Publicystyka » Okiem kibica

  • Vidic odchodzi, Manchester uratowany

    W futbolu najbardziej kochamy jego prostotę. Piłkarski świat jest czarno-biały, z łatwością wciskamy laury na łby, czasem bardzo przypadkowe. Z tą samą łatwością obrzucamy łajnem i kamieniami. To jest jeszcze prostsze. Zwłaszcza, gdy 8 miesięcy rządów nowego trenera starczy, by ze statku wyskoczył nawet kapitan, który do pokładu był już chyba przyssany.

    czytaj więcej
  • Gdzie diabeł nie może, tam Moyesa pośle

    Cisnął wczoraj pięścią w stół z samego rana David Moyes: ,,Czas na przebudowę!’’. Nim fraza oplotła światowe serwisy informacyjne, nożyce się odezwały. Odezwały na boisku, kreśląc niezdarne podsumowanie półrocznej działalności Szkota w Teatrze, gdzie marzenia spełniają się już tylko gościom.

    czytaj więcej
  • To, co w Champions League NAJlepsze

    Rok 2013 powoli się kończy, a my jesteśmy zasypani wszelkiego rodzaju podsumowaniami tego, czym uraczyli nas kopacze na świecie przez ostatnich 12 miesięcy. Nie chcemy być gorsi i dorzucamy do tego zalewu informacji kilka kropel od siebie. Oto subiektywny zbiór tego, co w fazie grupowej tej edycji Ligi Mistrzów z różnych względów było „naj”.

    czytaj więcej
  • Gloria victis

    Piłkarzy Napoli zwyczajnie, po ludzku, mi szkoda. To zespół światowej klasy i chciałbym widzieć go w 1/8 finału bardziej, niż połowę drużyn, które się w niej znalazły. Niestety, z grupy F ktoś po prostu musiał odpaść...

    czytaj więcej
  • Z presją mu do twarzy

    Grając w koszulce Realu na Santiago Bernabéu nigdy nie wiesz, czego się spodziewać – uwielbienia ze strony kibiców, czy porcji ich gwizdów z byle powodu. Często madryccy kibice obierają sobie pewną ofiarę, która po dwóch-trzech gorszych meczach nie może liczyć na ich przychylność przez długi czas, niezależnie od postawy w kolejnych spotkaniach. Są w historii klubu gracze zniszczeni właśnie przez otoczenie klubu, którego nastroje skutecznie potrafi podsycić prasa. Obecnie przy Concha Espina 1 jest jeden gracz, który najwidoczniej potrzebuje tej presji, by wznieść się na wyżyny swoich możliwości.

    czytaj więcej
  • Siedem najważniejszych wydarzeń piłkarskiego weekendu w Europie

    Zapraszamy na kolejny, trzeci już, odcinek naszego nowego cyklu (bo trzeci to jeszcze nowy, prawda?). Zapraszamy z radością wywołaną obsadą pierwszej pozycji i jednocześnie zdając sobie sprawę z banalnej, ale jakże smutnej prawdy: że sukces jednych zawsze oznacza porażkę innych...

    czytaj więcej
  • Siedem najważniejszych wydarzeń piłkarskiego weekendu w Europie

    Weekend w europejskich ligach stał pod znakiem szlagierów. Swoje El Klasykko mieliśmy też w Polsce, ale umówmy się – artykuł ma być na temat wydarzeń w Europie. Pozostańmy zatem w temacie poważnej piłki nożnej.

    czytaj więcej
  • Siedem najważniejszych wydarzeń piłkarskiego weekendu w Europie

    Serwis LigaMistrzow.com ma przyjemność zaprezentować Państwu nową rubrykę, jaka od tej pory co poniedziałek będzie ukazywać się na naszych łamach. Przegapiłeś coś w weekend? Nic straconego!

    czytaj więcej
  • Kupili Özila? Co za tupet!

    A za ile? A na ile? A kiedy? A sprawdzi się? Skrupulatnie dozbrajany przez całe lato Madryt, na ostatniej prostej okienka transferowego targował już tylko jedną bombę. Bomba kupiona, ale gdy Real doczłapał z siatami pełnymi zakupów do domu, w progu szok – ktoś się włamał, ktoś coś skradł.

    czytaj więcej
  • Upadła legenda

    Człowiek, który przez lata budował swoją legendę, teraz traci z dnia na dzień w oczach kibiców piłkarskich. Nie wszystkich rzecz jasna, bowiem i w tej kwestii zdania są podzielone. Kto jednak może wytłumaczyć, co dzieje się z Ikerem Casillasem?

    czytaj więcej
  • Rooney, czyli Warwick* Manchesteru

    O Jose Mourinho zwykło się mawiać, że choć przynosi sukcesy, to z klubów wysysa wszystkie soki - także te finansowe. W tym roku nad Hiszpanią czy Francją błysk transferowych fajerwerków, a Portugalczyk? Śpi. Być może przebudzi się tylko na moment, ale jeśli nie zawiedzie – dokona zakupu cenniejszego niż paryski Cavani, barceloński Neymar, czy madrycki Bale.

    czytaj więcej
  • W co gra Bale?

    Jednym zdaniem mógłby zakończyć londyńsko – madrycką szamotaninę, która zdążyła już znużyć najbardziej nawet wyrozumiałych fanów. Krótkie ,,zostaję’’ lub ,,odchodzę’’ nie wchodzi jednak w grę. U progu bram Santiago Bernabeu, które dla wielu pozostaje piłkarską mekką, Gareth Bale wciąż ma wątpliwości. I trudno się dziwić.

    czytaj więcej
  • Blady strach gospodarzy

    W dzień rozpoczęcia Pucharu Konfederacji w Brazylii jest nerwowo. Gospodarze nie są pewni niczego – ani tego, że nie zawali się kolejny dach, ani tego, że nie wybuchną zamieszki, wreszcie tego, czy ich reprezentacja nie odpadnie już w grupie.

    czytaj więcej
  • Bez testamentu

    Ogłoszenie przez Sir Alexa Fergusona decyzji o emeryturze mało któremu kibicowi mieści się w tej chwili w głowie. Czasu na rozkojarzenie nie będą jednak mieli działacze Manchesteru United. Ich zadaniem jest teraz znalezienie następcy futbolowej ikony.

    czytaj więcej
  • Quo vadis, Iker?

    Niewielki Medal Wspólnoty Autonomicznej Madrytu ległby pewnie na samym dnie pucharowej skrzyni Ikera Casillasa, gdyby nie okres, w którym trafia w te złote bramkarskie ręce. Dziś, zamiast pląsać się wśród 54 dotychczasowych wyróżnień, będzie raczej plastrem na skołatane piłkarskie serce.

    czytaj więcej