Więcej na temat: Felietony

Newsy:

  • A ja kocham Ligę Mistrzów

    Już jutro „kaszanka” wybrzmi po raz kolejny, a na boiska rozsiane po całej Europie wybiegną piłkarze tak różni od siebie, jak warunki atmosferyczne panujące we wszechświecie. Łączy ich jeden cel: chęć zwycięstwa. Jednak w meczu po trzy punkty może sięgnąć tylko jeden zespół, ale spokojnie, w Champions League zawsze jest szansa na rewanż. Zatem zaczynamy!

    czytaj więcej
  • Tramwaj zwany pożądaniem

    Jadę przeludnionym, starym tramwajem. Na dworze upał. Pot spływa mi po czole, bo oczywiste jest to, że w taką pogodę musiała zepsuć się klimatyzacja. Wszyscy czują to samo. Smród. Sytuacja idealna do głębszych przemyśleń; często wypowiadanych na głos. Krysia mówi o promocji w Biedrze, Marysia wspomina o nieudanej randce, Marian natomiast ma problem z samochodem – z jakiś niewyjaśnionych, pewnie kosmicznych przyczyn, nie chce odpalić w sytuacjach kryzysowych. Nie do końca wiem, jakie to są sytuacje. Wiem natomiast, że nie tylko samochód Mariana nie chce ruszyć w takowych kryzysowych momentach.

    czytaj więcej
  • Świnia jest świnią, lecz nie dla niego

    Białe jest białe, a czarne jest czarne. Tak widzi świat większość z nas. Jednym z nielicznych, który wyróżniał się na tle wszechobecnej nijakości był Paweł Zarzeczny. Człowiek niebaczący na przeciwności losu oraz ograniczenia. Łamał konwenanse i nie naśladował nikogo. Był po prostu sobą.

    czytaj więcej
  • Kac Wawa

    Niech wynik 2:2 nikogo nie zwiedzie. To nie było tak, że Legia odpadła po heroicznym boju, gdzie zabrakło tego jednego gola. To nie było tak, że miała zwyczajnie pecha, jak w ostatnich latach Wisła Kraków. W Warszawie Steaua poprowadziła lekcję gry w piłkę.

    czytaj więcej
  • Strach się bać

    Legia w meczu ze Steauą Bukareszt przypominała nieco reprezentację Polski Franciszka Smudy – dobrze zagrała tylko w jednej połowie. Tym razem ta połowa wystarczyła, by z Rumunii przywieźć naprawdę obiecujący wynik.

    czytaj więcej
  • Hegemon Monachium

    Bayern Monachium rządzi europejską piłką. Ale nie dlatego, że właśnie wygrał Ligę Mistrzów – to byłoby zbyt banalne. Bayern rządzi dlatego, że ma siłę, by stać się hegemonem na lata.

    czytaj więcej
  • Wygrać bez oklasków

    We wtorek wygramy z San Marino. To zwycięstwo nie może jednak zafałszować rzeczywistości. Choćby było i 10:0, sprawa jest prosta: reprezentacja Polski w tej chwili nie istnieje.

    czytaj więcej
  • Koniec „kompleksu barcelońskiego” i rysa na krysztale

    W ciągu doby od zakończenia meczu Barcelony z Realem w półfinale Pucharu Króla Internet, jak również wszystkie inne kanały przekazu, zalały komentarze o świetnej grze piłkarzy w białych koszulkach, którzy bezlitośnie ograli bezradną „Dumę Katalonii”. Na stałe do repertuaru niezapomnianych obrazków dołączy zapewne scena, jak Angel Di Maria „wkręca” w murawę Carlesa Puyola, który przecież do kelnerów nie należy. Wreszcie: sympatycy Realu mają swój moment triumfu.

    czytaj więcej
  • Końcowe odliczanie

    Do zamknięcia letniego okienka transferowego pozostało już niewiele czasu. Warto zatem usystematyzować to, co może czekać nas w najbliższych dniach. A wszystko wskazuje na to, że wydanych zostanie wiele milionów.

    czytaj więcej
  • Kolumbowie. Rocznik 12

    Rok 2012 już teraz musimy nazwać przełomowym w historii piłki nożnej. Nieuchronnie wkraczamy w okres, w którym pozycja napastnika będzie stopniowo coraz częściej pomijana. Czy coś jest w stanie zatrzymać ten proces?

    czytaj więcej