Więcej na temat: Roberto Firmino

Newsy:

  • Liverpool wyszarpuje komplet punktów w starciu gigantów!

    Gracze z Paryża nie podłamali się i zdołali odrobić dwubramkową stratę. To jednak nie wystarczyło, aby wywieść z Anglii jakąkolwiek zdobycz punktową.

    czytaj więcej
  • „The Reds” nadal niepokonani. Tym razem ofiarą były „Koguty”

    Podopieczni Kloppa nie pozostawili złudzeń ekipie Pochettino i wywieźli z Londynu komplet punktów.

    czytaj więcej
  • Przez Neapol, Paryż, Liverpool... i Belgrad

    Spotkania grupowe Ligi Mistrzów zbliżają się wielkimi krokami. W grupie C zmierzą się ze sobą drużyny z Paryża, Liverpoolu, Neapolu oraz Belgradu. Mistrzowie Serbii awansowali do elitarnych rozgrywek po raz pierwszy od momentu założenia Champions League.

    czytaj więcej
  • Nieudana pogoń „Lisów”. Alisson okiwał samego siebie!

    W czwartej kolejce „The Reds” mecz rozpoczęli wybornie. Pierwsza połowa także zakończyła się dobrze dla liverpoolczyków. Jednak po godzinie gry najdroższemu bramkarzowi w historii Premier League przydarzył się kuriozalny klops, co dało nadzieję rywalom na korzystny rezultat.

    czytaj więcej
  • Rosja 2018: Dzień 18. Neymar przesądził o awansie Brazylijczyków!

    Po raz kolejny Meksykanom nie udało się przebrnąć przez 1/8 finału, a skutecznie utrudniła im to największa gwiazda „Canarinhos”.

    czytaj więcej
  • Marcelo: Media będą nas wysławiać lub niszczyć po finale

    Im bliżej decydującego starcia o miano najlepszego klubu w Europie, tym co raz bardziej możemy poczuć atmosferę zbliżającego się piłkarskiego święta. Głos w sprawie sobotniego pojedynku zabrał gracz Realu Madryt – Marcelo.

    czytaj więcej
  • Firmino: Pokonanie Realu byłoby czymś wyjątkowym

    Napastnik Liverpoolu Roberto Firmino wypowiedział się na temat rywalizacji z Realem Madryt w finale Ligi Mistrzów.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Roma vs. Liverpool

    Minęły trzy tygodnie od jednej z największych sensacji w historii Ligi Mistrzów. Skazywana na pożarcie AS Roma, niczym feniks z popiołów, odrodziła się w ćwierćfinałowym rewanżu u siebie i wyeliminowała wielką FC Barcelonę. Wydarzenie to zszokowało całe środowisko piłkarskie, które w większości w tym czasie oglądało mecz Manchester City – Liverpool FC, gdyż to tam, a nie we Wiecznym Mieście miała nastąpić remontada. Rzymianie pokazali, że nie wolno lekceważyć żadnego rywala, ani przechodzić koło meczu. Tym razem na przeszkodzie „Giallorossich” stają „The Reds”, którzy w pierwszym półfinałowym spotkaniu u siebie pokonali AS Romę 5:2. Jednak te 2 bramki, strzelone przez Włochów w ostatnich minutach sprawiają, że kwestia awansu do finału Ligi Mistrzów pozostaje nadal sprawą otwartą.

    czytaj więcej
  • Oficjalnie: Firmino doceniony. Nowa umowa!

    Dotychczasowy kontrakt atakującego „The Reds” wygasał w czerwcu 2020 roku. Obie strony postanowiły jednak, że odnowią porozumienie.

    czytaj więcej
  • Faraon rzucił klątwę na „Wilki”

    „The Reds” na Anfield zachowali się jak prawdziwi gospodarze. Zawodnicy Jürgena Kloppa ciepło przyjęli ekipę „Wilków”, która wyeliminowała wielką FC Barcelonę. Jednak bohaterem dzisiejszego wieczoru był Mohamed Salah, który dał się we znaki swoim byłym kolegom z drużyny.

    czytaj więcej