1904 roku w Corralón de la Gaiteira z załogą angielskiego statku „Diligent”. 

Dzięki José Maríi Abalo w Galicji rozpoczęła się futbolowa gorączka. W samej A Coruñii zaczęto rozgrywać mecz za meczem. Wieści o piłkarskim szaleństwie dotarły do samego Króla Hiszpanii – Alfonsa XIII, który w 1908 roku przyznał klubowi status królewskiego, a sam monarcha został honorowym prezesem klubu. Dzięki temu zabiegowi, zespół zmienił nazwę na Real Club Deportivo de La Coruńa. W 1928 roku do życia została powołana Primera División. Niestety Deportivo nie zakwalifikowało się do najwyższej klasy rozgrywkowej i swoje mecze musiało rozgrywać w niższych ligach. W 1932 roku, „El Depor” grające na poziomie Segunda División, zwyciężyło w 1/16 Copa del Rey z Realem Madryt. Dzięki wygranej z późniejszym mistrzem Hiszpanii, Deportivo zyskało przychylność wielu kibiców w całej Hiszpanii. Niestety, Galicjanie swoją przygodę z Pucharem Króla zakończyli na ćwierćfinale, odpadając z zespołem CD Español. 

W sezonie 1940/1941 po wygraniu decydującego meczu z Murcią 2:1, „Herculions” awansowali do upragnionej Primera División. W pierwszym sezonie Deportivo zakończyło rozgrywki na czwartym miejscu. Pięć lat później, zespół pożegnał się z hiszpańską ekstraklasą, by ponownie  po pięciu latach do niej wrócić i to z przytupem. W 1950 roku „Los Turcos” zostali wicemistrzami Hiszpanii, ustępując tylko Atlético Madryt. Złoty okres „Herculions” nie trwał w nieskończoność i jego kres nadszedł w 1963 roku, kiedy klub pożegnał się z Primera División. W skutek narastających długów, „Depor” groziło bankructwo. Piłkarze RC Deportivo La Coruña tułali się po drugiej, a nawet trzeciej lidze. 

Europejskie wojaże

RC Deportivo La Coruña powróciło na najwyższy szczebel ekstraklasy w sezonie 1989/1990. Wszystko za sprawą ówczesnego prezydenta klubu, Augusta Césara Lendoiro. Za jego rządów, Deportivo po 18 latach ponownie zagościło w La Liga. W 1994 roku Galicjanie zajęli drugie miejsce w lidze, dzięki czemu awansowali do rozgrywek Pucharu UEFA. 

 

Puchar UEFA 1994/1995

1/32  Rosenborg BK – RC Deportivo La Coruña 

1. 13.09.1994 1:0 Løken 52’

2. 27.09.1995 4:1 Bebeto 81’, Bebeto 98’, Donato 106'’ (k.), Bebeto 114’ – Brattbakk 107’. 

1/16 FC Tirol Innsbruck – RC Deportivo La Coruña

1. 18.10.1994 2:0 Sane 30’, Stöger 56’

2. 01.11.1994 0:4 Claudio 35’, Claudio 38’, 0:3 Donato 39’ (k.), 0:4 Manjarin 71’

1/8 RC Deportivo La Coruña – Borussia Dortmund 

1. 22.11.1994 1:0 Bebeto 23’

2. 06.12.1994 1:3 Zorc 50’ Riedle 115’, Ricken 118’ – Alfredo 102’

 

W sezonie 1995/1996 piłkarze Deportivo pokonali w finale Copa del Rey Valencię, a następnie w Superpucharze Hiszpanii nie dali szans Realowi Madryt. Wygrywając w Pucharze Hiszpanii „Los Turcos” zapewnili sobie udział w Pucharze Zdobywców Pucharów. 

 

Puchar Zdobywców Pucharów 1995/1996

1/16  APOEL FC –  Deportivo La Coruña

1. 14.09.1995 0:0

2. 28.09.1995 0:8 Bebeto 16’, Radczenko 22’, Radczenko 30’, Beguiristain 43’, Bebeto 46’, Donato 60’, Radczenko 67’, Aldana 78’

1/8 Trabzonspor Kulübü – Deportivo La Coruña

1. 19.10.1995 0:1 Donato 60’

2. 02.11.1995 0:3 Donato 21’, Bebeto 38’, Bebeto 80’

1/4 Deportivo La Coruña – Real Saragossa

1. 03.03.1995 1:0 David 69’

2. 21.03.1995 1:1 Morientes 37’ – Bebeto 64’

1/2 Deportivo La Coruña – Paris Saint-Germain FC

1. 04.04.1996 0:1 Djorkaeff 89’

2. 18.04.1996 0:1 Loko 59’

W wielkim finale PZP triumfowało PSG, które zwyciężyło w dwumeczu z SK Rapid Wiedeń. 

 

Sezon 1999/2000 okazał się udany dla ekipy „Los Turcos”. 19 maja 2000 roku, Hiszpanie zdobyli mistrzostwo ligi po raz pierwszy w swojej 94-letniej historii. Dwa lata później Deportivo zdobyło Copa del Rey, po wygranej 1-2 z Realem Madryt. Apetyty rosły w miarę jedzenia i kibice wraz z zarządem liczyli na dobre wyniki w europejskich pucharach.  W sezonie mistrzowskim Hiszpanie grali w grupie E (Deportivo La Coruña, Panathinaikos AO, HSV Hamburg, Juventus FC). Ostatecznie piłkarze z A Coruñii w dwumeczu ćwierćfinałowym ulegli Leeds United. 

 

Liga Mistrzów 2000/2001 

1/4 Leeds United – Deportivo La Coruña

1. 04.04.2001 3:0 Harte 26’, A. Smith 51’, R. Ferdinand 66’

2. 17.04.2001 0:2 Djalminha 9’ (k.), Tristan 73’

 

Pamiętny sezon 

Rozgrywki Ligi Mistrzów w sezonie 2003/2004 były dla Deportivo naprawdę udane. Zespół z A Coruñii zagrał w grupie C. Deportivo w rywalizacji grupowej zdobyło 10 punktów, co pozwoliło mu awansować z drugiego miejsca do 1/8 finału Champions League. Na drodze „Los Turcos” do ćwierćfinału stanął wówczas Juventus FC, z którym Hiszpanie wygrali w dwumeczu 2:0 (1:0,1:0).  

Wiosną Deportivo dotarło do ćwierćfinału rozgrywek, gdzie czekał na nie AC Milan. W pierwszym spotkaniu Włosi wygrali z „Depor” 4:1. Nikt wtedy nie przypuszczał, że Hiszpanie odrobią straty. Już w piątej minucie meczu rewanżowego bramkę dla Galicjan zdobył Walter Pandiani. W 35. minucie Juan Carlos Valerón podwyższył na 2:0. Tuż przed przerwą mediolańczycy stracili trzecią bramkę i stan rywalizacji został wyrównany. Zawodnicy Milanu nie mogli znaleźć sposobu na świetnie grającego bramkarza gospodarzy – José Francisco Molinę. W 76. minucie stało się to, na co liczyli wszyscy kibice w A Coruñii. Czwartą i zarazem decydującą bramkę dla Deportivo zdobył Fran. Dzięki trafieniu Hiszpana, „SuperDepor” awansował do półfinału, w którym zmierzył się z FC Porto. 

W pierwszym meczu półfinałowym padł bezbramkowy remis. W drugim spotkaniu rozgrywanym na Estadio Municipal de Riazor, włoski sędzia – Pierluigi Collina, w 60. minucie podyktował rzut karny, który wykorzystał Derlei. Gospodarze nie byli w stanie odpowiedzieć na bramkę „Smoków”. W rezultacie odpadli z europejskich rozgrywek z późniejszym triumfatorem, który wygrał mecz finałowy z AS Monaco 3:0. 

Najnowsze dzieje

W sezonie 2004/2005 „SuperDepor” ponownie zapragnął sięgnąć gwiazd. Trzecia lokata w La Liga umożliwiła grę w Lidze Mistrzów. Deportivo po raz kolejny próbowało wykorzystać szansę w stu procentach. Po wyeliminowaniu irlandzkiego Shelbourne FC w III. rundzie kwalifikacyjnej, „Herculinos” trafili do grupy A (AS Monaco, Olympiakos SFP, Liverpool FC, RC Deportivo La Coruña). Niestety Hiszpanie nie wygrali żadnego meczu w grupie. Zremisowali dwa spotkania: z Olympiakosem oraz Liverpoolem. „The Reds” triumfowali w tamtej edycji Ligi Mistrzów. W kolejnych sezonach RC Deportivo La Coruña zajmowało miejsca w środku tabeli. Ostatecznie klub ponownie pożegnał się z La Liga w sezonie 2010/2011, co prawda wrócił w sezonie 2012/2013, jednak nie zdołał się utrzymać i po raz kolejny został relegowany do Segunda Division. Galicjanie po wielu trudach, awansowali do elity La Liga w sezonie 2014/2015 i grają na tym szczeblu rozgrywek do dnia dzisiejszego. 

Galicyjskie Ikony

Ekipa z Riazor miała ich mnóstwo. Przedstawiamy kilku wybranych piłkarzy, którzy jak nikt inny, kojarzą się nam z RC Deportivo La Coruña.

Manuel Pablo – niezniszczalny

Opoka Deportivo, twardy nieustępliwy obrońca z charakterem. Swoją postawą imponował na boisku i poza nim. W sezonie 1999/2000 był podstawowym obrońcą „SuperDepor”. W dużym stopniu przyczynił się do wywalczenia historycznego mistrzostwa. Występował z „Los Turcos” w Lidze Mistrzów w sezonie 2000/2001. W szatni pełnił rolę motywatora. 

Juan Carlos Valerón – legenda

Hiszpan z piłką potrafił zrobić absolutnie wszystko. Wychowanek UD Las Palmas trafił do „Los Turcos” z Atlético Madryt. Juan Carlos Valerón stał się legendą klubu z Galicji. Występował w „SuperDepor” przez trzynaście lat. Gdyby nie kontuzje, osiągnąłby zdecydowanie więcej. Był podporą reprezentacji „La Furia Roja” na Mistrzostwach Świata w Korei i Japonii oraz na Euro 2004 w Portugalii. W szatni zawsze służył pomocą, był dobrym duchem zespołu. Na Riazor rozegrał 328 oficjalnych spotkań, zaliczając 24 trafienia . W 2013 roku powrócił do macierzystego UD Las Palmas.

José Francisco Molina – żelazne rękawice

W La Liga debiutował w 1995 roku, rok później uczynił to samo w reprezentacji Hiszpanii. Kolejna legenda Deportivo, która tworzyła niezwykłą historię tego klubu. Na boisku zawsze pewny swoich decyzji. Postrach napastników. Razem z „Herculions” wywalczył dwa Superpuchary (2000,2002) oraz Puchar Króla. 15 października 2002 roku Molina wyznał, że cierpi na nowotwór. Bramkarz poddał się długiemu leczeniu. Karierę zakończył w UD Levante w 2006 roku.  

Jorge Andrade – pechowiec

Utalentowany obrońca, który mógł zrobić zawrotną karierę, gdyby nie kontuzja kolana, która go prześladowała. RC Deportivo La Coruña zapłaciło za Portugalczyka 10 milionów euro. W hiszpańskim klubie rozegrał 123 spotkania, dwukrotnie wpisując się na listę strzelców.  

Bebeto – urodzony zwycięzca

Brazylijczyk dołączył do Galicjan w 1991 roku z CR Vasco da Gama. Mistrz świata z 1994 roku mocno przyczynił się do sukcesów Deportivo w lidze oraz europejskich pucharach. To po jego bramkach kapitulował wielki Real Madryt. Bebeto słynął z niezwykłego snajperskiego nosa oraz tzw. „kołyski”. To on jako pierwszy piłkarz w historii wykonał gest, który jest znany i wykonywany na całym świecie. W Pucharze Zdobywców Pucharów, to właśnie bramki Brazylijczyka pozwoliły „Los Turcos” znaleźć się w półfinale rozgrywek. W barwach klubu z A Coruñii Bebeto wystąpił w 137 spotkaniach, strzelając łącznie 86 bramek. 

Roy Makaay – holenderska strzelba

Rosły napastnik po nieudanym sezonie w CD Tenerife, postanowił zmienić otoczenie i przeniósł się do Deportivo. Ta zmiana wyszła Holendrowi na dobre. Już w pierwszym sezonie został najskuteczniejszym zawodnikiem La liga. W 22 spotkaniach zdobył 36 bramek. W kolejnych sezonach napastnik nie zwalniał tempa, dzięki temu został nagrodzony Złotym Butem dla najskuteczniejszego strzelca w Europie. Makaay był prawdziwym talizmanem dla „SuperDepor”. 

Flávio Conceição – płuca „SuperDepor”

Brazylijski pomocnik na boisku wypełniał zadania defensywne. Z hiszpańskim klubem związał się w 1996 roku i reprezentował jego barwy przez cztery kolejne sezony. W tym czasie zagrał w 97 meczach, w których zdobył 7 bramek. Odegrał ważną rolę przy zdobyciu mistrzostwa dla RC Deportivo La Coruña. W sezonie mistrzowskim wystąpił 24 spotkaniach, zdobywając 4 bramki, które pomogły w sięgnięciu po tytuł mistrzowski. W 2000 roku Flávio Conceição zasilił szeregi Realu Madryt.

Rivaldo – zadziorny czarodziej

Rivaldo Vítor Borba Ferreira trafił na Estadio Municipal de Riazor z SE Palmeiras. Genialny Brazylijczyk reprezentował barwy Deportivo w sezonie 1996/1997. W zespole z Galicji napastnik rozegrał 41 spotkań, strzelając 21 bramek. Z końcem sezonu Rivaldo został sprzedany do FC Barcelony.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Hiszpania, Analizy, Roy Makaay, Deportivo La Coruna, Rivaldo, La Liga, Juan Carlos Valerón, Manuel Pablo, José Francisco Molina , Jorge Andrade, Flávio Conceição

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze