Higuain wreszcie się przebudził. Juventus minimalnie lepszy od Greków

Autor: Kacper Chwedoruk | 27.09.2017 22:36 | komentarzy: 8 | kategoria: Recenzje książek |

Po klęsce z Barceloną, Juventus FC nie mógł pozwolić sobie na stratę punktów z Olympiakosem. Mistrzowie Włoch, mając zdecydowaną przewagę, dopisali na swoje konto trzy punkty za sprawą świetnych ostatnich dwudziestu minut meczu.

W pierwszej połowie Olympiakos był w stanie odpierać ataki gospodarzy. Przyjezdni skupili się wyłącznie na defensywie, co mogło skończyć się tylko w jeden sposób. Napór Juventusu powinien zakończyć się golem po rzucie rożnym, jednak fenomenalną interwencją popisał się golkiper greckiego klubu. 

Po zmianie stron "Stara Dama" udokumentowała swoją przewagę. Na to kibicie na Juventus Stadium musieli czekać aż do 69. minuty. Wówczas odblokował się Gonzalo Higuain, który ostatnio znajdował się - delikatnie mówiąc - w nie najlepszej formie. Argentyńczyk, co prawda na dwa razy, ale w końcu pokonał bramkarza rywali. 

Juventus mądrze wyczekiwał na zadanie decydującego ciosu. Dziesięć minut po golu Higuaina, Olympiakos dał się skontrować. Gola niemożliwemu na początku sezonu Paulo Dybali zabrał stoper gości. Wybił on futbolówkę z linii bramkowej i trafił nią prosto w Mario Mandzukicia. Chorwat zakończył emocje w tym spotkaniu, a mistrzowie Włoch zdobyli pierwsze punkty w tegorocznej Lidze Mistrzów. 

Juventus FC – Olympiakos SFP 2:0 (0:0) Higuain 69', Mandżukić 80'

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Juventus Turyn, Olympiakos Pireus, Włochy, Grecja, Serie A TIM, Juventus - Olympiacos 2017-09-27

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (8)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze