Raport z polskich boisk #2

Dawid Ziółkowski | 20.02.2018 18:30 | komentarzy: 0 | kategoria: Analiza |

Druga wiosenna kolejka LOTTO Ekstraklasy nie przyniosła kolejnych niespodzianek. Tym razem po komplet punktów solidarnie sięgnęła cała czołówka ligowej tabeli.

Kolejkę nr 23 rozpoczęliśmy w Niecieczy, gdzie Sandecja Nowy Sącz podejmowała Koronę Kielce („Sączersi” nie mogą rozgrywać meczów u siebie ze względu na nieprzygotowany stadion). Kibice nie mogli narzekać na nudę, bo zobaczyli w sumie aż 6 bramek. Goście prowadzili po efektownej główce Cvijanovicia, wyrównał Piszczek, ale do przerwy było 2:1 da Kielczan po trafieniu Kaczarawy. 3 minuty po wznowieniu gry do remisu doprowadził Piter-Bućko. Bohaterem ostatnich minut był obrońca gości Pape Diaw, który najpierw po nieporozumieniu z Alomeroviciem zdobył bramkę samobójczą, a następnie ustalił wynik na 3:3 trafiając już do właściwej bramki.

Sandecja Nowy Sącz – Korona Kielce 3:3 (1:2) Piszczek 26’, Piter-Bućko 48’, Diaw 72’ (sam.) – Cvijanović 8’, Kaczarawa 40’, Diaw 80’

Podbudowana zwycięstwem w Lubinie Legia Warszawa dość mocno zweryfikowała formę Śląska Wrocław. Podopieczni Romeo Jozaka od początku narzucili swoje warunki gry. Oglądając akcję, po której padła bramka na 1:0 można zanucić piosenkę Marii Koterbskiej „Karuzela”, bo na prawdziwą karuzelę wsadzili obrońców gości „Legioniści”. Po 33 minutach na tablicy widniał wynik 3:0, a wszystkie gole były autorstwa Kaspera Hamalainena, dla którego był to pierwszy hat-trick w karierze. W 35. minucie po ładnej asyście Bergiera do siatki trafił Pich. To tylko podrażniło Legię – w doliczonym czasie gry na 4:1 podwyższył Niezgoda. W drugiej części gospodarze specjalnie nie forsowali tempa, a Śląsk nie bardzo wiedział jak zagrozić bramce Malarza. Ostatecznie wynik już się nie zmienił, a jak się w poniedziałek okazało, porażka przy Ł3 kosztowała posadę trenera Jana Urbana.

Legia Warszawa – Śląsk Wrocław 4:1 (4:1) Hamalainen 23’, 30’, 33’, Niezgoda 45+1’ – Pich 35’

Dobrą formę w 1. sobotnim meczu tej kolejki potwierdziła Wisła Płock. Podopieczni Jerzego Brzęczka po tym jak pewnie pokonali Górnika Zabrze, tym razem wypunktowali Zagłębie Lubin. Motorem napędowym ofensywnych akcji „Nafciarzy” tak jak przed tygodniem był błyskotliwy skrzydłowy Konrad Michalak, solidnie zaprezentował się także Semir Stilić, a skutecznością znów popisał się José Kanté – autor obu bramek. Goście popełniali bardzo dużo błędów w defensywie, a z przodu razili nieskutecznością. Dla „Miedziowych” to już druga wiosenna porażka.

Wisła Płock – Zagłębie Lubin 2:0 (0:0) Kanté 48’, 87’

W Białymstoku Jagiellonia, która miała najmniejszy dystans do prowadzącej Legii podejmowała Cracovię. Gospodarze od samego początku spotkania mieli przewagę, ale nie potrafili jej udokumentować, bo bardzo dobrze spisywał się bramkarz „Pasów” Michal Pesković. Defensywę gości udało się sforsować dopiero po godzinie gry – dośrodkowanie z lewej strony przejął w polu karnym Pospisil i jednym prostym zwodem położył na murawie dwóch obrońców Cracovii, po czym spokojnym strzałem lewą nogą zdobył bramkę. „Jaga” dowiozła skromne prowadzenie do końca i utrzymała dwupunktową stratę do lidera.

Jagiellonia Białystok – Cracovia 1:0 (0:0) Pospisil 60

Po remisie 1:1 z Lechią Gdańsk w Krakowie czuli niedosyt. Podopieczni Joana Carillo w spotkaniu z Arką poprawili przede wszystkim skuteczność pod bramką przeciwnika, choć to goście objęli prowadzenie – po ładnej akcji Zbozienia i zagraniu Marciniaka do siatki trafił Kun. Bliski wyrównania był Carlitos – piłka po jego strzale obiła słupek, ale Steinborsa pokonał inny z Hiszpanów. Kapitalnym strzałem z dystansu popisał się Jesús Imaz. 5 minut po wznowieniu gry na 2:1 podwyższył Arsenić, który wykorzystał błąd łotewskiego bramkarza gdynian. Piłkarze Leszka Ojrzyńskiego nie zamierzali się jednak poddawać – bramkę na 2:2 po stałym fragmencie zdobył Marcjanik. Ostatnie słowo należało jednak do „Białej Gwiazdy”. Kolejny błąd Steinborsa po rzucie wolnym dla gospodarzy wykorzystał ponownie Zoran Arsenić.

Wisła Kraków – Arka Gdynia 3:2 (1:1) Imaz 44’, Arsenić 51’, 83’ – Kun 11’, Marcjanik 60’

Lech po niepowodzeniu i stracie punktów w Gdyni chciał się zrehabilitować w starciu z Pogonią Szczecin przed własną publicznością. „Portowcy” udanie rozpoczęli rundę, ale przy Bułgarskiej nie mieli wiele do powiedzenia, a jeśli już stworzyli sobie sytuację razili nieskutecznością tak jak Łukasz Zwoliński. Grę gospodarzy napędzał przede wszystkim Darko Jevtić. Szwajcar najpierw po ładnym strzale zza pola karnego zdobył bramkę dającą prowadzenie, a w końcówce idealnie wrzucił piłkę z rzutu rożnego na głowę Dilavera, który ustalił wynik spotkania na 2:0.

Lech Poznań – Pogoń Szczecin 2:0 (1:0) Jevtić 20’, Dilaver 81’

Górnik po czterech meczach z rzędu bez zwycięstwa wreszcie sięgnął po pełną pulę. Podopieczni Marcina Brosza pewnie wypunktowali prezentujący fatalną formę Bruk-Bet. Gospodarze od początku kontrolowali przebieg gry. Po pół godzinie gry było 1:0 – inteligentne zachowanie Igora Angulo wykorzystał Łukasz Wolsztyński – Hiszpan w sytuacji sam na sam nie uderzał na bramkę, a wyłożył piłkę młodemu Polakowi, który umieścił ją w siatce. Na początku drugiej połowy błyskawiczną kontrę „Górników” bramką zza pola karnego zwieńczył Kurzawa, a wynik na 3:0 ustalił kwadrans przed końcem spotkania Damian Kądzior.

Górnik Zabrze – Bruk-Bet Termalica 3:0 (1:0) Ł. Wolsztyński 30’, Kurzawa 53’, Kądzior 74’

Komplet wyników 23. kolejki LOTTO Ekstraklasy

Sandecja Nowy Sącz – Korona Kielce 3:3

Legia Warszawa – Śląsk Wrocław 4:1            

Wisła Płock – Zagłębie Lubin 2:0

Jagiellonia Białystok – Cracovia 1:0

Wisła Kraków – Arka Gdynia 3:2

Lechia Gdańsk – Piast Gliwice 0:2

Lech Poznań – Pogoń Szczecin 2:0

Górnik Zabrze – Bruk-Bet Termalica 3:0

Skróty wszystkich spotkań: http://ekstraklasa.tv/skroty-23

Następna kolejka (23-25.02)

Zagłębie Lubin – Arka Gdynia

Jagiellonia Białystok – Lechia Gdańsk

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Sandecja Nowy Sącz

Pogoń Szczecin – Wisła Płock

Cracovia – Legia Warszawa

Śląsk Wrocław – Górnik Zabrze

Piast Gliwice – Wisła Kraków

Korona Kielce – Lech Poznań 

Czytaj więcej o: Analizy, Polska, Lech Poznań, Wisła Kraków, Legia Warszawa, Jagiellonia Białystok, Wisła Płock, Arka Gdynia, Ekstraklasa, Korona Kielce, Górnik Zabrze

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze