W Hiszpanii bez zmian. Na Wyspach Brytyjskich zarabia się więcej!

Autor: Karol Brandt | 04.01.2018 17:00 | komentarzy: 0 | kategoria: Analiza |

Niewiele zmienił nowy kontrakt w przypadku ekip spoza tzw. wielkiej trójki. Na Półwyspie Iberyjskim, pod względem przychodów, mniejsze ekipy nie mają szans na równorzędną walkę z angielskimi zespołami.

La Liga podała już oficjalne przychody klubów z tytułu praw telewizyjnych za sezon 2016/2017. Najwięcej zarobiła FC Barcelona, która na krajowym podwórku zainkasowała 146,2 mln euro, lecz należy pamiętać, że Katalończycy od tej sumy muszą odprowadzić jeszcze 10,2 mln euro z tytułu różnych opłat, jak np. podatek. Real Madryt zgarnął 140,1 mln euro, od którego musi odprowadzić 9,8 mln euro. Podium zamyka Atlético Madryt z przychodem na poziomie 99,2 mln euro, w tym 6,2 mln euro do odprowadzenia.

Kolejne miejsca przypadły Athletic Club (71 mln), Valencia CF (67,4), Sevilla FC (65,9) oraz Villarreal CF (60,9). Dla porównania najmniej zarobiło Deportivo Alavés i CD Leganés (39,3). Co ciekawe w Anglii czerwona latarnia Premier League (Sunderland AFC) zgarnęła około 114 mln euro. W angielskiej ekstraklasie najwięcej zarobili „The Blues”, którzy otrzymali około 174 mln euro.

Jeśli chodzi o resztę ekip w Anglii to warto dodać, że aż 9 zespołów z Premiership zarobiło więcej od Realu Madryt. Obecnie La Liga z tytułu transmisji otrzymuje 1,6 mld euro, zaś Premier League około 3,2 mld euro. Hiszpanie od 2019 roku będą inkasować około 2,3 mld euro, zaś Anglicy liczą na podwojenie bieżących przychodów z praw do transmisji spotkań.

Widzimy zatem, że najmniejsze ekipy hiszpańskiej ekstraklasy mają zerowe szanse na równorzędną rywalizację z zespołami na podobnym poziomie, jeśli chodzi o Premier League. Kluby rywalizujące na najwyższym szczeblu rozgrywek w Anglii, bez trudu mogą przebić oferty transferowe drużyn z La Ligi, a także proponować zawodnikom lepsze warunki kontraktowe. 

Czytaj więcej o: Chelsea FC, Atletico Madryt, FC Barcelona, Real Madryt, Sevilla FC, Anglia, Hiszpania, Transfery, Analizy, Kontrakt, Valencia, Villarreal, Athletic Bilbao, Sunderland, La Liga, CD Leganes, Deportivo Alaves, Premier League, Prawa telewizyjne

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Courtois: Ronaldo jest w Realu niezastąpiony, ale...

    Bramkarz Realu Madryt, Thibaut Courtois przyznał, że nie da się zastąpić Cristiano Ronaldo, ale nawoływał zawodników, aby podnieśli poziom w klubie po odejściu Portugalczyka. W zespole "Królewskich" największy problem jest ze skutecznością i faktem, że nie ma wyznaczonego piłkarza, który miałby odpowiadać za strzelanie goli.

    czytaj więcej
  • Winks: Obserwowałem grę Iniesty i Xaviego

    22-letni pomocnik Tottenhamu, Harry Winks pod wodzą Mauricio Pochettino rozwija się na tyle dobrze, że już teraz porównuje się go umiejętnościami do Xaviego czy Andrésa Iniesty, którzy w Barcelonie wyrośli na jednych z najlepszych zawodników na swojej pozycji. Sam Anglik mówił wcześniej, że wzorował się na dwójce Hiszpanów, gdyż tak jak oni nie był nigdy wysokim zawodnikiem.

    czytaj więcej
  • Podsumowanie piłkarskiego weekendu

    Za nami kolejny weekend obfitujący w piłkarskie emocje.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź losowania 1/8 finału Ligi Mistrzów

    Już w najbliższy poniedziałek (17 grudnia) o godzinie 12:00 w Nyonie poznamy pary 1/8 finału fazy pucharowej tegorocznej edycji Champions League.

    czytaj więcej
  • Podsumowanie piłkarskiego weekendu

    Czas przyjrzeć się jakie rozstrzygnięcia padły tym razem w meczach najlepszych piłkarskich lig.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze