Więcej na temat: Okiem kibica

Newsy:

  • Pole, pole. Łyse pole…

    Śpiewali bracia Golec. Tyle że kolejne słowa tamtej piosenki to „Ale mam już plan”. Niestety, wiele wskazuje na to, że po trzech miesiącach pracy Jerzy Brzęczek nadal tego planu na reprezentację nie ma. I nie zanosi się, żeby to się prędko zmieniło.

    czytaj więcej
  • Co w kadrze brzęczy?

    Po meczu w Bolonii 7 września byłem bardzo pozytywnie zaskoczony tym, co zobaczyłem na boisku i tym, co zaprezentowała reprezentacja w debiucie Jerzego Brzęczka. Nowe twarze, ciekawe stałe fragmenty gry i dość pechowy remis. Minął miesiąc i wszystko pękło jak mydlana bańka.

    czytaj więcej
  • Na takie losowanie czekał każdy

    W tym sezonie nie można mieć pretensji do UEFA, bo wynik losowania prawdopodobnie przypadł do gustu każdemu, kto śledzi Ligę Mistrzów. Tym razem poziom się wyrównał, co zapobiegnie, w minimalnym stopniu, przyznania miejsca w 1/2 finału tylko dla drużyn z Niemiec i Hiszpanii.

    czytaj więcej
  • Cierpienie, idź precz!

    Tyle rzeczy dzieje się wokół, tyle bólu i zmartwień, które okazują się nie mieć realnego wpływu na nasze życie. Mimo wszystko, identyfikujemy się z tymi elementami codzienności, przez co nasza osobowość cierpi. Jeden uśmiech, tak szczery i ważny może jednak zdziałać cuda i wypędzić zło z nas i naszych postępowań. Tak zwyczajnie.

    czytaj więcej
  • A ja wolę moją mamę...

    Rana wyrżnięta tępym narzędziem w głowie. Nie można jej zszyć. Ciągle krwawi, dostarcza codziennej dawki porządnego cierpienia. Nie pomagają opatrunki, leki. Sen, który w teorii ma przynieść ukojenie, sprawia, że jest jeszcze gorzej. Koszmary przypominają o tym najgorszym momencie, o bólu. Chodzisz strudzony. Każdy przedmiot, głupia łyżka, miska od zupy z kimś ci się kojarzą. Doskonale wiesz z kim. Próbujesz zapomnieć, ale nie możesz. Może nie potrafisz, ale chyba bardziej nie chcesz. Najgorszy jest jednak widok najbliższych. W oczach swoich uśmiechniętych, bawiących się dzieci widzisz ją. Płaczesz i zastanawiasz się, czy są to łzy spowodowane szczęściem twoich pociech, czy łzy smutku. Bo przecież każdy może je zobaczyć. Każdy oprócz niej. Tak bardzo chciała.

    czytaj więcej
  • Lament po Leonidasie

    Szok? Niekoniecznie. Żal? Może trochę. Strata? Ogromna. Messi został wyautowany z kadry przez samego siebie. Gwiazdor nie wytrzymał psychicznie. Argentyńczycy płaczą po kolejnym przegranym finale. Nóż w rozkrwawione serca wbił im dodatkowo ich lider, Bóg, ale nie zbawiciel.

    czytaj więcej
  • Sen o Victorii

    Chciałbym przelać myśli na wirtualny papier. Wyskrobać kilka słów komputerowym piórem. Usiąść i stworzyć fantastyczną opowieść o herosach, piłkarzach, ludziach. Wykorzystać gotowy materiał. Nie potrafię. Wciąż jestem w transie. Czarodzieje z miasta Leicester mnie zaczarowali. Oczarowali. Obdarowali mocą, której nie potrafię wykorzystać. Piłka nożna dawno nie podarowała dziennikarzowi takiego tematu, takiej perełki, już w pełni oszlifowanej. Historia nowych mistrzów Anglii powaliła mnie na łopatki, a stała się jeszcze głębsza, gdy odkryłem karty przeszłości każdego z zawodników świeżego czempiona.

    czytaj więcej
  • Zabij, jeśli potrafisz!

    Po dźwięku ostatniego gwizdka arbitra na Allianz Arenie wbiło mnie w wygodny fotel na dobre kilka minut. Sygnały z meczu docierały do mnie warstwami; każda z nich musiała być dokładnie przetworzona przez mój mózg. Czułem się tak, jakby ktoś młotkiem wbijał mi coś strasznie tępego do głowy. Byłem zszokowany. Dawno nie widziałem czegoś tak porywającego; pysznego w smaku. Zjadłem tort z drobinkami szlachetnego złota, ale wciąż nie byłem nasycony. Ten mecz był nielegalny, zakazany, kuszący, a ja go skosztowałem.

    czytaj więcej
  • Stadionowym okiem Arta

    Rendez-vous po angielskich stadionach, czyli to, co najciekawsze w Lidze Mistrzów i Premier League oraz w pozostałych ligach w Europie.

    czytaj więcej
  • Gloria victis

    Piłkarzy Napoli zwyczajnie, po ludzku, mi szkoda. To zespół światowej klasy i chciałbym widzieć go w 1/8 finału bardziej, niż połowę drużyn, które się w niej znalazły. Niestety, z grupy F ktoś po prostu musiał odpaść...

    czytaj więcej